głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika slodkaja

 Pobawimy się ?    W co?    Że ja będę księżniczką  a ty księciem i będziemy żyć pod różowym niebem...    Niezła wyobraźnia mała.    Ale to kiedyś będzie prawda   krzykneła przez łzy.....

zuzulkaa dodano: 17 grudnia 2011

-Pobawimy się ? -W co? -Że ja będę księżniczką, a ty księciem i będziemy żyć pod różowym niebem... -Niezła wyobraźnia mała. -Ale to kiedyś będzie prawda - krzykneła przez łzy.....

  Niczym nie wyróżniająca się nastolatka. zbyt łatwo wierna  i często wybaczająca. głupia kłótnia o byle co wywołuje u niej łzy. często rani słowami  nie wiedząc nawet o tym. kochająca tylko tych  z którymi potrafi wszystko. uwielbiająca po prostu dobrą zabawę  i śmianie się do łez.

zuzulkaa dodano: 17 grudnia 2011

` Niczym nie wyróżniająca się nastolatka. zbyt łatwo wierna, i często wybaczająca. głupia kłótnia o byle co wywołuje u niej łzy. często rani słowami, nie wiedząc nawet o tym. kochająca tylko tych, z którymi potrafi wszystko. uwielbiająca po prostu dobrą zabawę, i śmianie się do łez.

Ejj  Ty . Chodź ze mną na dach pobawimy się powietrzem

zuzulkaa dodano: 17 grudnia 2011

Ejj, Ty . Chodź ze mną na dach pobawimy się powietrzem

Czas to dobry nauczyciel. Szkoda tylko  że uśmierca swoich uczniów.

zuzulkaa dodano: 17 grudnia 2011

Czas to dobry nauczyciel. Szkoda tylko, że uśmierca swoich uczniów.

otwieram oczy i wita mnie muzeum wkurwień.

buuum dodano: 16 grudnia 2011

otwieram oczy i wita mnie muzeum wkurwień.

.usiadłam na schodach  przed blokiem. zapaliłam fajkę   ze zdenerwowania ściskałam pięści do tego stopnia   że paznokcie pokaleczyły mi dłoń.ryczałam  jak małe dziecko. w dupie miałam sąsiadkę która pierdoliła mi nad uchem   że śmiecę popiołem. liczył się tylko On i ból jaki zadał.nie miałam siły wstać  jak gdyby nogi odmówiły mi posłuszeństwa. mogło dziać się wszystko  a ja jedyne co potrafiłam robić to brać buchy głęboko w płuca.

zuzulkaa dodano: 16 grudnia 2011

.usiadłam na schodach, przed blokiem. zapaliłam fajkę , ze zdenerwowania ściskałam pięści do tego stopnia , że paznokcie pokaleczyły mi dłoń.ryczałam, jak małe dziecko. w dupie miałam sąsiadkę która pierdoliła mi nad uchem , że śmiecę popiołem. liczył się tylko On i ból jaki zadał.nie miałam siły wstać, jak gdyby nogi odmówiły mi posłuszeństwa. mogło dziać się wszystko, a ja jedyne co potrafiłam robić to brać buchy głęboko w płuca.

Miłość jest wtedy  gdy On ledwie wyszedł  a Ty już chcesz do Niego dzwonić i wtedy gdy  na dworze burza  a on mokry punktualnie przychodzi... I gdy wyjeżdża gdzieś na trzy dni  a Ty za Nim tak strasznie tęsknisz i choć jesteście daleko od siebie to nucicie te same piosenki... Miłość jest wtedy  gdy On Cię całuje  ale to Ty proponujesz mu więcej... I wtedy  gdy On jest smutny  zgaszony to Tobie też pęka serce... I gdy On chce po prostu pomilczeć to Ty też się wtedy wyciszasz... A gdy On tylko spojrzy na Ciebie Ty wszystko mu z oczu wyczytasz... Miłość jest wtedy  gdy On wyczuwa czy masz dziś nastrój na śmiech.. I wtedy  gdy patrząc na innych facetów uważasz  że czynisz grzech... I gdy On wciąż ma ten błysk w oku chociaż ostatnio sporo przytyłaś... A gdy trochę podetniesz włosy On widzi  że coś zmieniłaś.

zuzulkaa dodano: 16 grudnia 2011

Miłość jest wtedy, gdy On ledwie wyszedł, a Ty już chcesz do Niego dzwonić i wtedy gdy, na dworze burza, a on mokry punktualnie przychodzi... I gdy wyjeżdża gdzieś na trzy dni, a Ty za Nim tak strasznie tęsknisz i choć jesteście daleko od siebie to nucicie te same piosenki... Miłość jest wtedy, gdy On Cię całuje, ale to Ty proponujesz mu więcej... I wtedy, gdy On jest smutny, zgaszony to Tobie też pęka serce... I gdy On chce po prostu pomilczeć to Ty też się wtedy wyciszasz... A gdy On tylko spojrzy na Ciebie Ty wszystko mu z oczu wyczytasz... Miłość jest wtedy, gdy On wyczuwa czy masz dziś nastrój na śmiech.. I wtedy, gdy patrząc na innych facetów uważasz, że czynisz grzech... I gdy On wciąż ma ten błysk w oku chociaż ostatnio sporo przytyłaś... A gdy trochę podetniesz włosy On widzi, że coś zmieniłaś.

muzyka grała w jej uszach choć była w pokoju na piętrze. wyjęła z torby swojego misia bez którego by nie zasnęła i położyła się w pustym łózku. oczy same się zamykała. poczuła tylko jak ktoś wyjmuję jej misia i sam się do niej przytula. serce zaczęło walić mocniej. lecz zaraz zobaczyła jego dłoń na swojej tali i się uspokoiła. wiedziała   że jest w dobrych rękach   a nie w rękach jakiegoś zboczeńca czy kolejnego drania   który lubi szybkie numerki. zasnęli przytuleni do Siebie..  obudził ją całując ją delikatnie i czule .  byli w siódmym niebie..

zuzulkaa dodano: 16 grudnia 2011

muzyka grała w jej uszach choć była w pokoju na piętrze. wyjęła z torby swojego misia bez którego by nie zasnęła i położyła się w pustym łózku. oczy same się zamykała. poczuła tylko jak ktoś wyjmuję jej misia i sam się do niej przytula. serce zaczęło walić mocniej. lecz zaraz zobaczyła jego dłoń na swojej tali i się uspokoiła. wiedziała , że jest w dobrych rękach , a nie w rękach jakiegoś zboczeńca czy kolejnego drania , który lubi szybkie numerki. zasnęli przytuleni do Siebie.. obudził ją całując ją delikatnie i czule . byli w siódmym niebie..

Siedziała na parapecie  wpatrywała się w gwiazdy i słuchała muzyki na full. Nieoczekiwanie zobaczyła Go przez okno  automatycznie uśmiechnęła się i chciała otworzyć okno  cofnęła się gdy zobaczyła plastikową blondi klejącą się w jego ramiona.. Łzy spłynęły jej po policzkach i zaczęła zastanawiać się coby było gdyby on wtedy ją zobaczył  wpatrującą się z uśmiechem w jego sylwetkę..

zuzulkaa dodano: 16 grudnia 2011

Siedziała na parapecie, wpatrywała się w gwiazdy i słuchała muzyki na full. Nieoczekiwanie zobaczyła Go przez okno, automatycznie uśmiechnęła się i chciała otworzyć okno, cofnęła się gdy zobaczyła plastikową blondi klejącą się w jego ramiona.. Łzy spłynęły jej po policzkach i zaczęła zastanawiać się coby było gdyby on wtedy ją zobaczył, wpatrującą się z uśmiechem w jego sylwetkę..

