 |
|
nawciskałam Ci kitów że żyć umiem bez Ciebie, a Ty kurwa prawdę mówiłeś że lepiej Ci się żyje.
|
|
 |
|
umiem dać z siebie wszystko, lecz czasem mi się nie chce.
|
|
 |
|
chcemy być nie rozłączni,dawać sobie jak najwięcej..jak nieprzytomni,trzymać się za ręce.
|
|
 |
|
' kiedy stwierdzisz że nie warto próbować,
że zbitych fragmentów lustra nie umiesz dopasować,
przyjdzie pora, powiem chodź tu, spojrzę Ci w oczy
i zaczniemy od początku. '
|
|
 |
|
A on nigdy nie potrafi wyczuć kiedy jestem zła, smutna. Nie wie co powiedzieć w takim momencie, nie wie, jak można ugasić pożar uczuć. Bo on nigdy nie będzie Tobą. /couleur
|
|
 |
|
Huk potłuczonego szkła. znów mroźne powietrze przedarło się przez szparę w starych drzwiach, zabrakło odwagi, aby uciec zabrakło sił, aby zostać. trącone echem lamentu z dziecięcego pokoju małe tęsknoty jak łzy spłynęły niezauważone.
|
|
|
|