 |
|
Studiuje prawo. Od października będę na etapie wybierania przedmiotów kierunkowych - jestem w hamartii. Nie umiem wybrać swojej przyszłej drogi. Prokurator,sędzia,adwokat,notariusz etc. ... Co miesiąc inny pomysł na siebie. Muszę coś postanowić. Ostatnio wpadłem na pomysł że zostanę prokuratorem - doszedłem do wniosku że jestem zbyt wrażliwy i moje sumienie nie zniesie tego że wpakuje kogoś do więzienia - chociaż nie w każdym przypadku bo może ktoś na to zasługuje ale wiadomo że czasem trafi się sprawa nie do końca wyjaśniona i co wtedy ? nie będę spał po nocach. Jestem zbyt wrażliwy i za bardzo się rozczulam. Nawet wykładowcy po sprawdzaniu moich prac twierdzą że ,,marnuje się " na tym prawie że mam powołanie do czegoś innego - po prostu twierdzą że się nie nadaję. Marzyłem o tym kierunku a teraz nie umiem wybrać dalszej drogi. Chcę zapewnić Natalii wszystko ale za cenę swojego sumienia - Ona na to się nie zgodzi. Co wybrać ? Jak dalej działać? Elo.
|
|
 |
|
Nie dotyczył nas ten akapit.
W naszej historii, którą pisały nam moje wady.
|
|
 |
|
Nawet powietrza, którym oddychasz, nie potrzebujesz. Zauważysz to w chwili śmierci..
|
|
 |
|
Niczego Ci nie potrzeba do tego abyś istniał, i niczego Ci nie potrzeba do tego, abyś istniał wiecznie.
|
|
 |
|
Spać. Przespać rok, siedem lat.
|
|
 |
|
Kolejny raz zastanawiam się co takiego zrobiłam, że tak perfidnie zabawił się mną i moimi uczuciami. Czym zawiniłam i gdzie popełniłam błąd. Może byłam zbyt dobra pomagając mu w złych chwilach, wspierając go i podnosząc na duchu. Może miałam być tylko dla zabicia nudy kiedy wyjechał stąd na te pieprzone 2 miesiace. A może naprawdę mu kiedyś zależało, a może to była tylko moja wyobraźnia i tak naprawdę nigdy go dla mnie nie było. I może nic nieznaczące "kochanie" mówi do każdej. A moze duma mu nie pozwala wszystkiego naprawić. I być może kiedyś przestanie boleć, a ja zapomnę jego oczy, smak ust czy dotyk. / podobnodziwka
|
|
 |
|
Przykazania? Już najmłodsi nie traktują ich poważnie. Wysadźmy się w powietrze dziś w centrum o szesnastej. Razem raźniej, życie depcze wyobraźnię.
|
|
 |
|
Mężczyzna nie myśli tylko o sobie. Ma na głowie marzenia swoje i swoich bliskich. Często myśli o tym, żeby powiedzieć całemu światu: "Zrobimy po mojemu!" Ale zdaje sobie sprawę z tego, że jego marzenia nie są tutaj najważniejsze. Że będzie naprawdę szczęśliwy, kiedy uczyni szczęśliwym kogoś bliskiego. Odda część siebie, odda za to życie. Kiedy kocha to nigdy nie przestaje. Potrafi wiele wybaczyć, zapomnieć. Myśli o przyszłości i nie boi się jej. Ostatnio rozmawiałem z przyjacielem, który zadał mi pytanie: "Kiedy byłeś z nią, to: czy widziałeś wspólną przyszłość?" - To bardzo ważne. Potrafić wyobrazić sobie, że to jest możliwe. Nie widzieć szczegółów, ale czuć, że to może być ta osoba. Prawdziwy mężczyzna nie boi się powiedzieć całemu światu, że kocha. Spojrzy każdemu w oczy i z pewnością walącą mury powie to, bez ogródek, bez chodzenia dookoła tematu. Da sobie odciąć wszystkie kończyny za ukochaną. Odda wszystko. Pozwoli jej odejść, aby tylko mogła być szczęśliwa.
|
|
 |
|
Jeżeli ona jest wspaniała to znaczy że nie jest łatwa . Jeżeli jest łatwa to znaczy że nie jest wspaniała. Jeżeli odpuścisz to znaczy że na nią nie zasługujesz.
|
|
 |
|
Kolejny raz zastanawiam się co takiego zrobiłam, że tak perfidnie zabawił się mną i moimi uczuciami. Czym zawiniłam i gdzie popełniłam błąd. Może byłam zbyt dobra pomagając mu w złych chwilach, wspierając go i podnosząc na duchu. Może miałam być tylko dla zabicia nudy kiedy wyjechał stąd na te pieprzone 2 miesiace. A może naprawdę mu kiedyś zależało, a może to była tylko moja wyobraźnia i tak naprawdę nigdy go dla mnie nie było. I może nic nieznaczące "kochanie" mówi do każdej. A moze duma mu nie pozwala wszystkiego naprawić. I być może kiedyś przestanie boleć, a ja zapomnę jego oczy, smak ust czy dotyk. / podobnodziwka
|
|
|
|