głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika slodkawodka

Chcesz ze mną być ? Świetnie. Masz mnie w dupie ? Przeżyje. Ale kurwa błagam powiedz mi to  wykrzycz mi to w twarz choćby na przystanku pełnym ludzi  nie każ mi katować się domysłami.

38sekund dodano: 14 listopada 2011

Chcesz ze mną być ? Świetnie. Masz mnie w dupie ? Przeżyje. Ale kurwa błagam powiedz mi to, wykrzycz mi to w twarz choćby na przystanku pełnym ludzi, nie każ mi katować się domysłami.

Gwałcą moje myśli i niszczą moje uczucia  nie mów mi co mam robić  nie obchodzi mnie to  bo jestem po swej stronie i nie dam się oszukać  karmisz mój umysł sloganami  kto powiedział  że nie mam racji? wyrwij się ze swej rutyny i spróbuj odkryć prawdę swym zamglonym wzrokiem.   Metallica   Escape

nessuno dodano: 14 listopada 2011

Gwałcą moje myśli i niszczą moje uczucia, nie mów mi co mam robić, nie obchodzi mnie to, bo jestem po swej stronie i nie dam się oszukać, karmisz mój umysł sloganami, kto powiedział, że nie mam racji? wyrwij się ze swej rutyny i spróbuj odkryć prawdę swym zamglonym wzrokiem. | Metallica - Escape

i nawet czekoladowe 'black devil' wymiękły przy jego pocałunkach .

bez_schizy_ejj dodano: 13 listopada 2011

i nawet czekoladowe 'black devil' wymiękły przy jego pocałunkach .

gdzie podziało się nasze wzajemne uczucie. gdzie są te czasy  w których ciężko było nam się rozstać  a czekanie na kolejne spotkanie było takie nieznośne. osobno było nam ciężko. nienawidziłam tej świadomości  że jesteś tak daleko  że nie mogę Cię zwyczajnie przytulić. zawsze ze zniecierpliwieniem odliczaliśmy czas do naszego spotkania. jaraliśmy się tym okropnie. gdzie to wszystko jest? ot tak to wszystko zniknęło?   nessuno ♥

nessuno dodano: 12 listopada 2011

gdzie podziało się nasze wzajemne uczucie. gdzie są te czasy, w których ciężko było nam się rozstać, a czekanie na kolejne spotkanie było takie nieznośne. osobno było nam ciężko. nienawidziłam tej świadomości, że jesteś tak daleko, że nie mogę Cię zwyczajnie przytulić. zawsze ze zniecierpliwieniem odliczaliśmy czas do naszego spotkania. jaraliśmy się tym okropnie. gdzie to wszystko jest? ot tak to wszystko zniknęło? | nessuno ♥

dziś zostały nam tylko wspomnienia. wspomnienia tych wspaniałych chwil  spędzonych razem. teraz nie pozostało nam nic poza odtwarzanie tych momentów. z Tobą odeszło wszystko co kochałam  co sprawiało  że na mojej twarzy pojawiał się ogromny uśmiech. zawsze mówiłeś  że nie lubisz gdy się smucę   teraz masz już na to po prostu wyjebane.   nessuno ♥

nessuno dodano: 12 listopada 2011

dziś zostały nam tylko wspomnienia. wspomnienia tych wspaniałych chwil, spędzonych razem. teraz nie pozostało nam nic poza odtwarzanie tych momentów. z Tobą odeszło wszystko co kochałam, co sprawiało, że na mojej twarzy pojawiał się ogromny uśmiech. zawsze mówiłeś, że nie lubisz gdy się smucę - teraz masz już na to po prostu wyjebane. | nessuno ♥

jest taki moment w życiu  kiedy twoje serce przestaje już szalenie bić na jego widok  kiedy już nie potrzebujesz go widzieć każdego dnia  umiesz nareszcie skupić się nie myśląc o nim  potrafisz wyrzucić wszystkie prezenty od niego  zniszczyć wspólne zdjęcia. to zauroczenie znika  a rozum nareszcie powraca do pracy. ale nigdy nie zapomnisz tych pocałunków  nie zgasisz tęsknoty i nigdy  przenigdy nie przestaniesz go tak naprawdę kochać. nigdy.

38sekund dodano: 12 listopada 2011

jest taki moment w życiu, kiedy twoje serce przestaje już szalenie bić na jego widok, kiedy już nie potrzebujesz go widzieć każdego dnia, umiesz nareszcie skupić się nie myśląc o nim, potrafisz wyrzucić wszystkie prezenty od niego, zniszczyć wspólne zdjęcia. to zauroczenie znika, a rozum nareszcie powraca do pracy. ale nigdy nie zapomnisz tych pocałunków, nie zgasisz tęsknoty i nigdy, przenigdy nie przestaniesz go tak naprawdę kochać. nigdy.

Obserwuję jak to  co budowałam tyle czasu z łatwością  zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. Patrzę jak papieros robi się coraz krótszy  jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. Dochodzę do momentu  w którym już nic nie da się zrobić. Wyrzucam papierosa  tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. Teraz widzę jak spada w dół  aby w końcu dotknąć dna  upaść na ziemię. Leży  dalej słabo się żarzy. Nikt go nie zauważa. Koniec. Papieros się wypalił  jak Twoje uczucie do mnie.

38sekund dodano: 12 listopada 2011

Obserwuję jak to, co budowałam tyle czasu z łatwością, zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. Patrzę jak papieros robi się coraz krótszy, jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. Dochodzę do momentu, w którym już nic nie da się zrobić. Wyrzucam papierosa, tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. Teraz widzę jak spada w dół, aby w końcu dotknąć dna, upaść na ziemię. Leży, dalej słabo się żarzy. Nikt go nie zauważa. Koniec. Papieros się wypalił, jak Twoje uczucie do mnie.

=  .i odeszła myśląc  że będzie szedł za nią.. On stał i patrzył jak odchodzi myśląc '..błagam wróć..'Obserwuję jak to  co budowałam tyle czasu z łatwością  zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. Patrzę jak papieros robi się coraz krótszy  jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. Dochodzę do momentu  w którym już nic nie da się zrobić. Wyrzucam papierosa  tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. Teraz widzę jak spada w dół  aby w końcu dotknąć dna  upaść na ziemię. Leży  dalej słabo się żarzy. Nikt go nie zauważa. Koniec. Papieros się wypalił  jak Twoje uczucie do mnie.

38sekund dodano: 12 listopada 2011

= .i odeszła myśląc, że będzie szedł za nią.. On stał i patrzył jak odchodzi myśląc '..błagam wróć..'Obserwuję jak to, co budowałam tyle czasu z łatwością, zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. Patrzę jak papieros robi się coraz krótszy, jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. Dochodzę do momentu, w którym już nic nie da się zrobić. Wyrzucam papierosa, tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. Teraz widzę jak spada w dół, aby w końcu dotknąć dna, upaść na ziemię. Leży, dalej słabo się żarzy. Nikt go nie zauważa. Koniec. Papieros się wypalił, jak Twoje uczucie do mnie.

jeżeli kupisz mi paczkę cukierków  ja pokażę ci moje ramiona . potem zdejmiesz spodnie  ja zagotuję wodę na herbatę  siądziemy w jednym fotelu i włączymy projektor marzeń . to ty  a to ja . za trzy lata . po trzech latach będziemy mieć kryzys  po pięciu się rozstaniemy  po pięciu i pół do siebie wrócimy  po ośmiu urodzi się nam pierwszy syn  po trzynastu drugi  po piętnastu córka . będziemy z nimi spać w jednym łóżku  magisterium i praca na obcasach . jeżeli kupisz tylko batona  zginiemy następnego dnia . zawsze bierz cukierki . zawsze .

38sekund dodano: 12 listopada 2011

jeżeli kupisz mi paczkę cukierków, ja pokażę ci moje ramiona . potem zdejmiesz spodnie, ja zagotuję wodę na herbatę, siądziemy w jednym fotelu i włączymy projektor marzeń . to ty, a to ja . za trzy lata . po trzech latach będziemy mieć kryzys, po pięciu się rozstaniemy, po pięciu i pół do siebie wrócimy, po ośmiu urodzi się nam pierwszy syn, po trzynastu drugi, po piętnastu córka . będziemy z nimi spać w jednym łóżku, magisterium i praca na obcasach . jeżeli kupisz tylko batona, zginiemy następnego dnia . zawsze bierz cukierki . zawsze .

kontynuowałam czytanie książki   gdy do pokoju weszła mama z codziennym tekstem ' ubierz się  pójdziesz do sklepu ' . oczywiście musiałam ogarnąć się z pidżamy   zaczesać włosy i zejść na dół. dostałam jakąś listę  po czym żółwim krokiem szłam wzdłuż ciągnących się ulic. kiedy już prawie byłam na miejscu wyciągnęłam karteczkę  aby przeczytać co mam kupić. lektura mamy tak mnie wciągnęła  że nie zauważyłam ludzi na chodniku. niespodziewanie wpadłam na kogoś. podniosłam wysoko głowę i ujrzałam Jego postać. w jednej ręce trzymał piwo  w drugiej fajkę.

38sekund dodano: 12 listopada 2011

kontynuowałam czytanie książki , gdy do pokoju weszła mama z codziennym tekstem ' ubierz się, pójdziesz do sklepu ' . oczywiście musiałam ogarnąć się z pidżamy , zaczesać włosy i zejść na dół. dostałam jakąś listę, po czym żółwim krokiem szłam wzdłuż ciągnących się ulic. kiedy już prawie byłam na miejscu wyciągnęłam karteczkę, aby przeczytać co mam kupić. lektura mamy tak mnie wciągnęła, że nie zauważyłam ludzi na chodniku. niespodziewanie wpadłam na kogoś. podniosłam wysoko głowę i ujrzałam Jego postać. w jednej ręce trzymał piwo, w drugiej fajkę.

podniósł wzrok znad zeszytu posyłając mi uśmiech. zamierzyłam się i delikatnie szturchnęłam Go nogą w piszczel.   przestań.   syknęłam robiąc żałosną minę. zaczął się śmiać  a zirytowana naszym zachowaniem nauczycielka w końcu zapytała czy może chcemy wyjść na chwilę i załatwić sprawy niezwiązane z lekcją.   nie trzeba.   odpowiedziałam Jej automatycznie zaciskając mocniej palce na długopisie.   trzeba  chodź.   złapał mnie za rękę i wyciągnął szybko z klasy dziękując chemiczce i zapewniając  że za minutkę jesteśmy. zamykając drzwi objął mnie w pasie i pocałował szybko.   kocham Cię  jak jebnięty kretyn jakiś  widzisz?   zagadnął. i był tylko On  miękkie kolana  zapach środku do mycia podłogi w powietrzu i długopis który wciąż zaciskałam w dłoni.   już  proszę pani. sama chemia.   stwierdził przepuszczając mnie chwilę potem w drzwiach  z szerokim uśmiechem na widok moich roztrzepanych włosów.

38sekund dodano: 12 listopada 2011

podniósł wzrok znad zeszytu posyłając mi uśmiech. zamierzyłam się i delikatnie szturchnęłam Go nogą w piszczel. - przestań. - syknęłam robiąc żałosną minę. zaczął się śmiać, a zirytowana naszym zachowaniem nauczycielka w końcu zapytała czy może chcemy wyjść na chwilę i załatwić sprawy niezwiązane z lekcją. - nie trzeba. - odpowiedziałam Jej automatycznie zaciskając mocniej palce na długopisie. - trzeba, chodź. - złapał mnie za rękę i wyciągnął szybko z klasy dziękując chemiczce i zapewniając, że za minutkę jesteśmy. zamykając drzwi objął mnie w pasie i pocałował szybko. - kocham Cię, jak jebnięty kretyn jakiś, widzisz? - zagadnął. i był tylko On, miękkie kolana, zapach środku do mycia podłogi w powietrzu i długopis który wciąż zaciskałam w dłoni. - już, proszę pani. sama chemia. - stwierdził przepuszczając mnie chwilę potem w drzwiach, z szerokim uśmiechem na widok moich roztrzepanych włosów.

chciałabym uciec z tego domu   spróbować czegoś nowego   odpocząć od tych twarzy które widzę codziennie . od mamy która wiecznie rozmawia z kotami   taty który przesiaduje wieczorami w piwnicy grając na perkusji   psa który wynosi mi buty na drogę i ciotek które codziennie z rana przyprowadzają mi małe kuzynki do pilnowania   biegania za nimi po całym ogrodzie i wciskania im na siłę jedzenia do ust   przyjaciół którzy budzą mnie skacząc po moim łóżku i wyjadają mi zapas 3bitów   babci która przychodzi do nas w każdą niedzielę z dziadziem i wciskają mi na siłę pieniądze których nienawidzę brać   wujków którzy zabierają mnie na siłę na basen i wrzucają do wody podtapiając   pytań od każdego członka rodziny czy mam chłopaka i sąsiadki która ciągle się drze że słucham za głośno muzyki . wymieniłam wszystkich oprócz jego   chciałabym wziąć go za rękę i uciec z nim jak najdalej   wiem   że jakby to przeczytał wpadł by do mnie i zrobił dokładnie to co napisałam .

38sekund dodano: 12 listopada 2011

chciałabym uciec z tego domu , spróbować czegoś nowego , odpocząć od tych twarzy które widzę codziennie . od mamy która wiecznie rozmawia z kotami , taty który przesiaduje wieczorami w piwnicy grając na perkusji , psa który wynosi mi buty na drogę i ciotek które codziennie z rana przyprowadzają mi małe kuzynki do pilnowania , biegania za nimi po całym ogrodzie i wciskania im na siłę jedzenia do ust , przyjaciół którzy budzą mnie skacząc po moim łóżku i wyjadają mi zapas 3bitów , babci która przychodzi do nas w każdą niedzielę z dziadziem i wciskają mi na siłę pieniądze których nienawidzę brać , wujków którzy zabierają mnie na siłę na basen i wrzucają do wody podtapiając , pytań od każdego członka rodziny czy mam chłopaka i sąsiadki która ciągle się drze że słucham za głośno muzyki . wymieniłam wszystkich oprócz jego , chciałabym wziąć go za rękę i uciec z nim jak najdalej , wiem , że jakby to przeczytał wpadł by do mnie i zrobił dokładnie to co napisałam .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć