 |
|
Jestem cholerną szczęściarą.
Mam przy sobie ludzi którzy mnie kochają a ja ich. /Uncertainty
|
|
 |
|
Ciebie już nie ma, ale uwierz, że czuję. Może lepiej jest tam na górze, może patrzysz i czujesz dumę, bo nauczyłeś mnie, bym kierowała się rozumem..
|
|
 |
|
Boże, powiedz dokąd zmierza ten świat..
|
|
 |
|
gdyby każdego dnia, każdego ranka, każdy człowiek zakładał na twarz pospolitą maskę i fundował wymuszony uśmiech, nie byłoby szczęścia, więc szanuj to, że możesz wysuszyć zęby i uśmiechaj się do ludzi, taki prosty gest potrafi sprawić, że ciepło samoistnie robi się na serduchu ! rozmnażajmy uśmiech. / notte.
|
|
 |
|
nie mogę patrzeć jak cierpisz, jak każdego dnia zabijasz w sobie resztki emocji, jak dusisz to ogromne uczucie i powstrzymujesz łzy, które bez oporu płyną po Twoich policzkach, nie mogę znieść myśli, że Twoje serce rozdziera się na kawałki, a ja nic nie mogę z tym zrobić, nie mogę patrzeć na ten cholerny smutek na Twojej twarzy i podkrążone oczy od wieczornego płaczu. nie mogę znieść tego, że tak cholernie cierpisz przez gnoja, który pozbawiony uczuć, odwrócił się od Ciebie i poszedł do drugiej, nie mogę rozumiesz? powiedziała cicho do dziewczyny, której odbicie widziała w lustrze, nie mogę... / notte.
|
|
 |
|
Znów niebo ciemne, ciężkie ramiona, nic mi się nie chcę. Jestem sama, stoję w centrum burzy. Czekam na znak jak odgonić te chmury. Telefon milczy, bo znów skłamałam, miałam wyjść na chwilę, a wróciłam nad ranem. I znowu krzyczałam, nawet nie wiem kim jestem, kiedy myślę o tym przechodzą mnie dreszcze. Konsekwentnie niszczę niewidzialny most, już nie przejdę po nim - ja spadam na dno. ♥
|
|
 |
|
Ja i Ty jeden cel, zadać sobie ból. Stój! Co, chcesz mnie zostawić? Przecież nikt na świecie nie jest doskonały. / ♥
|
|
 |
|
Co zrobiłam, nie żałuję. Co stworzyłam, nie chcę niszczyć. Pokochałam, choć nie raz opuściłam. Co przeżyłam, nie chcę zapominać. / ♥
|
|
|
|