głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika slodkokwasnax3

 2  Jednego jestem pewna  nie żebym to planowała  nie żebym tego potrzebowała  ale przecież równo 3 miesiące temu ostatni raz zasmakowałam Twoich ust. I wiedz  że żaden Cię nie przebił  a uwierz  nie jestem w stanie nawet powiedzieć ilu się przez ten czas przewinęło. I zawsze wszystkich porównuję do Ciebie  a każdy odpada przy pierwszym kontakcie. Tak  wiem  że powinnam dawno zapomnieć  zatracić się w ramionach innego  przecież tylu ich jest  ale kurwa  co ja poradzę  że jedyny facet  na którym mi zależy  nie jest na moje każde skinienie i to chyba tak bardzo mnie do Ciebie ciągnie  debilu. Kurwa mać  wszystko nie tak jak trzeba  wszystko zjebałam.   believe.me

believe.me dodano: 15 grudnia 2012

[2] Jednego jestem pewna, nie żebym to planowała, nie żebym tego potrzebowała, ale przecież równo 3 miesiące temu ostatni raz zasmakowałam Twoich ust. I wiedz, że żaden Cię nie przebił, a uwierz, nie jestem w stanie nawet powiedzieć ilu się przez ten czas przewinęło. I zawsze wszystkich porównuję do Ciebie, a każdy odpada przy pierwszym kontakcie. Tak, wiem, że powinnam dawno zapomnieć, zatracić się w ramionach innego, przecież tylu ich jest, ale kurwa, co ja poradzę, że jedyny facet, na którym mi zależy, nie jest na moje każde skinienie i to chyba tak bardzo mnie do Ciebie ciągnie, debilu. Kurwa mać, wszystko nie tak jak trzeba, wszystko zjebałam. / believe.me

Chcę żebyś wiedział że mogłabym w każdym momencie przestać palić czy jarać. I w sumie to tak na dobrą sprawę mógłbyś mnie już nigdy nie zobaczyć z jointem w ręku. I wódkę też mogę sobie odpuścić naprawdę. Nawet papierosy na imprezach. Mogłabym z tym skończyć raz na zawsze teraz  jutro  za tydzień. Kiedy tylko bym miała na to ochotę. Ale problem w tym  że ja nie chcę z tym kończyć. Nie chcę spędzać weekendu na trzeźwo  bo wtedy zaczynam myśleć. Myśleć głównie o tym jak bardzo zjebałam  przywołuję wszystkie możliwe sytuacje związane z Tobą. Dosłownie wszystko   nawet przypadkowe muśnięcie ręki  gdzieś tam w zatłoczonym autobusie. I nic nie mogę z tym zrobić  nie mogę zabić tych myśli  nie sama. Więc czemu się dziwisz  że zawsze w szafie  gdzieś między ubraniami mam schowaną wódkę? Czemu tak bardzo zastanawia Cię fakt  że numer do dillera mam w szybkim wybieraniu? No kurwa  powiedz czemu jesteś tak zdziwiony  czemu się tego nie spodziewałeś  przecież dobrze wiesz jaka jestem.   believe.me

believe.me dodano: 15 grudnia 2012

Chcę,żebyś wiedział,że mogłabym w każdym momencie przestać palić czy jarać. I w sumie to tak na dobrą sprawę mógłbyś mnie już nigdy nie zobaczyć z jointem w ręku. I wódkę też mogę sobie odpuścić,naprawdę. Nawet papierosy na imprezach. Mogłabym z tym skończyć raz na zawsze,teraz, jutro, za tydzień. Kiedy tylko bym miała na to ochotę. Ale problem w tym, że ja nie chcę z tym kończyć. Nie chcę spędzać weekendu na trzeźwo, bo wtedy zaczynam myśleć. Myśleć głównie o tym jak bardzo zjebałam, przywołuję wszystkie możliwe sytuacje związane z Tobą. Dosłownie wszystko - nawet przypadkowe muśnięcie ręki, gdzieś tam w zatłoczonym autobusie. I nic nie mogę z tym zrobić, nie mogę zabić tych myśli, nie sama. Więc czemu się dziwisz, że zawsze w szafie, gdzieś między ubraniami,mam schowaną wódkę? Czemu tak bardzo zastanawia Cię fakt, że numer do dillera mam w szybkim wybieraniu? No kurwa, powiedz czemu jesteś tak zdziwiony, czemu się tego nie spodziewałeś, przecież dobrze wiesz jaka jestem. / believe.me

Kurwa mać  czemu jedyną osobą  do której zawsze  ale to zawsze kiedy jestem pijana  muszę napisać jesteś Ty? Czemu do jasnej cholery  zawsze musisz wiedzieć  kiedy idę na melanż  czemu jesteś tak perfekcyjny mówiąc  że przecież miałam zostać w domu  czemu zawsze muszę zjebać  czemu dowiadujesz się tak wielu rzeczy ode mnie po pijaku  ale nie potrafię tego samego powiedzieć jak jestem trzeźwa. Czemu wiecznie mam zaniki pamięci i daję Ci powody  żebyś mi nie ufał. Czemu na każdej imprezie muszę się z kimś przelizać  obmacywać czy cokolwiek innego  ale zawsze  ale to zawsze musi do czegoś dojść? I czemu kurwa Ty ciągle do mnie się uśmiechasz  odpisujesz  albo sam piszesz  czemu kurwa  no czemu  przecież ja jestem taka pojebana...   believe.me

believe.me dodano: 15 grudnia 2012

Kurwa mać, czemu jedyną osobą, do której zawsze, ale to zawsze kiedy jestem pijana, muszę napisać jesteś Ty? Czemu do jasnej cholery, zawsze musisz wiedzieć, kiedy idę na melanż, czemu jesteś tak perfekcyjny mówiąc, że przecież miałam zostać w domu, czemu zawsze muszę zjebać, czemu dowiadujesz się tak wielu rzeczy ode mnie po pijaku, ale nie potrafię tego samego powiedzieć jak jestem trzeźwa. Czemu wiecznie mam zaniki pamięci i daję Ci powody, żebyś mi nie ufał. Czemu na każdej imprezie muszę się z kimś przelizać, obmacywać czy cokolwiek innego, ale zawsze, ale to zawsze musi do czegoś dojść? I czemu kurwa Ty ciągle do mnie się uśmiechasz, odpisujesz, albo sam piszesz, czemu kurwa, no czemu, przecież ja jestem taka pojebana... / believe.me

A ostatnio potrzebuje tylko rozmowy. Jednej cholernej szczerej rozmowy.. Nawet tyle nie potrafisz  nie chcesz mi dać..

lexi89 dodano: 13 grudnia 2012

A ostatnio potrzebuje tylko rozmowy. Jednej cholernej szczerej rozmowy.. Nawet tyle nie potrafisz, nie chcesz mi dać..

Coraz częściej nad ranem  w mojej głowie pędzą myśli  Zbyt wiele się zdarzyło odkąd ostatnio gadaliśmy  Pezet

lexi89 dodano: 13 grudnia 2012

Coraz częściej nad ranem, w mojej głowie pędzą myśli Zbyt wiele się zdarzyło odkąd ostatnio gadaliśmy/ Pezet

Po raz kolejny sprawiłeś mi ból. Znów powiedziałeś kilka słów za dużo  zbyt dobitnie. Znowu Cię usprawiedliwiłam obwiniając siebie. Mimo  że wszyscy mówią  że nie zasłużyłeś ja oddam za Ciebie życie. Zawsze..

lexi89 dodano: 13 grudnia 2012

Po raz kolejny sprawiłeś mi ból. Znów powiedziałeś kilka słów za dużo, zbyt dobitnie. Znowu Cię usprawiedliwiłam obwiniając siebie. Mimo, że wszyscy mówią, że nie zasłużyłeś ja oddam za Ciebie życie. Zawsze..

A najbardziej ranią najbliżsi..

lexi89 dodano: 13 grudnia 2012

A najbardziej ranią najbliżsi..

I wiesz.. Chciałabym choć raz usłyszeć  że mnie kochasz. Chciałabym choć raz poczuć się bezpieczna. Chciałabym uśmiechnąć się bez przymusu  całą sobą  nie na pokaz..

lexi89 dodano: 13 grudnia 2012

I wiesz.. Chciałabym choć raz usłyszeć, że mnie kochasz. Chciałabym choć raz poczuć się bezpieczna. Chciałabym uśmiechnąć się bez przymusu, całą sobą, nie na pokaz..

Kolejne dwa dni wyjęte z życia  kolejne noce spędzone na parapecie  kolejny ból  kolejne łzy. Wysiadam. Mam dość..

lexi89 dodano: 13 grudnia 2012

Kolejne dwa dni wyjęte z życia, kolejne noce spędzone na parapecie, kolejny ból, kolejne łzy. Wysiadam. Mam dość..

Powoli uchyliłam powieki wracając do rzeczywistości. Wokół białe ściany  stojak z kroplówką  zmartwiony przyjaciel. Jęknęłam cicho czując silny ból głowy.  Co jest?   mruknęłam próbując przypomnieć sobie jak się tam znalazłam.  Wiesz jak się martwiłem?   podniósł głos siadając obok mnie na łóżku. Przymknęłam oczy przypominając sobie ostatnią telefoniczną rozmowę. Zadrżałam mimowolnie  a pod powiekami poczułam łzy.  Już ok.  szepnęłam łapiąc go za rękę.  Pie dolisz  warknął.  Nie będzie ok dopóki nie wytną Ci tego gówna  przykrył moją dłoń swoją.  Twoja mama już jedzie. Nie płacz  palcem otarł łzę spływającą po mojej twarzy.  Damy radę  obiecał..

lexi89 dodano: 13 grudnia 2012

Powoli uchyliłam powieki wracając do rzeczywistości. Wokół białe ściany, stojak z kroplówką, zmartwiony przyjaciel. Jęknęłam cicho czując silny ból głowy. "Co jest?"- mruknęłam próbując przypomnieć sobie jak się tam znalazłam. "Wiesz jak się martwiłem?"- podniósł głos siadając obok mnie na łóżku. Przymknęłam oczy przypominając sobie ostatnią telefoniczną rozmowę. Zadrżałam mimowolnie, a pod powiekami poczułam łzy. "Już ok." szepnęłam łapiąc go za rękę. "Pie*dolisz" warknął. "Nie będzie ok dopóki nie wytną Ci tego gówna" przykrył moją dłoń swoją. "Twoja mama już jedzie. Nie płacz" palcem otarł łzę spływającą po mojej twarzy. "Damy radę" obiecał..

 Nienawidzę Cię  rozumiesz?  niby tylko trzy słowa  a zniszczyły mnie do końca..

lexi89 dodano: 13 grudnia 2012

"Nienawidzę Cię, rozumiesz?" niby tylko trzy słowa, a zniszczyły mnie do końca..

Och  nie pierdol już  że jestem zła  że marnuje sobie życie  że nie powinnam ćpać  jarać  palić  pić. Przestań mówić  że powinnam w końcu się wziąć za naukę. Nie proś  żebym odstawiła na bok imprezy  żebym ogarnęła swoje życie. Żebym nie chodziła wiecznie pijana z butelką wódki w ręku. Nie mów mi o moralności  sprawiedliwości i czystości. Nie mów mi takich rzeczy. Nigdy nie wspominaj o uczciwości. Nie każ mi mówić prawdy. Nigdy przenigdy. Bo Ty robisz dokładnie to samo. Paradoksalnie chcesz mnie ogarnąć  nie potrafiąc ogarnąć siebie.   believe.me

believe.me dodano: 12 grudnia 2012

Och, nie pierdol już, że jestem zła, że marnuje sobie życie, że nie powinnam ćpać, jarać, palić, pić. Przestań mówić, że powinnam w końcu się wziąć za naukę. Nie proś, żebym odstawiła na bok imprezy, żebym ogarnęła swoje życie. Żebym nie chodziła wiecznie pijana z butelką wódki w ręku. Nie mów mi o moralności, sprawiedliwości i czystości. Nie mów mi takich rzeczy. Nigdy nie wspominaj o uczciwości. Nie każ mi mówić prawdy. Nigdy przenigdy. Bo Ty robisz dokładnie to samo. Paradoksalnie chcesz mnie ogarnąć, nie potrafiąc ogarnąć siebie. / believe.me

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć