 |
|
zamarłam. na moim wyświetlaczu widniał sms, od niego. z błaganiem bym zeszła na dół. minęło może 15 sekund. stałam przed jego sylwetką. dzielił nas może metr. nagle zaczął się śmiać. nie wiedziałam o co chodzi. - spójrz na swoje nogi misiaku. stałam gołymi nogami na zimnej posadzce. - mówiłam ,że do Ciebie przybiegnę nawet boso. - obioł mnie. - dla takich chwil właśnie żyje. - szepnął. /slowemnieogarniesz
|
|
 |
|
miałeś rację mówiąc, że za dużo myślę
|
|
 |
|
kładę się na swoim wielkim łóżku. nogi opieram o chłodną ścianę. zamykam oczy, a w głowie przewijają mi się wspomnienia. te dobre i te złe. z dzieciństwa jak i z przed kilku miesięcy. serce dziwnie czasem zakłuję, podskoczy, a czasem i zatrzyma się na parę chwil. czasem i też popłynie jakaś łza, pojawi się uśmiech na mojej bladej twarzy. czasem leżę tak godzinami i zastanawiam że co by było gdyby, zastanawiam się czy naprawdę byłam taka głupia czy to ludzie wokół byli tak mało dojrzali. a na koniec zadaję sobie pytanie, co dalej? i zawsze nie znam na nie odpowiedzi.
|
|
 |
|
- ; *. - IDŹ SIĘ UCZYĆ PAŁO, POPRAW TE OCENY. ŻEBY W KOŃCU NIE MIEĆ TEGO SZLABANU. I ZE MNĄ WYCHODZIĆ. A NIE SIEDZISZ PRZED KOMPUTEREM. CO TY SOBIE MYŚLISZ, CO? - też się ciesze ,że w końcu dorwałem się na tym gadu. / rozmowa z przyjacielem na gadu ♥
|
|
 |
|
znasz to uczucie kiedy idziesz ulicą ze słuchawkami w uszach. kawałki lecą z Twoich ust, a głowa porusza się do bitu. jesteś tylko Ty i muzyka, a jeśli ktoś by Ci przeszkodził to w ryj? uwielbiam te momenty kiedy moją głowę zajmuje jedynie sens słów utworu, a nie tego całego ulicznego zgiełku, Ciebie i reszty tej jebanej rzeczywistości. /happylove
|
|
 |
|
"Nagle przychodzi odpowiedź na jedno z najważniejszych pytań, które zadaje serce rozpoczynając kolejne sekundy życia. I teraz wiesz. Jesteś wciąż zła i smutna ,bo chciałabyś czegoś więcej niż masz."
|
|
 |
|
Chciałabym być Twoją ulubioną dziewczyną, chciałabym byś myślał, że jestem powodem, dla którego żyjesz tutaj, na tym świecie i chciałabym, aby mój uśmiech był Twoim ulubionym rodzajem uśmiechu, a sposób w jaki się ubieram, najbardziej Ci się podobał. Chciałabym, abyś mnie nie pojmował, a jednak wiedział doskonale, jaka jestem. Chciałabym, byś trzymał mnie za rękę, kiedy jestem zdenerwowana i zła i chciałabym, abyś zawsze pamiętał jak wyglądałam, kiedy pierwszy raz mnie ujrzałeś, ale przede wszystkim chciałabym, abyś mnie kochał, abyś mnie potrzebował i abyś wiedział, że kiedy mówię, że chce 2 kostki cukru, tak naprawdę mam na myśli 3 i chce, abyś beze mnie czuł się niekompletny i żeby beze mnie Twoje serce było złamane i abyś beze mnie spędził wszystkie noce bezsennie, abyś beze mnie nie mógł jeść i żeby myśl o mnie była ostatnią myślą przed Twoim snem.
|
|
 |
|
Tak bardzo czuję się bezsilna, a Ty mi wcale nie pomagasz. . .
|
|
|
|