 |
|
'czekam na ten dzień, gdy wstanę zobaczę za oknem słońce i wiadomość od Ciebie, jak bardzo tęsknisz, kochasz i potrzebujesz.'
|
|
 |
|
'Błądziła w Jego dawnych słowach, wspólnych wspomnieniach. Tak bardzo wątpiła, że kiedyś jeszcze wróci do niej. Za dużo nocy przepłakała by w to wierzyć.'
|
|
 |
|
'ja byłam dla Ciebie jedną z kilku, Ty dla mnie tym jedynym. Ty sobie powtarzałeś 'jak nie ta, to inna' ja mówiłam 'ten albo żaden'. Ja byłam dla Ciebie niczym, a Ty dla mnie wszystkim. I właśnie tym się różnimy...'
|
|
 |
|
`nie pokonasz miłości, nie zwyciężysz jej w sobie. !
|
|
 |
|
ona nie chciała się narzucać. on nie chciał jej za bardzo komplikować życia sobą. tak jakby nie wiedzieli, że znaczą dla siebie więcej niż wszystko.
|
|
 |
|
a te dni ciszy, które dzielą nas (...) muszę to przespać, przeczekać . ; (
|
|
 |
|
choć na ogól się uśmiecham serce mi pęka, siły już brak .
|
|
 |
|
przyzwyczaiłam się do samotności .
|
|
 |
|
a te dni ciszy, które dzielą nas (...) muszę to przespać, przeczekać .
|
|
 |
|
Kup mi wino i pozwól mówić. Zasnę Ci gdzieś między kanapą , a nogą od stołu i będziesz mnie zbierać. Potem trochę pohisteryzuje, rozmaże makijaż i będe szczęsliwa, że mogłam pobyć mała dziewczynką bez emocjonalnej huśtawki i koziołkujących nastrojów.
|
|
 |
|
Balansuję na krawędzi swoich uczuć i marzeń.
|
|
 |
|
Stanęła na dachu wieżowca. Położyła na brzegu swoje marzenia strącając je raz po raz niczym małe kamyczki. Słychać było jedynie huk rozbijanych pragnień i rozdzierający krzyk duszy.
|
|
|
|