głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika shandi

Milczę  ale bardzo za Tobą tęsknie. Nie chcę już powtarzać poprzedniego schematu naszej znajomości  który przechodzimy co jakiś czas. Wiem  że już nie będzie  jak kiedyś  że nasza znajomość dawno utraciła swoją magię. Jednak sentyment do tego pozostał wraz ze wspomnieniami  które spoczęły na zawsze w moim sercu. Nie jest mi łatwo udawać  że o Tobie nie myślę  bo myślę. I to zapewne częściej niż Ci się wydaję. Lecz uciekam od tego  aby o Tobie nie mówić. Nie chcę się załamywać tym  że wciąż jesteś dla mojego serca tak cholernie ważny. I nie ma to znaczenia  że nasza znajomość tak wiele przetrwała  ale sam fakt  że byłeś przy mnie od samego początku  gdy przechodziłam z dzieciństwa w okres dojrzałości. Opiekowałeś się mną  ratowałeś z wielu opresji.. A ja? Pomimo  że nigdy nie dawałam Ci szczęścia tylko smutek i łzy  to Cię kochałam. Nawet to było coś więcej niż zwykła miłość do chłopaka  przyjaciela czy brata. To było coś  czego się nie zastąpi już nigdy i na pewno to nie powróci.

remember_ dodano: 6 kwietnia 2013

Milczę, ale bardzo za Tobą tęsknie. Nie chcę już powtarzać poprzedniego schematu naszej znajomości, który przechodzimy co jakiś czas. Wiem, że już nie będzie, jak kiedyś, że nasza znajomość dawno utraciła swoją magię. Jednak sentyment do tego pozostał wraz ze wspomnieniami, które spoczęły na zawsze w moim sercu. Nie jest mi łatwo udawać, że o Tobie nie myślę, bo myślę. I to zapewne częściej niż Ci się wydaję. Lecz uciekam od tego, aby o Tobie nie mówić. Nie chcę się załamywać tym, że wciąż jesteś dla mojego serca tak cholernie ważny. I nie ma to znaczenia, że nasza znajomość tak wiele przetrwała, ale sam fakt, że byłeś przy mnie od samego początku, gdy przechodziłam z dzieciństwa w okres dojrzałości. Opiekowałeś się mną, ratowałeś z wielu opresji.. A ja? Pomimo, że nigdy nie dawałam Ci szczęścia tylko smutek i łzy, to Cię kochałam. Nawet to było coś więcej niż zwykła miłość do chłopaka, przyjaciela czy brata. To było coś, czego się nie zastąpi już nigdy i na pewno to nie powróci.

nie martw się. nie należę już do osób  które ciągle piszą  dzwonią.. narzucają się wręcz  gdy o coś bądź kogoś chcą walczyć. zmieniłam taktykę gry. tym razem to ja chcę wiedzieć  że to tobie zależy. chcę mieć odłożoną komórkę przed siebie  wyłączone komunikatory  różne portale  gdzie masz mnie w znajomych. nie chcę  abyś widział  że mam się dobrze  że bawię się  czerpiąc energię z życia. chcę jedynie  abyś mi pokazał  ile naprawdę dla ciebie znaczę. to nie jest tak wiele. wykaż się odrobiną myślenia oraz działania. odezwij się czasem  pokaż  że chcesz wiedzieć co u mnie. czy żyję  czy nie jestem chora.. bądź może w innym miejscu  gdzie nie będziesz miał do mnie dostępu. postaraj się troszkę  to wiele nie kosztuje  a naprawdę może wywołać nie mały uśmiech na mojej twarzy.

remember_ dodano: 6 kwietnia 2013

nie martw się. nie należę już do osób, które ciągle piszą, dzwonią.. narzucają się wręcz, gdy o coś bądź kogoś chcą walczyć. zmieniłam taktykę gry. tym razem to ja chcę wiedzieć, że to tobie zależy. chcę mieć odłożoną komórkę przed siebie, wyłączone komunikatory, różne portale, gdzie masz mnie w znajomych. nie chcę, abyś widział, że mam się dobrze, że bawię się, czerpiąc energię z życia. chcę jedynie, abyś mi pokazał, ile naprawdę dla ciebie znaczę. to nie jest tak wiele. wykaż się odrobiną myślenia oraz działania. odezwij się czasem, pokaż, że chcesz wiedzieć co u mnie. czy żyję, czy nie jestem chora.. bądź może w innym miejscu, gdzie nie będziesz miał do mnie dostępu. postaraj się troszkę, to wiele nie kosztuje, a naprawdę może wywołać nie mały uśmiech na mojej twarzy.

to już ostatnie łzy  kiedy o Tobie myślę  obiecuje.

remember_ dodano: 6 kwietnia 2013

to już ostatnie łzy, kiedy o Tobie myślę, obiecuje.

http:  www.youtube.com watch?v=jBb2Q6J1PNc   3   powodzenia Tato. Wiem  że dasz radę

podobnodziwka dodano: 5 kwietnia 2013

http://www.youtube.com/watch?v=jBb2Q6J1PNc < 3 [ powodzenia Tato. Wiem, że dasz radę ]

