głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika shekered

wiesz co znaczy miec wyjebane? wiem. więc co? wyjebać telefon komórkowy przez okno  pozbawić zegara baterii  pozbyć się stereotypów  nie oglądać telewizji  nie słuchać radia  nie być na topie  nie czytać brukowców  pić  palić....

fcuk dodano: 27 luty 2012

wiesz co znaczy miec wyjebane? wiem. więc co? wyjebać telefon komórkowy przez okno, pozbawić zegara baterii, pozbyć się stereotypów, nie oglądać telewizji, nie słuchać radia, nie być na topie, nie czytać brukowców, pić, palić....

  Odległość nie znaczy nic  gdy ktoś znaczy dla Ciebie wszystko...

truskawkowa_pomarancza dodano: 27 luty 2012

` Odległość nie znaczy nic, gdy ktoś znaczy dla Ciebie wszystko...

Uważaj  bo się pokaleczysz tymi swoim ciętym dowcipem.

misspandora dodano: 27 luty 2012

Uważaj, bo się pokaleczysz tymi swoim ciętym dowcipem.

znam to  p ja uwielbiam to jak upadam i leze prze kilma minut:  wyciszenia kompletne :  bol upadku nie czuć   wszystko wokoł co sie dzieje to słyszysz :  to jest niesamowite jak Cie dotyka Duch Święty :  teksty niunciaa93 dodał komentarz: znam to ;p ja uwielbiam to jak upadam i leze prze kilma minut:) wyciszenia kompletne :) bol upadku nie czuć , wszystko wokoł co sie dzieje to słyszysz :) to jest niesamowite jak Cie dotyka Duch Święty :) do wpisu 27 luty 2012
Robcio teksty niunciaa93 dodał komentarz: Robcio do wpisu 26 luty 2012
jesteś przyjemnością mojego westchnienia.

niunciaa93 dodano: 26 luty 2012

jesteś przyjemnością mojego westchnienia.

tak  mam świadomość  że są osoby  którym nie powinnam pokazywać się na oczy. że są miejsca w których nie powinno mnie być nigdy. czuję tą nienawiść  gdy przechodzę obok jednej z tych typiar  które mają ochotę mnie rozszarpać. i choć nie wbijam wzroku w ziemię  tylko patrzę Jej prosto w oczy   czuję ten pierdolony strach. gdy mijam się z którąś z Nich na imprezie przygotowana jestem na to  że mogę dostać butelką w głowę  czy też z pięści w twarz. owszem  nie lubię tego  gdy wchodząc do jednego z barów za podanie nazwiska na miejscu mogę dostać w pysk. nie lubię też tego  że na imprezie cały czas mam za sobą kuzyna  który nie spuszcza mnie z oczu  bo wie jaka jest sytuacja i za każdym razem staje w mojej obronie. i to bywa strasze   owszem. ale moja   może i pozorna   pewność siebie sprawia  że Oni jeszcze bardziej mnie nienawidzą  a to już lubię.   veriolla

koosmaty dodano: 26 luty 2012

tak, mam świadomość, że są osoby, którym nie powinnam pokazywać się na oczy. że są miejsca w których nie powinno mnie być nigdy. czuję tą nienawiść, gdy przechodzę obok jednej z tych typiar, które mają ochotę mnie rozszarpać. i choć nie wbijam wzroku w ziemię, tylko patrzę Jej prosto w oczy - czuję ten pierdolony strach. gdy mijam się z którąś z Nich na imprezie przygotowana jestem na to, że mogę dostać butelką w głowę, czy też z pięści w twarz. owszem, nie lubię tego, gdy wchodząc do jednego z barów za podanie nazwiska na miejscu mogę dostać w pysk. nie lubię też tego, że na imprezie cały czas mam za sobą kuzyna, który nie spuszcza mnie z oczu, bo wie jaka jest sytuacja i za każdym razem staje w mojej obronie. i to bywa strasze - owszem. ale moja - może i pozorna - pewność siebie sprawia, że Oni jeszcze bardziej mnie nienawidzą, a to już lubię. / veriolla

Jestem sama bo:✔nie mogę być z internetem ✔z ulubiona gwiazdą ✔ z facebookiem. ✔ samym sobą.

magiczna_nadzieja dodano: 26 luty 2012

Jestem sama bo:✔nie mogę być z internetem ✔z ulubiona gwiazdą ✔ z facebookiem. ✔ samym sobą.
Autor cytatu: mamba.x3

' w weekend odwiedzimy rodzinne miasto '   oznajmił mi nerwowo. ' jakoś nie mam ochoty '   odpowiedziałam już podkurwiona  przecież doskonale wiedział  że nie jestem jeszcze gotowa na to. ' to jadę sam'   stanowczo odpowiedział. ' co Cię tam cholera tak ciągnie?!'   krzyknęłam. 'przyjaźń kurwa  która leży dwa metry pod ziemią i nie wiem czy świeci się tam jakieś światełko'   powiedział  z pretensjami w głosie. zamilkłam  zupełnie zapomianjąc o tym  że mógłby poczuć chęć odwiedzenia przyjaciela na cmentarzu  w końcu jeszcze gdy mieszkaliśmy w starym mieście   był tam codziennie  by zapalić świeczkę i opowiedzieć mu o minionym dniu.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 26 luty 2012

' w weekend odwiedzimy rodzinne miasto ' - oznajmił mi nerwowo. ' jakoś nie mam ochoty ' - odpowiedziałam już podkurwiona, przecież doskonale wiedział, że nie jestem jeszcze gotowa na to. ' to jadę sam' - stanowczo odpowiedział. ' co Cię tam cholera tak ciągnie?!' - krzyknęłam. 'przyjaźń kurwa, która leży dwa metry pod ziemią i nie wiem czy świeci się tam jakieś światełko' - powiedział, z pretensjami w głosie. zamilkłam, zupełnie zapomianjąc o tym, że mógłby poczuć chęć odwiedzenia przyjaciela na cmentarzu, w końcu jeszcze gdy mieszkaliśmy w starym mieście , był tam codziennie, by zapalić świeczkę i opowiedzieć mu o minionym dniu. || kissmyshoes

usiadł obok mnie  podając mi kubek z kawą i z nikąd zaczął dziwny temat rozmowy. 'wiesz  dawno nie widziałem jak się napierdalasz' powiedział.podniosłam głowę z nad notatek które pisałam i krzywiąc brwi odpowiedziałam:'to chyba dobrze nie? przecież tego nienawidziłeś'. przez chwilę nie odzywał się walcząc z myślami  jednak zaraz potem powiedział:' w sumie to nie do końca dobrze. tęksnię za tą starą Kosą  która napierdalała się w każdej możliwej sytuacji'. wkurzyłam się  i mierząc Go z góry na dół dodałam: 'to znajdź sobie drugą taką  która teraz nadal się napierdala'. zaśmiał się  podszedł do mnie i przytulając mocno powiedział:' ale ja w takiej Kosie się zakochałem  i zmieniłem ją nie bez potrzeby  bo teraz jest idealna. chociaż cudowna byłaś też wtedy gdy szarpałaś te szmaty za włosy  rozwalając im nosy o ławki'  po czym pocałował mnie w czoło. uśmiechnęłam się  i całując Go w policzek podsumowałam rozmowę słodkim: ' głupek z Ciebie'.   kissmyshoes

koosmaty dodano: 26 luty 2012

usiadł obok mnie, podając mi kubek z kawą i z nikąd zaczął dziwny temat rozmowy. 'wiesz, dawno nie widziałem jak się napierdalasz'-powiedział.podniosłam głowę z nad notatek,które pisałam i krzywiąc brwi odpowiedziałam:'to chyba dobrze,nie? przecież tego nienawidziłeś'. przez chwilę nie odzywał się walcząc z myślami, jednak zaraz potem powiedział:' w sumie to nie do końca dobrze. tęksnię za tą starą Kosą, która napierdalała się w każdej możliwej sytuacji'. wkurzyłam się, i mierząc Go z góry na dół dodałam: 'to znajdź sobie drugą taką, która teraz nadal się napierdala'. zaśmiał się, podszedł do mnie i przytulając mocno powiedział:' ale ja w takiej Kosie się zakochałem, i zmieniłem ją nie bez potrzeby, bo teraz jest idealna. chociaż cudowna byłaś też wtedy gdy szarpałaś te szmaty za włosy, rozwalając im nosy o ławki', po czym pocałował mnie w czoło. uśmiechnęłam się, i całując Go w policzek podsumowałam rozmowę słodkim: ' głupek z Ciebie'.|| kissmyshoes

lubię gdy mówi:' tak  jestem złym chłopcem'. czasem nawet lubię gdy wrzeszczy  bo przecież umarłabym gdyby mówił: ' tak  kochanie' non stop. nawet nie jestem zła  gdy przychodzi do domu najebany i mówi: ' ziomki też są ważni'. z resztą jak mogłabym nie lubić kogoś  kto pomimo tylu wad pokazał mi co to prawdziwa miłość.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 26 luty 2012

lubię gdy mówi:' tak, jestem złym chłopcem'. czasem nawet lubię gdy wrzeszczy, bo przecież umarłabym gdyby mówił: ' tak, kochanie' non stop. nawet nie jestem zła, gdy przychodzi do domu najebany i mówi: ' ziomki też są ważni'. z resztą jak mogłabym nie lubić kogoś, kto pomimo tylu wad pokazał mi co to prawdziwa miłość. || kissmyshoes

a w mojej definicji słowa 'kochać' nie kryje się tylko szczęście  pocałunki  dobry seks czy wspólne śniadania. dla mnie to nie tylko spacery wieczorami po mieście  i czułe słówka przy kolacji. bo pokochać to znaczy być z kimś zawsze  mimo wszystko i w stu procentach. kochać  to znosić ból jaki zadaje Ci ukochana osoba  gdy sama nie daje rady i wyładowuje emocje na bliskch. kochać to podnosić Go z ziemi  gdy jest zbyt najebany by iść  czy też pilnować na imprezie  gdy po wciągnięciu rozpiera Go energia. kochać to bandażować wszelie rany jakie nosi w sobie i wywoływać uśmiech na Jego smutnej twarzy. gdy kocham  to łzy cieknące z moich oczu są jeszcze bardziej słone  niż te które wydobywają się z nich po upadku i zdarciu kolana o asfalt. by kochać nie wystarczy serce   bo potrzeba tu głowy by wiedzieć co zrobić w danej sytuacji  i siły by sytuację tą przetrwać.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 26 luty 2012

a w mojej definicji słowa 'kochać' nie kryje się tylko szczęście, pocałunki, dobry seks czy wspólne śniadania. dla mnie to nie tylko spacery wieczorami po mieście, i czułe słówka przy kolacji. bo pokochać to znaczy być z kimś zawsze, mimo wszystko i w stu procentach. kochać, to znosić ból jaki zadaje Ci ukochana osoba, gdy sama nie daje rady i wyładowuje emocje na bliskch. kochać to podnosić Go z ziemi, gdy jest zbyt najebany by iść, czy też pilnować na imprezie, gdy po wciągnięciu rozpiera Go energia. kochać to bandażować wszelie rany jakie nosi w sobie i wywoływać uśmiech na Jego smutnej twarzy. gdy kocham, to łzy cieknące z moich oczu są jeszcze bardziej słone, niż te które wydobywają się z nich po upadku i zdarciu kolana o asfalt. by kochać nie wystarczy serce - bo potrzeba tu głowy by wiedzieć co zrobić w danej sytuacji, i siły by sytuację tą przetrwać. || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć