 |
|
wiem, że zbyt często widać smutek w moich oczach, ale nie umiem tego ukryć. przecież sam mówiłeś, że wystarczy spojrzeć w moje oczy, a wszystko się wie.
|
|
 |
|
szkoda, że wcześniej nie byłam w stanie zapomnieć o tobie. nie mogłam. chyba nie byłam na to gotowa. wspomnienia przedzierały się prosto z mojego serca do myśli. wspomnienia zatykały mi rozum-nie mogłam trzeźwo myśleć. ale w końcu dotarło do mnie, że nie można żyć wspomnieniami. to za bardzo boli. nie chcę cierpieć, nie chcę się więcej bać. bać o to, że gdy zmrużę powieki zobaczę ciebie. nie chcę tak żyć..
|
|
 |
|
czuję pustkę. czuje nicość. taki cholerny rozpierdol, który tkwi w moim sercu od kilku miesięcy. nienawidzę tego. nie wiem co czuć. śmieję się i płaczę-nikt nie wie co mi jest. każdy macha ręką na moje humory myśląc, że to przez okres. gówno prawda! przecież kilka miesięcy pod rząd codziennie, okresu mieć nie mogę. to przez niego. to wszystko przez niego!
|
|
 |
|
[ CZĘŚĆ 1 ] siedząc z przyjaciółką na parapecie , zapytałam : pamiętasz wiersz z mojego pamiętnika ? twarz ułożoną z lini na mych dłoniach ? tego który miał stanąć na przeciwko mnie ? otóż zjawił się ... - Co ? ! jak to ? ! o czym ty mówisz ? ! zdenerwowana krzyczała . - cichoo .. uciszałam ją mówiąc dalej , kiedy wyjeżdżałam wyraźnie widziałam swoją przyszłość , przez chwilę nacieszę się życiem a potem wrócę do szarej rzeczywistości .. Pogodziłam się z losem , nie wiedziałam że będzie inaczej . Zjawił się jak huragan i porwał mnie jak słuchy liść . / niżej jest część druga .. chill.out .
|
|
 |
|
[ CZĘŚĆ 2 ]Słyszałam i czytałam jaka bywa miłość , ale nigdy jej nie rozumiałam ,
nawet wtedy kiedy pierwszy raz podał mi dłoń , byliśmy razem tak długo ale nadal
nie rozumiałam , teraz gdy go straciłam poczułam że
już więcej się nie spotkamy , kiedy ostatni raz żegnaliśmy się na dworcu ,
odwróciłam sie i patrzyłam jak odchodzi . Chciałam go zatrzymać , coś powiedzieć
i coś usłyszeć.. Nie zatrzymał się , ale zrozumiałam czym jest miłość ,
i że odtąd będę marzyć tylko o nim . nie wiem czy on mnie kocha , wiem
Tylko że jest moim życiem , nie mogę należeć do nikogo innego ,
Kocham go naprawdę ! / chill.out .
|
|
 |
|
mam nadzieję, że będę jeszcze tylko na jednym pogrzebie- na swoim.
|
|
 |
|
przecież obiecałeś. obiecałeś być, nawet, jeśli nie będziemy już razem. obiecałeś być chociażby jako kumpel, jako przyjaciel. widzisz co się ze mną dzieje. widzisz jak cierpię, ale.. ale przechodzisz obojętnie, nie rusza cię to. widzisz moje łzy, ale nadal cię to nie obchodzi. nie obchodzi cie to, co ja teraz czuje.. no trudno. może przeżyję.. ale no kurwa! obiecałeś!
|
|
 |
|
... -słyszałem że z nią kręcisz.. -popierdoliło cię stary? / nie ma to jak usłyszeć rozmowę kumpla pytającego się chłopaka, którego kocham o to czy mam jakieś szanse u niego.
|
|
 |
|
-jestem szczęśliwa! łał. nie myślę o niczym co kocham, nie myślę też o nim, wiesz? -tak, wiem malutka, wiem że lubisz kłamać.. i wiem, że nie umiesz udawać.
|
|
 |
|
miłość to sekunda szczęścia a miesiące bólu .
|
|
 |
|
Czy Można Tęsknić Za Kimś , Kogo Naprawdę Się Nigdy Nie Miało ?
|
|
 |
|
chciałabym , choć przez chwilę być szczęśliwa , tak jak kiedyś . / chill.out
|
|
|
|