 |
|
Chciałabym powrócić do czasów,
gdy moim jedynym makijażem był owocowy błyszczyk,
uśmiech był szczery i wierzyłam, że miłość istnieje.
|
|
 |
|
dobry wieczór zły humorze, nie znoszę kiedy wracasz i kiedy muszę przez Ciebie leżeć targana bólem na podłodze.
|
|
 |
|
' - Jak myślisz? Czy on... znaczy, ten Bóg.. jest gdzieś tam? Naprawdę tam jest?
- Pytasz ze strachu czy tylko tak teoretycznie?
- Yy.. teoretycznie.
- Jest.
- A jak ze strachu?
- To też jest. Ale wtedy tuż obok Ciebie. I koi Twój strach, bo wie, że w niego wierzysz,
ale boisz się rozczarowania. Jak ze Świętym Mikołajem. '
|
|
 |
|
Z butów sterczy słoma, literaturę zna z opracowań lektur, buraczana dama. Kto rodzi się prostakiem, prostakiem przemija, choćby słoma w butach ze złota była.
|
|
 |
|
jestem piękna dla siebie , kocham siebie , wiesz ?
|
|
 |
|
(...) od jutra będę smutna,
od jutra, nie od dziś...
i każdego dnia,
choćby nie wiem jaki był smutny...
powiem...
od jutra będę smutna...
od jutra...nie od dziś...
|
|
 |
|
- Dałem ci gwiazdkę z nieba.
- Wiem.
- I co teraz?
- Teraz chcę księżyc.
|
|
 |
|
Mówię nie, nie to nie. Mówię nie, kiedy myślę nie, czemu więc czytasz nie jakby nie było tak ?
|
|
 |
|
Ukradłam mu dziś portfel z tylnej kieszeni. Spodziewałam się, że znajdę zdjęcie jakiejś jego nowej, super laski. O dziwo nadal było tam nasze wspólne zdjęcie. Szczęśliwi i uśmiechnięci, wtuleni w siebie. Minęło już pół roku od kiedy nie jesteśmy razem, a on nadal je trzyma. No cóż. Widocznie dawno nie robił porządków w portfelu.
|
|
 |
|
jestem owocem Jogobelli i wiem dlaczego Cini Minis są tak cynamonowe. ♥
|
|
 |
|
Człowiek musi cierpieć, bo inaczej nie nauczy się doceniać szczęścia.
|
|
 |
|
Nie chce decydować o tym, co uważasz za słuszne, lecz dlaczego tylko ja mam uważać,
kłótnie zniszczyły wiele relacji na mej drodze, ale cóż wiem co myślę, nie na wszystko się zgodzę.
Nie mam zamiaru spełniać czyjś oczekiwań , w życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać,więc czasem ktoś zarzuci Ci egoizm i co z tego, masz wszelkie prawo do tego by się bronić.
To boli kiedyś blisko, teraz sobie obcy ludzie i trudno tak musiało być, nie mam złudzeń, nie mam pretensji, nie czuję nienawiści, wszystkiego najlepszego, obcy jest mi smak zawiści, mszczą się słabi, nawiedzeni chcą Cie zbawić, czasami duma nie pozwala spraw naprawić, cóż czasem granice ktoś przekracza, a w życiu? ..Nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca.
|
|
|
|