 |
|
Słowa 'musimy porozmawiać'
odbieram jako: 'Houston, mamy problem.'
|
|
 |
|
'I oby do Piątku !' właśnie takie jest moje motto życiowe.
|
|
 |
|
22:23, nie kocham Cię już.
|
|
 |
|
nie ma mnie dla Ciebie i nigdy już nie będzie.
|
|
 |
|
Wierzę, że przyjdzie taka chwila, gdy Ty poczujesz smak bólu jakim mnie obdarzyłeś.
|
|
 |
|
Kiedy widzimy ciągle tych samych ludzi stają się oni w końcu częścią naszego życia. A skoro są już częścią naszego życia, to chcą je zmieniać. Jeśli nie stajemy się tacy, jak tego oczekiwali, są niezadowoleni. Ponieważ ludziom wydaje się, że wiedzą dokładnie jak powinno wyglądać nasze życie. Natomiast nikt nie wie, w jaki sposób powinien przeżyć własne życie.
|
|
 |
|
Kłócili się, było ich słychać w całym bloku. Nie byli parą. Uderzyła go w ramię, tak mocno, że aż się cofnął, ale odzyskał równowagę i podszedł bliżej niej. Cholerne 1,80 cm krzyczało coś do niej powodując, że wściekłość wciąż rosła. Odwróciła się łapiąc za włosy 'Czy Ty w ogóle siebie słyszysz?! Nawet nie jesteśmy parą, a robisz mi afery o jakiegoś gościa ze szkoły!
|
|
 |
|
i nagle przychodzi taki dzień, kiedy zdajesz sobie sprawę, że już Go nie kochasz. nie kochasz Go, ale jednak jest dla Ciebie wszystkim ..
|
|
 |
|
Wiesz kiedy będziemy mogli być razem ? Kiedy położę obok Ciebie czekoladę, czepek i bajkę Kubusia Puchatka i najpierw sięgnę po Ciebie, a nie po te rzeczy
|
|
 |
|
Zdecydowanie za wiele o Tobie myślę. Zbyt często i zbyt intensywnie. Wychodzę z domu z kubkiem herbaty w dłoni, ubieram sukienkę tył do przodu, maluję usta tuszem do rzęs, nie potrafię skupić się na normalnym funkcjonowaniu. Powinieneś czuć się winny. Powodujesz paraliż moich szarych komórek.
|
|
 |
|
` I nagle dostrzegałam Twoje spojrzenie skierowane w moje odbicie w szybie.
Zmieszany szybko odwróciłeś wzrok, nie zdając sobie nawet sprawy jak głośno zaczęło bić moje serce.
|
|
 |
|
Olać Tych wszystkich, co mnie wystawili,
zostać z Tymi, co na to zasłużyli.
|
|
|
|