 |
|
Ktoś mnie kiedyś zranił. Zaufałam mu i mnie zranił. Oddałam mu serce, powierzyłam tajemnice, a on to wszystko zgniótł, podarł, podeptał, oddał i odszedł. Nadal posiadam serce, ale zmieniło ono kształt. To nie to samo serce. Nawet kiedy bije szybciej, to jednak się boi. Kiedy słyszy obietnice, najpierw musi je przemyśleć. A wszystko przez to, że ktoś myślał, że jest ze skały. Nie pomyślał jednak, że każda skała kiedyś się kruszy…
|
|
 |
|
mogłeś naprawić jednym spojrzeniem dosłownie wszystko
|
|
 |
|
Aż ciężko uwierzyć
ile może się zmienić przez jeden rok.
|
|
 |
|
Zakochać się tak zwyczajnie....
tak bez złamanych serc, przepłakanych nocy,bez rozczarowań i rzucania się pod pociąg
Zakochać tak zwyczajnie
bez efektów filmowych,bez utraty tchu bez podziwiania gwiazd i bez wielkich wyznań
Tak po prostu w prozie codzienności we wspólnych wschodach i zachodach, zakochać przy kawie o poranku i wieczornym winie. Zakochać w wieczornych spacerach i ciepłych wargach ...
|
|
 |
|
Czasami najzupełniej po ludzku czekamy tylko na jedno. Nie na Gwiazdkę, nie na pierwszy śnieg, nie na pokój, który zapanuje na świecie. Tylko na gest. Jeden gest, jedno słowo, telefon czy SMS. Cokolwiek. Tęsknimy rozpaczliwie budując scenariusze pięknych chwil, które być może nigdy nie nadejdą. Ale mamy nadzieję, że im mocniej będziemy w nie wierzyć, im częściej będziemy o tym myśleć - spełnią się.
I tak ja marzę o jednym. Ale nie mogę powiedzieć tego głośno, bo inaczej się nie spełni. A chciałabym, oj bardzo bym chciała, aby to się wreszcie ziściło. Poczuć szczęście. Tak po prostu."
|
|
 |
|
Gdy mówisz "przepraszam" nie zawsze oznacza to, że jesteś winny. Czasem to znaczy, że po prostu Ci zależy...
|
|
 |
|
Tylko kawałek ciała a przyprawia o dreszcze
|
|
 |
|
niektórzy czuja deszcz,
inni po prostu mokną
|
|
 |
|
Do krwi ścieraj ze mnie grzech.
|
|
 |
|
Spytaj się człowieka, który nie ma rąk, jak to jest móc przytulić ukochaną osobę. Ślepca, jak to jest móc widzieć piękno otaczającego go świata. Niemowę, jak to jest móc krzyczeć z radości. Kalekę na wózku, jak to jest móc biec przed siebie bez celu. Głuchego, jak to jest móc słyszeć radosny świergot ptaków co dnia. Bezdomnego, jak to jest móc wyspać się w ciepłym łóżku. Głodnego, jak to jest móc być najedzonym do syta. Sierotę jak to jest mieć rodziców. A potem spytaj siebie, jak to jest doceniać to, co się ma, jak to jest kochać swoje życie.
|
|
 |
|
Nieustannie o Tobie myślę, zaczyna mi to już przeszkadzać.
|
|
|
|