głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika shhhhh

głowa przepełniona setkami pytań  pozostawionych tak po prostu bez odpowiedzi  siedzisz na podłodze ze łzami w oczach i żyletką dociśniętą do żył. w jednej  tak krótkiej chwili przestajesz dostrzegać dobre strony tego  że żyjesz i wciąż oddychasz. ból staje się przyjemnością  smak wódki pozostawiony na wargach teraz jest czymś najlepszym  odpalasz kolejnego jointa  bierzesz w płuca i odczuwasz jakby wewnętrzną ulge. pragnienie by odpłynąć  zamknąć powieki i być gdzieś  gdzie nie będzie Cię już dla nikogo  gdzie nie będzie potrzebny tlen  staje się kuszącą propozycją.   endoftime.

endoftime dodano: 8 grudnia 2011

głowa przepełniona setkami pytań, pozostawionych tak po prostu bez odpowiedzi, siedzisz na podłodze ze łzami w oczach i żyletką dociśniętą do żył. w jednej, tak krótkiej chwili przestajesz dostrzegać dobre strony tego, że żyjesz i wciąż oddychasz. ból staje się przyjemnością, smak wódki pozostawiony na wargach teraz jest czymś najlepszym, odpalasz kolejnego jointa, bierzesz w płuca i odczuwasz jakby wewnętrzną ulge. pragnienie by odpłynąć, zamknąć powieki i być gdzieś, gdzie nie będzie Cię już dla nikogo, gdzie nie będzie potrzebny tlen, staje się kuszącą propozycją. | endoftime.

weź idź zobacz czy Cię nie ma w kuchni robiącego Mi kolację.

yezoo dodano: 7 grudnia 2011

weź idź zobacz czy Cię nie ma w kuchni robiącego Mi kolację.

haha     mam nadzieję  że do rana będzie więcej ! ♥ teksty yezoo dodał komentarz: haha ; ) mam nadzieję, że do rana będzie więcej ! ♥ do wpisu 7 grudnia 2011
zaparzyłam sobie kawę i spokojnie usiadłam na kanapie. wzięłam na kolana laptopa  po czym zaczęłam odwiedzać wszystkie swoje ulubione strony. w głośnikach leciał dobry rap  a w telewizji kolejne puste wiadomości. siedziałabym tak do czasu  gdyby do pokoju nie wpadli przyjaciele z wielkim tekstem ' śnieeg kurwa  a ty w domu siedzisz? ! ' . nie ubierając nawet bluzy ani butów  w bokserce i skarpetkach wybiegłam przed dom łapiąc na język płatki miłości  które dokładnie rok temu On podawał mi doustnie.   yezoo

yezoo dodano: 7 grudnia 2011

zaparzyłam sobie kawę i spokojnie usiadłam na kanapie. wzięłam na kolana laptopa, po czym zaczęłam odwiedzać wszystkie swoje ulubione strony. w głośnikach leciał dobry rap, a w telewizji kolejne puste wiadomości. siedziałabym tak do czasu, gdyby do pokoju nie wpadli przyjaciele z wielkim tekstem ' śnieeg kurwa, a ty w domu siedzisz? ! ' . nie ubierając nawet bluzy ani butów, w bokserce i skarpetkach wybiegłam przed dom łapiąc na język płatki miłości, które dokładnie rok temu On podawał mi doustnie. [ yezoo ]

śnieg  śnieg  śnieg ! ♥

yezoo dodano: 7 grudnia 2011

śnieg, śnieg, śnieg ! ♥

setki myśli zalewa kolejną kartkę  cudowne marzenia zatrzymane na kawałku papieru i uczucia  nawet te niewidzialne  ukryte między stronami w zeszycie  to wszystko stało się codziennością  niby tak błahą a jednak najwięcej wartą.   endoftime.

endoftime dodano: 7 grudnia 2011

setki myśli zalewa kolejną kartkę, cudowne marzenia zatrzymane na kawałku papieru i uczucia, nawet te niewidzialne, ukryte między stronami w zeszycie, to wszystko stało się codziennością, niby tak błahą a jednak najwięcej wartą. ~ endoftime.

wykupiła bilet  po czym odbierając łyżwy błyskawicznie założyła je na nogi. nie był to Jej pierwszy raz  wręcz przeciwnie  w tej dziedzinie była świetna. mimo wszystko tego dnia nie czuła się najlepiej. weszła na lodowisko na wstępie trzymając się barierki. oparła się łokciami chowając twarz w dłonie. wzięła głęboki oddech ruszając na przód. chwilę później upadła nie mając siły samej wstać. zaczęła ryczeć pośrodku nie zważając na mijających Ją ludzi. chłodny wiatr lekko zwiewał Jej włosy. spojrzała w górę licząc na to  że będzie nad Nią stał. że poda Jej dłoń i wyszepcze ' już jestem  kochanie ' . jak zwykle skończyło się na marnych złudzeniach.   yezoo

yezoo dodano: 6 grudnia 2011

wykupiła bilet, po czym odbierając łyżwy błyskawicznie założyła je na nogi. nie był to Jej pierwszy raz, wręcz przeciwnie, w tej dziedzinie była świetna. mimo wszystko tego dnia nie czuła się najlepiej. weszła na lodowisko na wstępie trzymając się barierki. oparła się łokciami chowając twarz w dłonie. wzięła głęboki oddech ruszając na przód. chwilę później upadła nie mając siły samej wstać. zaczęła ryczeć pośrodku nie zważając na mijających Ją ludzi. chłodny wiatr lekko zwiewał Jej włosy. spojrzała w górę licząc na to, że będzie nad Nią stał. że poda Jej dłoń i wyszepcze ' już jestem, kochanie ' . jak zwykle skończyło się na marnych złudzeniach. [ yezoo ]

Nie jesteś wart moich przeszkolonych źrenic .

yezoo dodano: 6 grudnia 2011

Nie jesteś wart moich przeszkolonych źrenic .

jebie mnie  jak sobie to wszystko tłumaczysz.

yezoo dodano: 6 grudnia 2011

jebie mnie, jak sobie to wszystko tłumaczysz.

owijam Cię wokół każdej myśli  jesteś w każdym mym śnie  tak po prostu znów grając główną rolę  jakby podstawę życia.   endoftime.

endoftime dodano: 6 grudnia 2011

owijam Cię wokół każdej myśli, jesteś w każdym mym śnie, tak po prostu znów grając główną rolę, jakby podstawę życia. ~ endoftime.

obraz zapisany w pamięci nie chce zniknąć  w myślach ukazując się kilkaset razy dziennie. te szpitalne mury  On  powoli znikając uśmiechał się  nie przejmował się ostatnimi sekundami  dłonią delikatnie ocierał łzy płynące po mych policzkach  kiedy to ja nie mogłam zrobić już kompletnie nic  nie mogłam tak po prostu  bez problemu oddać swego życia  po to by nadal mógł żyć.   endoftime.

endoftime dodano: 6 grudnia 2011

obraz zapisany w pamięci nie chce zniknąć, w myślach ukazując się kilkaset razy dziennie. te szpitalne mury, On, powoli znikając uśmiechał się, nie przejmował się ostatnimi sekundami, dłonią delikatnie ocierał łzy płynące po mych policzkach, kiedy to ja nie mogłam zrobić już kompletnie nic, nie mogłam tak po prostu, bez problemu oddać swego życia, po to by nadal mógł żyć. | endoftime.

pamiętam  gdy kiedyś wracałam do domu i włączając na ful muzykę biegałam po pokoju i śpiewałam . jedząc obiad nabijałam się z czegokolwiek. na lekcji robiłam przypały  a w autobusie wciskałam ludziom kity  że wsiadły kanary. teraz siedzę tu  piszę ten kolejny  nudny wpis  w uszach leci jakaś powolna nuta  ludzie w autobusie już nie pamiętają dawnej Mnie i dodatkowo czuję  że umieram. z dnia na dzień serce bije co raz słabiej i co raz ciszej. tak  przez Niego  kurwa.  yezoo

yezoo dodano: 6 grudnia 2011

pamiętam, gdy kiedyś wracałam do domu i włączając na ful muzykę biegałam po pokoju i śpiewałam . jedząc obiad nabijałam się z czegokolwiek. na lekcji robiłam przypały, a w autobusie wciskałam ludziom kity, że wsiadły kanary. teraz siedzę tu, piszę ten kolejny, nudny wpis, w uszach leci jakaś powolna nuta, ludzie w autobusie już nie pamiętają dawnej Mnie i dodatkowo czuję, że umieram. z dnia na dzień serce bije co raz słabiej i co raz ciszej. tak, przez Niego, kurwa.[ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć