głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika shadows_

spojrzała w niebo   znów wyszło słońce. lekko westchnęła biorąc haust świeżego powietrza. otarła łzę  która znów ciurkiem wędrowała na białą bluzkę. nie chciała płakać  ale sama była taka bezsilna i słaba. nie dawała rady. codziennie przebywała w ich miejscu  siedziała tam czekając na cud.  ' gdzie jesteś ? ' zapytała szepcząc. ' tutaj ' dopowiedział niespodziewanie łącząc ich wargi.   yezoo

yezoo dodano: 4 lipca 2011

spojrzała w niebo - znów wyszło słońce. lekko westchnęła biorąc haust świeżego powietrza. otarła łzę, która znów ciurkiem wędrowała na białą bluzkę. nie chciała płakać, ale sama była taka bezsilna i słaba. nie dawała rady. codziennie przebywała w ich miejscu, siedziała tam czekając na cud. ' gdzie jesteś ? ' zapytała szepcząc. ' tutaj ' dopowiedział niespodziewanie łącząc ich wargi. / yezoo

Pierwsza najważniejsza zasada : Uśmiech od Ucha do Ucha !.  nie przytomna

nie-przytomna dodano: 4 lipca 2011

Pierwsza najważniejsza zasada : Uśmiech od Ucha do Ucha !. /nie-przytomna

nie mów mi  że kochałeś. nie mów  że pragnąłeś. nie mów też jak bardzo będziesz tęsknił. skarbie  gdybyś kochał nigdy nie dopuścił byś do moich łez. nigdy nie sprawiłbyś  że całe dnie spędzę w łóżku z przemoczoną poduszką i masą chusteczek obok. w ogóle nigdy nie powinno dojść do tego by choć jedna łza wypuszczona z mojego oka była z Twojego powodu.   yezoo

yezoo dodano: 4 lipca 2011

nie mów mi, że kochałeś. nie mów, że pragnąłeś. nie mów też jak bardzo będziesz tęsknił. skarbie, gdybyś kochał nigdy nie dopuścił byś do moich łez. nigdy nie sprawiłbyś, że całe dnie spędzę w łóżku z przemoczoną poduszką i masą chusteczek obok. w ogóle nigdy nie powinno dojść do tego by choć jedna łza wypuszczona z mojego oka była z Twojego powodu. / yezoo

miłość jest wtedy  gdy emanuje z Ciebie przeogromne szczęście. gdy ludzie na ulicy odwracają się za Tobą  bo przeszłaś obok nich ciesząc się jak głupia. gdy nawet karteczka mamy na stole ' zrób sobie coś do jedzenia ' nie jest w stanie zepsuć Ci humoru. to wtedy  gdy czujesz czyjąś obecność  nawet gdy tej osoby nie ma obok. wiesz  że możesz liczyć na Niego w każdej chwili  a bezpieczeństwo i troskliwość masz dożywotnio zapewnioną.   yezoo

yezoo dodano: 4 lipca 2011

miłość jest wtedy, gdy emanuje z Ciebie przeogromne szczęście. gdy ludzie na ulicy odwracają się za Tobą, bo przeszłaś obok nich ciesząc się jak głupia. gdy nawet karteczka mamy na stole ' zrób sobie coś do jedzenia ' nie jest w stanie zepsuć Ci humoru. to wtedy, gdy czujesz czyjąś obecność, nawet gdy tej osoby nie ma obok. wiesz, że możesz liczyć na Niego w każdej chwili, a bezpieczeństwo i troskliwość masz dożywotnio zapewnioną. / yezoo

cholernie trafne będzie stwierdzenie  gdy powiem  że był On moim największym szczęściem. że wielbiłam   gdy wchodził przemoczony do mojego pokoju mówiąc ' dzięki  że zamknęłaś drzwi na klucz '   choć tak naprawdę nigdy tego nie robiłam. gdy starał się o moje względy robiąc niezdarne kanapki   na ser kładąc dżem. kiedy widział jak moje proste włosy znów zamieniają się w burzę loków  chował je dając mi swoją bluzę i zakładając na głowę kaptur. gdy tak przesłodko uśmiechał się puszczając do mnie oczko z pięknem swoich tęczówek. tak  mogę powiedzieć  że byłam w pełni szczęśliwa. byłam .   yezoo

yezoo dodano: 4 lipca 2011

cholernie trafne będzie stwierdzenie, gdy powiem, że był On moim największym szczęściem. że wielbiłam , gdy wchodził przemoczony do mojego pokoju mówiąc ' dzięki, że zamknęłaś drzwi na klucz ' , choć tak naprawdę nigdy tego nie robiłam. gdy starał się o moje względy robiąc niezdarne kanapki , na ser kładąc dżem. kiedy widział jak moje proste włosy znów zamieniają się w burzę loków, chował je dając mi swoją bluzę i zakładając na głowę kaptur. gdy tak przesłodko uśmiechał się puszczając do mnie oczko z pięknem swoich tęczówek. tak, mogę powiedzieć, że byłam w pełni szczęśliwa. byłam . / yezoo

świetne :   teksty nie-przytomna dodał komentarz: świetne :)) do wpisu 4 lipca 2011
I nawet nie wiesz jak ciężko mi jest  spędzać z tobą czas nie mogąc cię nawet przytulić.   nie przytomna

nie-przytomna dodano: 4 lipca 2011

I nawet nie wiesz jak ciężko mi jest, spędzać z tobą czas nie mogąc cię nawet przytulić. / nie-przytomna

Zaczynam nowe życie bez Ciebie.   nie przytomna

nie-przytomna dodano: 4 lipca 2011

Zaczynam nowe życie bez Ciebie. / nie-przytomna

dziękuję za cytowanie    teksty nie-przytomna dodał komentarz: dziękuję za cytowanie ;* do wpisu 4 lipca 2011
Jesteś już tylko i wyłąncznie moją przeszłością która nie gra żadnej roli  czaisz skarbie ?   nie przytomna

nie-przytomna dodano: 3 lipca 2011

Jesteś już tylko i wyłąncznie moją przeszłością która nie gra żadnej roli, czaisz skarbie ? / nie-przytomna

Jest tak bardzo wyjątkowy  inny niż ci wszyscy frajerzy że nie da się go nie kochać .   nie przytomna

nie-przytomna dodano: 3 lipca 2011

Jest tak bardzo wyjątkowy, inny niż ci wszyscy frajerzy że nie da się go nie kochać . / nie-przytomna

wybiegłam z pokoju ledwo wpadając w zakręt .   mama! mama! gdzieś jest?   darłam się ślizgając się po wypolerowanych panelach  odwracałam się co chwilę sprawdzając czy tata za mną biegnie. nie mając pojęcia  że jestem już przy schodach sturlałam się na sam dół śmiejąc się jak dziecko. wpadłam do kuchni wywracając się przed samą mamą.   mamcia  ja Cię nigdy o nic nie proszę ale..   nie skończyłam mówić kiedy wpadł tato biegając za mną dookoła wielkiej lady.   nie biegaj za mną do cholery!   darłam się.   spokój co jest do chuja?   krzyk mamy rozległ się w całym domu. przerażeni zatrzymaliśmy się patrząc na nią jak na obcego.   o co chodzi?   zapytała wymachując widelcem.   ta oto nasza wspaniała córeczka   najpierw oblała mnie pepsi   później zgasiła światło w łazience a na koniec podstawiła mi nogę kiedy wychodziłem z łazienki.   krzyczał.   mamo ale jakbyś widziała jak się wyjebał.   wybuchłam głośnym śmiechem i zakładając szybko trampki wybiegłam z domu .   grozisz mi xd

yezoo dodano: 3 lipca 2011

wybiegłam z pokoju ledwo wpadając w zakręt . - mama! mama! gdzieś jest? - darłam się ślizgając się po wypolerowanych panelach, odwracałam się co chwilę sprawdzając czy tata za mną biegnie. nie mając pojęcia, że jestem już przy schodach sturlałam się na sam dół śmiejąc się jak dziecko. wpadłam do kuchni wywracając się przed samą mamą. - mamcia, ja Cię nigdy o nic nie proszę ale.. - nie skończyłam mówić kiedy wpadł tato biegając za mną dookoła wielkiej lady. - nie biegaj za mną do cholery! - darłam się. - spokój co jest do chuja? - krzyk mamy rozległ się w całym domu. przerażeni zatrzymaliśmy się patrząc na nią jak na obcego. - o co chodzi? - zapytała wymachując widelcem. - ta oto nasza wspaniała córeczka , najpierw oblała mnie pepsi , później zgasiła światło w łazience a na koniec podstawiła mi nogę kiedy wychodziłem z łazienki. - krzyczał. - mamo ale jakbyś widziała jak się wyjebał. - wybuchłam głośnym śmiechem i zakładając szybko trampki wybiegłam z domu . / grozisz_mi_xd

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć