 |
|
Udajesz że Ci nie zależy czy serio jesteś takim skurwysynem?
|
|
 |
|
-Grozisz mi ?! -Nie kurwa, kołysanke Ci śpiewam .-.-
|
|
 |
|
-Twój tata jest cukiernikiem? -Nie. A co, słodka jestem? -Nie. Fajny pączek z Ciebie.
|
|
 |
|
- Masz przy sobie jakieś psie chrupki czy coś..? - Niee a co ? - Bo ta suka sie tutaj zbliża i myślałam że wyczuła żarcie.
|
|
 |
|
'- ŚCISZ TOOOOO! - mamo, ale to PEZET! - aaa, to weź głośniej.'
|
|
 |
|
taka z ciebie szmata, że aż mopy się podnieciły.
|
|
 |
|
I choć raz poznać te niesamowite uczucie, gdy facet kocha Twoją duszę, nie tylko ciało. nie jesteś dla niego nic nieznaczącym przedmiotem, a księżniczką. nie patrzy Ci w biust, a w oczy. czujesz to, iż jesteś dla niego najważniejsza, a nie tylko potrzebna. po prostu Cię kocha, a nie lubi.
|
|
 |
|
Chciałabym wyjść z tego domu i wrócić dopiero w następnym tygodniu gubiąc w między czasie swoje serce gdzieś na jednej z imprez. utopić je w kieliszku wódki i zostawić tam dla jakiegoś naćpanego kolesia, którego w ogóle nie będę pamiętać. stać się tą jedną z suk, i kompletnie nic nie czuć.
|
|
 |
|
Ale niestety Ty i ja nie jesteśmy w stanie zrozumieć pewnych spraw, pewnych wad, drobnych głupot. Ty chodzisz dumna jak paw, lub jesteś zimną suką.
|
|
 |
|
znamy się czy nie ? kogo teraz to tak naprawdę obchodzi ? mamy własne życie , nie myślimy o sobie . tylko jeszcze czasem , gdy przypadkiem wpadniemy na siebie na ulicy serce zaczyna pękać , a w naszych oczach można zobaczyć tą cholerną tęsknotę , za tym co było kiedyś. jednak wszystko i tak sprowadza się do krótkiego , oschłego : cześć , i wzroku wbitego w podłogę .
|
|
 |
|
plączę sobie życie jak mało kto , jestem najbardziej niezdecydowaną osobą na świecie i obrażam się praktycznie o wszystko . ale przecież wiedziałeś o tym wszystkim , pamiętasz ? mówiłeś , że to nic , nawet kochałeś w jakimś stopniu te wszystkie moje wady .
|
|
|
|