 |
|
Nie musiała rozumieć sensu życia, wystarczyło spotkać kogoś, kto go zna. A potem zasnąć w jego ramionach jak dziecko, które wie, że ktoś silniejszy od niego chroni je przed wszelkim złem i niebezpieczeństwami.
|
|
 |
|
cześć ;] zaczynam od nowa - ne na tym koncie rzecz jasna ;> stąd wpisów nie usuwam, ponieważ są częścią mnie i mojego życia, ale chciałabym zacząć na nowym koncie, od zera. od dzisiaj możecie śledzić moje - mam nadzieję postępy - na koncie NERVELLA ;> - trzymajcie się ciepło.
|
|
 |
|
na zewnątrz dziewczyna zła, wredna, chamska, nie dająca się kochać, a w środku miała serduszko z lukru,tylko ze strachu przed odrzuceniem otoczyła je drutem kolczastym, aby nikt więcej jej nie zranił.
|
|
 |
|
nie ma miejsca na fochy, jest miejsce na miłość?
|
|
 |
|
i gdybym mogła mieć tylko jedno życzenie.. chciałabym Cię mieć przy sobie.
|
|
 |
|
- Kochasz go?
- Tak...
- To mu powiedz w końcu!
- Nie. Bo widzisz to jest tak jak z zakupami. Widzisz wymarzoną rzecz na wystawie, a wiesz, że Cię na nią nie stać.
|
|
 |
|
I tak patrzył na mnie szczerze całe dwie i pół sekundy.
Ta chwila mimo, że krótka, była dla mnie istnym rajem...
|
|
 |
|
- Wypuściłam szczęście...
- Jak to wypuściłaś szczęście?
- Nie zdołałam go złapać, bo było trochę za ciężkie...
- A jak wyglądało?
- Miało metr siedemdziesiąt i niebieskie oczy.
|
|
 |
|
Wieczorami siedziała w oknie , a wtedy przypominały jej się wszystkie pozytywne chwile , spędzone razem z nim .
- Dlaczego robiła to tylko wieczorami ?
- Bo uważała , że tylko wtedy wypada jej płakać .
|
|
 |
|
To że uwielbiam się śmiać i wygłupiać nie znaczy, że robię z siebie idiotkę. Drażni Cię to? To już nie moja sprawa kochanie, nie obchodzi mnie, że sztywniaków drażnię.
|
|
 |
|
A gdy jeszcze raz zapytasz czy u mnie wszystko dobrze, to Ci przypierdolę.
Ślepy jesteś, że ledwo daję rade?
|
|
|
|