  333333333333333333333333333 teksty podobnodziwka dodał komentarz: < 333333333333333333333333333 do wpisu 5 kwietnia 2013
Jak taka mała dziewczynka wtuliłam się w jego ramiona i ze łzami w oczach poprosiłam  żeby nie płakał  że będzie dobrze  że da radę i żeby się nie przejmował. Jego smutne oczy spojrzały na mnie. Wiedziałam  że nie daje już rady  że już nie ma siły  że po prostu upada pod całym tym ciężarem. . Tak bardzo chciałabym mu pomóc. Ona tak bardzo go rani.. Podziwiam go  że tak długo dawał radę. I wiem  że robi to tylko ze względu na nas.  Tak bardzo boli kiedy ze łzami w oczach mówi mi  że już nie ma siły ale się nie podda dla nas. A ja jeszcze dorzuciłam taki wielki problem.. Bardzo wielki.. Tato  przepraszam  kocham Cię najbardziej i wierzę  że dasz radę. Będę przy Tobie pamiętam. Dziękuje za wszystko co dla mnie robisz. JESTEŚ NAJLEPSZYM OJCEM NA ŚWIECIE.   podobnodziwka

podobnodziwka dodano: 5 kwietnia 2013

Jak taka mała dziewczynka wtuliłam się w jego ramiona i ze łzami w oczach poprosiłam, żeby nie płakał, że będzie dobrze, że da radę i żeby się nie przejmował. Jego smutne oczy spojrzały na mnie. Wiedziałam, że nie daje już rady, że już nie ma siły, że po prostu upada pod całym tym ciężarem. . Tak bardzo chciałabym mu pomóc. Ona tak bardzo go rani.. Podziwiam go, że tak długo dawał radę. I wiem, że robi to tylko ze względu na nas. Tak bardzo boli kiedy ze łzami w oczach mówi mi, że już nie ma siły ale się nie podda dla nas. A ja jeszcze dorzuciłam taki wielki problem.. Bardzo wielki.. Tato, przepraszam, kocham Cię najbardziej i wierzę, że dasz radę. Będę przy Tobie pamiętam. Dziękuje za wszystko co dla mnie robisz. JESTEŚ NAJLEPSZYM OJCEM NA ŚWIECIE. / podobnodziwka

brakuje mi ciebie. tak bardzo brakuje mi twojego głosu  który utuliłby mnie do snu  a następnie rozbudził porankiem.. tęsknie za twoim szeptaniem  opowiadaniem różnych historii  które doprowadzały mój organizm do wyczerpania. uwielbiałam kiedyś zasypiać przy tobie  bo wiedziałam  że nastanie nowy  lepszy dzień. nie musiałam się przy tym bać tego co będzie. potrafiłam żyć pod wpływem chwili  ponieważ wiedziałam  że mam w kimś to oparcie. a dziś? zostałam zupełnie sama. jakby każdy  kto był ważny w moim życiu nagle odszedł. większość zrezygnowała  zapomniała. część ludzi zapewne była tylko po to  aby zagrać moim kosztem  czerpać satysfakcję z ranienia. a tak naprawdę  czy ktoś z nich pomyślał  jak będzie boleć ich odejście? czy ty zastanowiłeś się nad tym co zrobiłeś  w jaki sposób zraniłeś...?

remember_ dodano: 5 kwietnia 2013

brakuje mi ciebie. tak bardzo brakuje mi twojego głosu, który utuliłby mnie do snu, a następnie rozbudził porankiem.. tęsknie za twoim szeptaniem, opowiadaniem różnych historii, które doprowadzały mój organizm do wyczerpania. uwielbiałam kiedyś zasypiać przy tobie, bo wiedziałam, że nastanie nowy, lepszy dzień. nie musiałam się przy tym bać tego co będzie. potrafiłam żyć pod wpływem chwili, ponieważ wiedziałam, że mam w kimś to oparcie. a dziś? zostałam zupełnie sama. jakby każdy, kto był ważny w moim życiu nagle odszedł. większość zrezygnowała, zapomniała. część ludzi zapewne była tylko po to, aby zagrać moim kosztem, czerpać satysfakcję z ranienia. a tak naprawdę, czy ktoś z nich pomyślał, jak będzie boleć ich odejście? czy ty zastanowiłeś się nad tym co zrobiłeś, w jaki sposób zraniłeś...?

 Chciałbym usłyszeć dziś od Ciebie tylko prawdę  że nie zależy Ci czy dobiegnę czy upadnę.

bansujdziwko dodano: 5 kwietnia 2013

"Chciałbym usłyszeć dziś od Ciebie tylko prawdę, że nie zależy Ci czy dobiegnę czy upadnę."

Życie to bieg  kto nie biegnie   umiera.

bansujdziwko dodano: 5 kwietnia 2013

Życie to bieg, kto nie biegnie - umiera.

