 |
|
lubię patrzyć gdy wchodzisz na scenę i spełniasz swoje marzenia - dajesz rap osiedlom. uwielbiam obserwować Twój uśmiech i szczęście w oczach. / veriolla
|
|
 |
|
gdzie byłaś ? - na spacerze. - chodź tu. - proszę Cię, no. - pachniesz papierosami i męskimi perfumami, dziecko ! - pachnę miłością mojego życia, mamo. \ ejssij
|
|
 |
|
Wiem, że Ci ciężko, ale nie płacz gdy odjadę,
Dzięki Tobie poznałem jedną ważną zasadę,
By nigdy nie zostawać tam gdzie miłość węszy zdradę,
Zapomnij o misiu, bo miś sam da sobie radę,
I jeszcze jedno słowo o tym jaką to ma wadę,
Dla tych co gadają ta piosenka jest obiadem,
Ale w tym wypadku sama wiesz co na to kładę
Co to za pożywka dla duszy z fałszywych gadek?
Ja mogłem dać Ci wszystko czego tylko mogłaś chcieć,
Prócz tej jednej wartości, której sam nie mogłem mieć,
Szacunek numer jeden, więc do niego będę biegł,
Bo wiem, że bez szacunku ta miłość to tylko śmieć.
|
|
 |
|
"Lubię Twój zapach, który wsiąka w moją skórę niczym płyn do płukania w ubranie.
Lubię Twoje słowa, które wlewają się całą masą do mojego uszka, niczym ciepła herbata do kubka, ogrzewając jego wnętrze.
Lubię Twoje ramiona, które obejmują moje ciało zarówno delikatnie, jak i szczelnie.
Lubię bicie Twojego serca, które uspokaja mnie jak nic i nikt.
Ale nie lubię całego Ciebie, a kocham, bo jesteś moim największym marzeniem, moim codziennym powodem do uśmiechu, prywatnym szczęściem i kluczykiem do mojego serduszka."
|
|
 |
|
Mogę do Ciebie wrócić.. ?
|
|
 |
|
Nie chciała z nim być.. ona potrzebowała tylko spojrzeć w jego oczy, zobaczyć to światełko.. i chciała tylko dotknąć jego dłoń..
|
|
val dodał komentarz: do wpisu |
24 stycznia 2011 |
val dodał komentarz: do wpisu |
24 stycznia 2011 |
 |
|
Zostałaś kiedyś sama, ze swojego własnego wyboru? Jeśli nie, to proszę Kurwa nie mów że będzie dobrze, bo nie wiesz jak się czuje z mnóstwem problemów. Wolność, jeśli tak ma to wyglądać to ja nie chcę, po prostu, nie. To nie dla mnie. Nie ma kto planować mojego życia, chujowo tak.
|
|
 |
|
od kilku dni, znów siedzisz we mnie, i wiesz? Wcale mi z tym nie jest dobrze. Zraniłeś mnie cholernie. Chciałam być tylko Twoją koleżanką, a nie suką która bd walczyć o psa. To nie ja.. Przykro mi. Ale możesz dalej bawić się moimi uczuciami. Spierdoliłeś mi już całe życie. Spierdól i następne, nie będę sama. Powinnam nie chcieć Cię znać, a ja z chęcią mam ochotę zebś siebie, żeby nie pamiętać Ciebie.
|
|
 |
|
chyba dawno nie usłyszałam gorszego kłamstwa ' jestem zazdrosna' kurwa! co to ma znaczyć!?
|
|
val dodał komentarz: do wpisu |
24 stycznia 2011 |
|
|