 |
|
.znów ten stan, że nie wiem, co mam robić, niby wszystko gra i niby o to chodzi, ale leżę sama, po ciemku na podłodze, i muzyka gra, a ja wstaje i wychodzę.
|
|
 |
|
-ej czemu ty zawsze piszesz "pierdziele" zamiast "pier.dole"?
-bo jestem kulturalny, kur.wa. xD
|
|
 |
|
miligram szczęścia, tona złudzeń
|
|
 |
|
'często za późno się ogarniam. często za wcześnie idę do przodu.
|
|
 |
|
lubię ten stan. cisza, ja i czas
|
|
 |
|
moje życie wygląda jak takie jedno,
wielkie 'o ja pi.e.r.d.ole', ale lubię je
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę powiedzieć "pierdole" i wyjść. Iść przed siebie, nie ważne gdzie. Mieć w dupie ludzi.
|
|
 |
|
Odkryłam wspaniałą muzykę. Nie jakiś tam rock, jazz czy soul. Przykładam ucho do jego serca i słucham. Nigdy nie słyszałam piękniejszej melodii...
|
|
 |
|
Wiesz po co są problemy ? Żeby zdać sobie sprawę , jak bardzo nam na czymś zależy .
|
|
 |
|
to nie tak , że ona patrzy w lustro bo uważa się za piękna , chodzący ideał . ona patrzy się w to lustro tylko dlatego , że chce zobaczyć co w niej jest nie tak.
|
|
 |
|
-...ale on jest taki słodki.. - to wyjdź za batonik.
|
|
 |
|
- Co robisz? - Jestem w Nowym Jorku, czekam na limuzynę, która zawiezie mnie Wellington Hotel, gdzie wypiję lampkę szampana z Jamesem Bondem, dzięki któremu wystąpię w najnowszym sezonie CSI Miami. - Naprawdę? - Nie, na fejsie siedzę.
|
|
|
|