 |
|
Cześć, dawno mnie tu nie było, widzę sporo nowych osób, zmian ;D. Postanawiam ponownie wleźć w ten nałóg moblowy. Nie wiem, może mnie jeszcze ktoś pamięta? XD
|
|
 |
|
Nie umiem poradzić sobie z otaczającym mnie światem i wtedy zawszę robię pranie. Nie zważając na sąsiadów, czy zegar wskazujący godzinę grubo po północy. Gdy przestanę zakładam na nogi moje ulubione różowe skarpety.. tak, żeby poprawić sobie humor. kładę się na łóżku z nogami na ścianie i śmieje się do nich najgłośniej jak to tylko możliwe.. po to aby zagłuszyć smutek. Potem zaczynam ryczeć bo dociera do mnie że ten pojebany świat robi ze mną co chce. Mimo to, że mam na sobie moje wywołujące uśmiech polarowe skarpetki. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
To ten czas kiedy od jednego smutku do drugiego wystarczy minuty./ nie-przytomna
|
|
 |
|
W życiu każdego człowieka są chwile w których następuje przełom. Nie zawsze ten przełom jest czymś dobrym, wielokrotnie taka zmiana jest uświadomieniem sobie braku sensu. Braku sensu życia, dnia, godziny, minuty, sekundy, chwili w jakiej się znajdujemy. Nasuwają się pytania czy tego właśnie chciałem.? Czy miałem jakiś cel w tym życiu.? To są pytania na które bardzo często nie odpowiadamy, w głębi serca znając odpowiedź. Są prawdy od których uciekamy, oszukując samych siebie. A to te prawdy powodują zmiany, być może dlatego są gdzieś w głębi ukrywane. Jednak zawsze następuje taka chwila kiedy prawda sama nie pozwala się ukryć. Wyrywa się by dotrzeć do nas mimo wszystko i choć tak często nie dopuszczamy jej do świadomości to ona nas dosięga. /nie-przytomna
|
|
 |
|
Siedzi to we mnie - chęć odwdzięczenia się ludziom, częściej za wszystkie gówna, mniej za dobre rzeczy, ale pomińmy. Szczypta chamstwa, w sumie to nawet spora, lecz nie uściślajmy. Lubię jak ktoś się musi starać, jak coś go to kosztuje i nie lubię dawać siebie za nic. Nie lubię jak ludzie nie dają nic od siebie, choć ja czasem nie poświęcam nic, równocześnie oczekując. Tak, bywam naprawdę niewdzięczna. I chyba to polubiłeś.
|
|
 |
|
Rodzice przeważnie kazali mi założyć dodatkowy sweter czy wsunąć się pod koc, gdy zmarzłam. U babci była pierzyna, która bardziej dusiła niż ogrzewała. Każdy facet poza Nim? Odruchowo na dotyk mojej zimnej dłoni reagował dygnięciem i odsunięciem się. Jest jedyną osobą, która panikuje jakimś "jaka jesteś zimna, chodź tu", przygarnia mnie do siebie i znosi lodowate części mojego ciała stykające się z Jego gorącym brzuchem.
|
|
 |
|
bańka prysła, ktoś odpuścił .
|
|
 |
|
czekanie to najbardziej żałosne uczucie na świecie.
|
|
 |
|
nigdy nie zapomnę początków, momentu, w którym Cie poznałam.
|
|
 |
|
niektóre piosenki, gdy ich słuchamy samotnie, po prostu bolą. przypominają o przeszłości.
|
|
 |
|
razem tworzymy najcudowniejsze 73,2 C
|
|
|
|