' weszłam do swojego domu  zalana łzami. usiadłam na kanapie  próbując się ogarnąć. ręce mi się trzęsły  serce wyrywało się z klatki piersiowej  w głowie miałam milion słów  jednak żadne nie zdołało wyrazić moich uczuć. wzięłam fajki od mamy i poszłam na balkon  wypalając je niesamowicie szybko. cały czas myśli chodziły mi po głowie  sprawiając  że czułam się jeszcze gorzej. wyobraziłam sobie inaczej tę sytuację  lepiej. nigdy nie zapomnę tej daty  kiedy spojrzałam Ci w oczy po raz ostatni. bo później już nic nie będzie  nigdy. chyba  że umrę. jak Ty.'

zuzulkaa dodano: 16 grudnia 2011

' weszłam do swojego domu, zalana łzami. usiadłam na kanapie, próbując się ogarnąć. ręce mi się trzęsły, serce wyrywało się z klatki piersiowej, w głowie miałam milion słów, jednak żadne nie zdołało wyrazić moich uczuć. wzięłam fajki od mamy i poszłam na balkon, wypalając je niesamowicie szybko. cały czas myśli chodziły mi po głowie, sprawiając, że czułam się jeszcze gorzej. wyobraziłam sobie inaczej tę sytuację, lepiej. nigdy nie zapomnę tej daty, kiedy spojrzałam Ci w oczy po raz ostatni. bo później już nic nie będzie, nigdy. chyba, że umrę. jak Ty.'

Dziś było wyjątkowo pięknie. Tysiące gwiazd rozświetlało przyciemnione już niebo. Razem z mamą wyszłyśmy na krótki spacerek. Duża  masywna latarnia rzucała światło na wyjątkowo piękne kwiaty Ale śliczne powiedziałam.   Twój tata dał mi identyczne kwiaty  gdy wyznawał mi miłość   serio? też bym tak chciała   odparłam  po czym mama odeszła kawałek  by zadzwonić. usłyszałam  że ktoś stoi za mną  to był on. powiedział   i dostaniesz   po czym wręczył mi kwiaty czule tuląc do swojej piersi

zuzulkaa dodano: 16 grudnia 2011

Dziś było wyjątkowo pięknie. Tysiące gwiazd rozświetlało przyciemnione już niebo. Razem z mamą wyszłyśmy na krótki spacerek. Duża, masywna latarnia rzucała światło na wyjątkowo piękne kwiaty-Ale śliczne-powiedziałam. - Twój tata dał mi identyczne kwiaty, gdy wyznawał mi miłość - serio? też bym tak chciała - odparłam, po czym mama odeszła kawałek, by zadzwonić. usłyszałam, że ktoś stoi za mną, to był on. powiedział " i dostaniesz", po czym wręczył mi kwiaty czule tuląc do swojej piersi"

Staliśmy na przystanku i całowaliśmy się tak  jakbyśmy nie widzieli się dłuższy okres czasu. Z naszych ciał parowała rozkosz  pożadanie. Muskał delikatnie moje wargi  od czasu do czasu je przygryzając. Ręce trzymał na moich biodrach lekko je kołysząc. Trzymałam w objęciach jego twarz  napawając się jego idealnymi rysami twarzy. Jego oczy które tak bardzo ubóstwiam  przepełnione były miłością i pożądaniem. Nas widzieli wszyscy  my tylko siebie

zuzulkaa dodano: 16 grudnia 2011

Staliśmy na przystanku i całowaliśmy się tak, jakbyśmy nie widzieli się dłuższy okres czasu. Z naszych ciał parowała rozkosz, pożadanie. Muskał delikatnie moje wargi, od czasu do czasu je przygryzając. Ręce trzymał na moich biodrach lekko je kołysząc. Trzymałam w objęciach jego twarz, napawając się jego idealnymi rysami twarzy. Jego oczy-które tak bardzo ubóstwiam, przepełnione były miłością i pożądaniem. Nas widzieli wszyscy, my-tylko siebie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć