W mojej wyobraźni dzieje się tyle fajnych rzeczy, że czasem zastanawiam się, czy nie stworzyć sobie własnego, lepszego świata. Bo ten obecny jest niszczony przez ludzi z dnia na dzień i boję się o niego.
Brakuje mi czasem Twojej bliskości. Smaku Twoich ust, dźwięku Twoich słów, zapachu Twojej bluzy, sposobu Twojego flirtowania, nadziei, że to się nie skończy. Ale potem sobie przypominam, jak mnie potraktowałeś i zostaje tylko żal.