 |
|
Sam w dupie byłeś, sam gówno widziałeś / Pih
|
|
 |
|
Pamiętaj nigdy nie mierz nas swoją miarą / Pih
|
|
 |
|
Mówie szczerze, tobie nie wierzę, wierzę sobie / Chada
|
|
 |
|
Bardzo rzadko funkcjonuję na trzeźwo. / Pih
|
|
 |
|
dzisiaj jesteś, jutro cię nie ma całe życie ten sam schemat
|
|
 |
|
ludzie zawsze widzą to co chcą widzieć 'znów się stoczyłeś? z powrotem pijesz?' to obca ziemia, jesteś jak wróg, najchętniej by Cię zamknęli, wyrzucili klucz. zaciśnij zęby, sam niczego nie zmienisz, uśmiechnij się, ręce schowaj do kieszeni.
|
|
 |
|
czujesz tą chemie nadpsutej przyjaźni?
|
|
 |
|
uciekasz, bierzesz rozbieg, skaczesz ze skały, modlisz się w duchu by anioły Cię złapały. znów zabijasz swego Boga, kryzys wiary, są rzeczy nad którymi nie mamy władzy.
|
|
 |
|
fałszywe mordy, które były ze mną. dziś ich uprzejmość jest dla mnie obelgą.
|
|
 |
|
to zimny świat, jedynie łzy tu parzą.
|
|
 |
|
mgła już opadła, wszyscy zawiedli, rozczarowanie to chleb powszedni. < sorry, że tak długo mnie nie było. >
|
|
 |
|
potrzebuje Twego wsparcia jak nigdy indziej,
już nie liczę na farta i nie czekam, że to samo przyjdzie. ~ Onar
|
|
|
|