 |
|
W słoneczne letnie dni lubiłam liczyć twoje drobne piegi na nosie.Były dla mnie jak gwiazdy,które sprawiają ,że niebo nocą jest piękniejsze...Były dla mnie tak bliskie i ukochane..lato minęło...nadeszła zima...wraz z jej nadejściem nasze uczucia ogarnął chłód.Wiem ,że lato wróci...Będzie tak samo świeciło słońce, tez będziesz miał piegi.Wszystko będzie takie same.Nie licząc mojego bólu i tego ,że Ciebie już przy mnie nie będzie.../hoyden
|
|
 |
|
Wspomnienia..To one sprawiają ,że nadal jesteś...to tak jakbyś był blisko mnie,jakby serce dotykało serca,pieszcząc najdelikatniejsze struny duszy człowieka.Nie mogę Cie dotknąć,poczuć ani przytulić...
Ale mogę cie kochać.Zawsze myślałam,że miłość to bardziej związek dusz niż ciał .Więc w pewnym sensie jesteś mój /hoyden
|
|
 |
|
A kiedy odchodził czas nagle zatrzymał się w miejscu...Dusza jakby robiła sobie rachunek sumienia.Nagle doceniłam to,że mogłam codziennie oglądać jego niebieskie oczy,że uśmiech miał zarezerwowany wyłącznie dla mnie.Mógł być moim życiem,moim szczęściem,chłopakiem i przyjacielem.gdybym mu tylko na to pozwoliła...patrzyłam jak odchodzi,jeszcze się wahał..oglądał za siebie..serce krzyczało wróć..rozdzierało klatkę piersiową na pół...Ale on nie mógł tego usłyszeć.Chociaż bardzo chciał.../hoyden
|
|
 |
|
i mieć Cię na dzień dobry i na dobranoc.
|
|
 |
|
- nie cfaniakuj! - pisze się CWANIAKUJ, debilu - wiem przecież, ale cfaniakuj lepiej wygląda - wiesz jak to wygląda? - jak? - jakby pisał to jakiś ułomny człowiek, który nie zna podstaw języka polskiego i wkurwiają mnie takie pokemońskie błędy. - nie muff tak - spierdalaj / nie ma to jak sms-y z przyjacielem xD / believe.me
|
|
 |
|
- chcesz kawy, czy herbaty? - poproszę o szczerość. [ pm ♥ ]
|
|
 |
|
wracasz do domu i ściągając buty rzucasz klucze na stolik. torbę zostawiasz gdzieś w korytarzu i biorąc ze stołu jabłko wgryzasz się w nie siadając na blacie szafy. w radiu dyktują Ci kolejne wiadomości ze świata, a w nierozgrzanej jeszcze mikrofalówce odmraża się Twoja zapiekanka. telefon od kilku dni nie wydawał z siebie żadnego dźwięku, a twoje słowa odbiera jedynie ściana. przyjaciele ? byli. szkoda, że tylko wtedy, gdy czegoś potrzebowali. z wrogami jest inaczej - są i będą zawsze, bez względu na wszystko, tyle że nie możesz na nich polegać. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Cześć frajerze. Wróciłam po Moje serce.
|
|
|
|