Powoli tracę grunt pod nogami. Czuję  że nie mogę oddychać. Z każdą chwilą coraz trudniej łapię świeże powietrze do płuc. Czuję kłucie w klatce piersiowej  ale to bagatelizuję. Jest wewnętrzny niepokój  jakieś przeczucie  że coś za chwilę się wydarzy. Myślami jestem w różnych miejscach przy czym ciężko sprecyzować co dokładnie jest na celowniku. Zamykam oczy  twarz chowam w dłoniach i próbuję się uspokoić. Przecież wiem  że to jest tylko chwilowe  a przynajmniej tak próbuję sobie to wmówić. Czasami się odrywam w miejsca  w którym siedzę  przechodzę parę kroków i siadam pod ścianą czując  jak owładnęła mną bezsilność. Odczuwam pustkę  której nie mogę niczym zapełnić  a każdy ruch z minuty na minutę staje się bardziej ociężały. Powoli zaczyna do mnie dochodzić to co się stało  a co nigdy nie powinno mieć miejsca. Zaczynam rozumieć  jak tym powrotem zniszczyłam swój spokój i harmonię.

remember_ dodano: 4 kwietnia 2013

Powoli tracę grunt pod nogami. Czuję, że nie mogę oddychać. Z każdą chwilą coraz trudniej łapię świeże powietrze do płuc. Czuję kłucie w klatce piersiowej, ale to bagatelizuję. Jest wewnętrzny niepokój, jakieś przeczucie, że coś za chwilę się wydarzy. Myślami jestem w różnych miejscach przy czym ciężko sprecyzować co dokładnie jest na celowniku. Zamykam oczy, twarz chowam w dłoniach i próbuję się uspokoić. Przecież wiem, że to jest tylko chwilowe, a przynajmniej tak próbuję sobie to wmówić. Czasami się odrywam w miejsca, w którym siedzę, przechodzę parę kroków i siadam pod ścianą czując, jak owładnęła mną bezsilność. Odczuwam pustkę, której nie mogę niczym zapełnić, a każdy ruch z minuty na minutę staje się bardziej ociężały. Powoli zaczyna do mnie dochodzić to co się stało, a co nigdy nie powinno mieć miejsca. Zaczynam rozumieć, jak tym powrotem zniszczyłam swój spokój i harmonię.

Serce? Przepełnione bólem  nienawiścią i rozpaczą. Lecz to nic wielkiego. Parę uczuć  rozmazanych w moim ciele. Łączą się ze sobą jedynie w nocy. Nie pozwalają spać  ciągle obiegają moje myśli i nie pozwalają jeszcze długi czas na racjonalne myślenie. Ty zaś pojawiasz się tam najczęściej  bo jesteś częścią tego. Zdradziłeś i zraniłeś. Nie ważne jest to  jak to się stało  liczy się fakt  że nie zaprzestałeś swojej głupiej zabawie. Wykonałeś wielki krok do przodu poprzez zniszczenie tego co było między nami. Zdradziłeś nie tylko jako chłopak  ale również i przyjaciel. Pozwoliłeś na to  aby ból rozpłynął się po moim sercu  rozdzierając je na coraz to drobniejsze cząsteczki. Zadawałeś głębokie ciosy w klatkę piersiową  nie kontrolując siebie. Dawałeś dla duszy nadzieję jednocześnie grając na innym froncie. Oszukiwałeś nie tylko mnie  ale też i siebie. Wchłaniałeś zło  które produkowałeś ciesząc się jednocześnie z tego  co burzyłeś w przeciągu kilku tygodni. Co Ci to dało?

remember_ dodano: 4 kwietnia 2013

Serce? Przepełnione bólem, nienawiścią i rozpaczą. Lecz to nic wielkiego. Parę uczuć, rozmazanych w moim ciele. Łączą się ze sobą jedynie w nocy. Nie pozwalają spać, ciągle obiegają moje myśli i nie pozwalają jeszcze długi czas na racjonalne myślenie. Ty zaś pojawiasz się tam najczęściej, bo jesteś częścią tego. Zdradziłeś i zraniłeś. Nie ważne jest to, jak to się stało, liczy się fakt, że nie zaprzestałeś swojej głupiej zabawie. Wykonałeś wielki krok do przodu poprzez zniszczenie tego co było między nami. Zdradziłeś nie tylko jako chłopak, ale również i przyjaciel. Pozwoliłeś na to, aby ból rozpłynął się po moim sercu, rozdzierając je na coraz to drobniejsze cząsteczki. Zadawałeś głębokie ciosy w klatkę piersiową, nie kontrolując siebie. Dawałeś dla duszy nadzieję jednocześnie grając na innym froncie. Oszukiwałeś nie tylko mnie, ale też i siebie. Wchłaniałeś zło, które produkowałeś ciesząc się jednocześnie z tego, co burzyłeś w przeciągu kilku tygodni. Co Ci to dało?

Miałam wybór   pójść z nim  łamiąc tym samym Tobie serce  lub zostać przy nim i łamiąc serce sobie. Jedno jest pewne  cokolwiek bym nie wybrała  któreś z nas by cierpiało.

jachcenajamaice dodano: 4 kwietnia 2013

Miałam wybór - pójść z nim, łamiąc tym samym Tobie serce, lub zostać przy nim i łamiąc serce sobie. Jedno jest pewne, cokolwiek bym nie wybrała, któreś z nas by cierpiało.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć