 |
|
gdyby On wiedział jak się stoczyłam, wróciłby. może z litości, żalu, ale wróciłby. na pewno.
|
|
 |
|
- człowiek mądry odpowiada ' tak ' , czy ' no ' ? - tak. - a opowiedzieć Ci kawał ? - no .. [ yezoo & kumpel ]
|
|
 |
|
wkręć sobie w pokoju czerwoną żarówkę, będziesz miała burdel na miejscu, szmato. [ yezoo ]
|
|
 |
|
złapał Mnie za nadgarstki, po czym spojrzał głęboko w oczy. - kochasz, prawda? - zapytał. - widzę to. no powiedz, że kochasz! - zaczął krzyczeć. - po co mam to mówić? żebyś parsknął Mi śmiechem w twarz? żebyś za chwilę poszedł zbić z kumplami pionę i odebrać piwo za wygrany zakład? żebym zrobiła z siebie pośmiewisko? - powiedziałam wyrywając się z Jego uścisku. spuściłam oczy w dół nie potrafiąc patrzeć w te tęczówki tak, jak kiedyś. odwróciłam się chcąc iść przed siebie. podbiegł do Mnie i łapiąc za ramiona odwrócił ku sobie. - kocham Cię. - szepnęłam. - ja Ciebie też. - syknął dobierając się do Moich warg. odchyliłam do tyłu twarz. - to czemu pierwszy tego nie powiedziałeś? - zapytałam. - bo bałem się Twojej reakcji. - rzucił, po czym łapiąc Moją dłoń dał znów poczuć miłość. [ yezoo ]
|
|
 |
|
samotność jest wtedy, gdy nie masz komu podać ręki. gdy nikt nie prosi Cię o pomoc. gdy nikomu nic nie mówisz. gdy jedyną osobą, która jest w stanie Cię wysłuchać to pies czy kot. gdy gotujesz obiad do jednego talerza. gdy parzysz kawę w jeden kubek. gdy robisz zakupy tylko i wyłącznie do siebie. gdy od dłuższego czasu smsy odbierasz od operatora, a uśmiech na ustach pojawia się tylko przez rap w uszach. więc proszę Cię, nie mów mi, że jesteś sam, gdy obok siedzi przyjaciółka, a skrzynka odbiorcza w telefonie aż prosi się o usunięcie, bo znajomi czekają na jakąkolwiek odpowiedź od Ciebie.[ yezoo ]
|
|
 |
|
- chodź z nami na imprezę, Grzesiek. - nie! - chodź, ciekawie będzie. - nie, ja już idę gdzie indziej. - ale chodź z nami, prosimy! - nie! - zioło będzie. - ZIOŁO? - no. - a to może jednak pójdę z wami, ile kosztuje bilet? / hahahahaha, zajebisty gościu / believe.me
|
|
 |
|
Nie mam tyle wódki, żeby to zrozumieć.
|
|
 |
|
ale przyznaj, Jego oczy będziesz pamiętać do końca.
|
|
 |
|
Kiedyś sądziłam, że jedyne co w życiu chcę robić, to grać w piłkę ręczną. Zapieprzałam na każdy trening, czasem przez to zawalając szkołę. Szczerze w dupie miałam to, że musiałam sama wracać o 22. Najzwyczajniej w świecie kochałam to. I dokładnie pamiętam ten jeden jedyny mecz, w którym skurwysyństwo sędziego sięgało szczytu. Kiedy to każdy nasz gest był czytany na naszą niekorzyść. Kiedy po raz pierwszy jako drużyna byłyśmy bezradne i wcale nie chodzi tu o umiejętności. Pamiętam jak podeszłam do sędziego po meczu. Pamiętam dokładnie moje niecenzuralne słowa skierowane do niego. To był jeden dzień i jeden człowiek, który odmienił całkowicie mój światopogląd. Stwierdziłam, że sport, a raczej skurwysyństwo z jakim się w sporcie spotykamy jest nie na moje nerwy. Jeden człowiek potrafił zrujnować marzenia młodej dziewczynie. Do tej pory mam żal do tego faceta, za każdym razem, kiedy sobie o nim przypomnę mam ochotę jebnąć mu w twarz. / believe.me
|
|
 |
|
Pozdrawiam Wrocław, Gdańsk i Tarnów. Pierdolę Gdynię, Poznań i ul. Kałuży. A Legia dalej pozostanie kurwą, bez względu na wszystko. Oto nasza wiara :D / believe.me
|
|
 |
|
Jestem chora psychicznie, co kilka minut wchodzę na stronę szkoły sprawdzając czy czasem nie ma jakiegoś zastępstwa w następnym tygodniu. / believe.me
|
|
 |
|
Nie wiem co chcę robić w życiu, kim zostać, co lubię robić, jakich przedmiotów powinnam się uczyć. Nie wiem ciągle jak to jest możliwe, że wystarczy wsypać parę granulek "Kreta" do rur i już jest wszystko okej. Nie umiem logicznie wytłumaczyć dlaczego na historii zawsze patrzę przez okno, a na fizyce gadam całą lekcję. Ale jednego jestem pewna - chcę Ciebie. Chcę Cię mieć na wyłączność, tylko tyle i aż tyle. / believe.me
|
|
|
|