 |
|
Czasem nie ma po co wracać do tego co było. Trzeba iść dalej z wódką, dać sobie samemu radę.
|
|
 |
|
Tak naprawdę nie potrzebujesz kogoś, kto cię dopełni, tylko kogoś, kto w pełni cię zaakceptuje.
|
|
 |
|
bo dla siebie jestem przypadkiem beznadziejnym. po prostu. Dla innych potrafię być lekarzem, psychologiem, cierpliwym słuchaczem, poprawiać ich samoocenę, podnosić ją i pracować nad nią, pocieszać ich... a dla siebie? dla siebie nie potrafię być nawet miła.
|
|
 |
|
Zabawne że w jednej osobie może znajdować się wszystko to co daje Ci szczęście
|
|
 |
|
powoli się wykańczam, powolutku umieram.
|
|
 |
|
A dziś jestem nieszczęśliwie zakochaną dziewczyną , która w każdej minucie myśli o tobie , która każdą ważną i nieistotną decyzję życiową podejmuje z uwzględnieniem ciebie . Dziś już nie ma mnie , tej prawdziwej takiej zwykłej, normalnej . Dziś jestem ja - całkowicie uzależniona od ciebie . Dziś już nie pamiętam , jak to jest nie śnić , nie płakać , nie czekać , nie pamiętam , jak to jest bez Ciebie .
|
|
 |
|
ostatnio mam szczęście do takich wieczorów jak dziś. zimno mi. tęsknię. po raz tysięczny - tęsknię.
|
|
 |
|
Z tego doświadczenia wyniosłam tylko jedno: cudze ramiona to nie to samo, co Twoje.
|
|
 |
|
Wiem. Jestem beznadziejna. Nic nie umiem, nic nie robię. Gówno rozumiem. Nie potrafię kochać. Nic nie potrafię. Niszczymy to. Nie ma nadziei. Nie będzie powrotów. Nie ma nic. Zupełnie nic.
|
|
 |
|
Jeśli uważasz, że to proste, mylisz się. Dla mnie nigdy nie będzie łatwe, wyrzucenie kogoś ze swojego życia i zaczęcie wszystkiego od nowa.
|
|
 |
|
Bo już nigdy nie będzie tak jak kiedyś, nawet gdybyśmy bardzo chcieli to naprawić. Zawsze będzie czegoś brakowało.
|
|
 |
|
Pozwoliłam mojemu sercu odejść.
|
|
|
|