 |
|
Patrzyłam na ludzi, którzy dążyli w swoje strony. Każde z nich myślami było gdzieś indziej. Czy byli szczęśliwi? Nie wiem, po ich minach dało się wnioskować, że nie. Ale kto sobie zasłużył na to szczęście? Przecież jasne jest to, że na nie trzeba sobie zapracować. Od tak się nie da. Najwidoczniej oni nie spełniali się w tym, by dziś nie być takimi ponurymi. Ale co ja mówię? Przecież jestem taka sama. Ponura jak oni, a jednak chcę tego szczęścia. Jednak się nie poddaję i walczę z rzeczywistością. Co mi to daje? Jak w ciągu dalszym moje szczęście chowa się za każdym najbliższym rogiem, by zaraz wyskoczyć i mnie zaskoczyć. Tak jest zawsze. Szczęście przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie. Jestem tylko ciekawa, kiedy zamierza mnie odwiedzić.
|
|
 |
|
Chciałabym odnaleźć się w końcu w tym świecie. Chciałabym mieć mniej powodów do smutku, mieć mniej problemów i strapień. Chciałabym...
|
|
 |
|
a po piąte chciałbym mieć ziomka dziewuchę, wyobrażam sobie ją i kurwa, bawię się fiutem
|
|
 |
|
no i to jest kurwa porządna muzyka, sąsiad zamiast pukać żony, puka kaloryfer
|
|
 |
|
Ej, synek widzisz to szkło, które leci z okien
dziś niebezpiecznie stać pod blokiem
potem bit kopie po łbie, ej sprawdź to
na twoim miejscu wolałbym wsadzić palec w gniazdko
|
|
 |
|
Nie właź z butami w mój biznes, tak szczerze
to czemu wciąż pcham ten biznes sam nie wiem.
To przez tę miłość pewnie! Ty kurwa jaką miłość,
widziałeś żeby kochała się we mnie?
|
|
 |
|
Może nie jestem modny, może nie jestem słodki
Nie znasz mojej mordy? Chcesz cukru , kup se loli pop'sy
|
|
 |
|
To nie koniec historia zatoczy koło
bo ludzie nie mogą spać w nocy kiedy się boją
|
|
 |
|
żeby wszystko było po naszej myśli, żaden skurwysyn nie dał rady nas zniszczyć
|
|
 |
|
Ty, gdzie się podziały wasze jaja, kurwa
Co, gotujesz je na twardo? Wyjmij je z ust kumpla
|
|
 |
|
jak chcesz to leć ponad poziom chodnika,
lecz zycze Ci chliopaku bys scierwa juz nie tykał
|
|
 |
|
`Pierdolę to jak mnie postrzegasz` - Chada - Niesiemy prawdę
|
|
|
|