 |
|
Wybacz, że padło akurat na ciebie, ale moje skrzywdzone serce pragnie zemsty.
Choć raz chcę poczuć, jak to jest być górą. Zwodzić, nie kochając.
Oszukiwać bez wyrzutów sumienia.
To on mnie tego nauczył.
|
|
 |
|
Lubię czuć, że to ja wybieram.
Ja podejmuję decyzję
i nikt nie ma na to wpływu.
Lubię psuć sobie życie na własną rękę. || blog
|
|
 |
|
Tak, musiał.
Musiał mi zrujnować życie,
innego wyjścia nie widział.
|
|
 |
|
Najgorsze jest to, że każdy wdech powietrza w płuca, uderzenie mojego serca,
może być tym ostatnim.
Przykre, ale prawdziwe.
|
|
 |
|
Wtedy do niej dotarło.
On przecież kocha inną.
I harmider ulicy, na której była, chociaż tej najbardziej ruchliwej, jakoś... ucichł.
Jej świat się zatrzymał.
|
|
 |
|
Jesteś zbyt ważny w moim życiu,
żeby po prostu określić te wszystkie chwile tymi dwoma słowami:
"było, minęło".
|
|
 |
|
I kiedy miłość zapukała do moich drzwi,
zepsuł mi się zamek.
Ironia losu?
|
|
 |
|
Jak cię zranić, żeby mieć z tego satysfakcję?
|
|
 |
|
Jak myślisz? Dlaczego naciągam rękawy na swoje blade nadgarstki?
|
|
 |
|
Nadal cię kocham, tylko odrobinę mniej niż kiedyś.
|
|
 |
|
Tak rozpaczliwie szukam powodu, by żyć. Jednocześnie szukając pretekstu, by umrzeć.
|
|
 |
|
"Tak cholernie żałuję, że nie jestem kimś lepszym. Mamo, ja chcę umrzeć... Tylko mi pozwólcie... tak po prostu odejść".
|
|
|
|