 |
|
'Mijamy się na rozmokłych od deszczu ulicach. Nie ma już parków, w których moglibyśmy się spotkać, dróg, na których moglibyśmy się całować.'
|
|
 |
|
'jej ręce drżały ze zdenerwowania jak nigdy wcześniej. nie wiedziała, czy dobrze zrobiła wysyłając, mu krótką, prymitywną wiadomość, składającą się z dwóch słów, dziewięciu liter, trzech sylab. żołądek podchodził jej do gardła, ze stresu. patrzyła na telefon jak zahipnotyzowana. chodziła po pokoju w kółko, oszukując samą siebie, że wcale nie czeka na odpowiedź. była pewna, że to zadziała. usłyszała dźwięk telefonu. jej serce stanęło. chwyciła telefon do mokrej ręki i nacisnęła 'otwórz'. ze łzami w oczach przeczytała odpowiedź ... 'chyba pomyliłaś numer, maleńka'.'
|
|
 |
|
'Po ostatniej kłótni, z roztargnienia, wsypałam do herbaty pięć łyżeczek cukru. Wciąż za mało, by osłodzić sobie Twoje przykre słowa'
|
|
 |
|
'Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki. Niedługo będzie się do takich wycieczki prowadzić, jak do zamków, katedr, muzeów. Małżeństwo, prawdę mówiąc, to dzisiaj spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Upada, zakłada się drugie. I się kręci, aby jakoś, aby dalej, aby do końca. Diabła warte to nasze życie, powiem panu. Te wszystkie nasze sny, marzenia, nadzieje.'
|
|
 |
|
wyszedł trzaskając drzwiami, ówcześnie tłumacząc, że zbyt trudno jest ją kochać. w tym samym momencie, spadła ich wspólna fotografia. symbolizująca jeden z najszczęśliwszych momentów w jej życiu. leżąca obok jej łóżka na szafce nocnej. ramka rozpadła się na miliardy małych kawałeczków. zupełnie jak jej nadzieje. zupełnie jak ona sama | abstracion.
|
|
 |
|
Tylko On w nią wierzył. On dawał jej nadzieje. ~michasiax3~.
|
|
 |
|
'dla Ciebie wyrzeknę się kubka gorącej czekolady w jesienny wieczór, parasola, gdy będzie padał deszcz i rękawiczek, gdy nadejdzie zima. wszystko czego chcę w zamian, to świadomość, że jesteś tylko mój.' < 3
|
|
 |
|
'Całował jej mokre od płaczu policzki, patrzył w zapuchnięte, czerwone oczy, gładził po nieułożonych włosach ... i powtarzał że kocha, że kocha najbardziej na świecie ...' < 3
|
|
 |
|
'a On? On to tylko osoba, którą kocham ponad życie. bez której nie przetrwam tego koszmaru. On pozwala mi się uspokoić. On wie o mnie wszystko. za Nim pójdę na koniec świata, i jeszcze dalej. dla Niego będę grzeczna cały rok. dla Niego zrobię wszystko. dlaczego? sama nie wiem. po prostu, jest wyjątkową osobą, a jednocześnie taką samą jak Ty, Ona, On..'
|
|
 |
|
'Wiesz, że ja zawsze tęsknię za Tobą już troszeczkę, nawet gdy jesteś blisko mnie?
Tęsknię już tak sobie trochę na zapas. Żeby później tęsknić mniej, gdy już pójdziesz do domu.
I tak nie pomaga.'
|
|
 |
|
Poczekam, ile będzie trzeba. Lecz nie myśl, ze zapomnę. Wręcz przeciwnie. Będę obok i kiedy coś się stanie.. przybiegnę. Podam rękę, wysłucham i pocieszę. ~michasiax3~.
|
|
 |
|
Dzisiaj mogę Ci się tylko przyglądać ukradkiem. Twoje oczy się nie zmieniły, dalej są brązowe, przepełnione nadzieją. ~michasiax3~.
|
|
|
|