 |
|
Kiedyś chciałam zmienić status " wolna" na " w związku" . Teraz chcę zmienić z " w związku " na " wolna" . Po prostu chcę|kissmebabyx3
|
|
 |
|
Przestańcie mi kurwa wmawiać , że mam brata .! Dzieciak jak dzieciak . Mamy tylko wspólną matkę . On ma . Dla mnie to kobieta , która mnie urodziła. I jestem dla niej problemem . Więc przestańcie pierdolić że to mój brat, że go kocham , że świata po za nim nie widzę . Dziękuję .Amen |kissmebabyx3
|
|
 |
|
jutro BARDZO ciężki , głupi , jebany , chujowy , zryty , zwalony , straszny , koszmarny , i chuj wie jeszcze jaki dzień . : c
|
|
 |
|
histerycznie /
Uciec tam , gdzie rozum przestanie o Tobie myśleć, serce przestanie Cię potrzebować a ciało przestanie Cię pragnąć.
|
|
 |
|
miłość ? już w sumie nie wiem czym jest dla mnie . niby kocham , niby jestem , lecz przy pierwszej , lepszej okazji - zniknę , opuszczę cię . nie wiadomo czemu , nikt nie będzie znał przyczyny . nawet ja . gubię się , w zgiełku uczuć . nie wiem czemu to robię , ale cię ranię , ranię każdego . nie potrafię inaczej . myśli błądzą , uczucia parszywie kłamią , a ja ? po prostu tęsknie , znowu w górę wzięły pierdolone schizofrenie . | sajonara.bitches
|
|
 |
|
no fakt nikt nie mówił ,że bedzie łatwo, no ale kurwa bez przesady.
|
|
 |
|
nie,nie,nie.nie napisze pierwsza . nigdy. chocby nie wiem co. nie . dam rade. wytrzymam. pokaże mu,że jestem silna-muszę.
|
|
 |
|
tak , jestem inna . wiele razy błądząc po ścieżkach losu zdawałam sobie sprawę z tego , że tak jest . i co ? i jestem mi z tym niezmiernie dobrze . wyznaczam sobie celę , zatracam się w nich po drodze popełniam błędy , przechodzę trudne chwilę , choć tych dobrych też mi nie brakuję . wysoko stawiam sobie poprzeczkę . chcę być w życiu kimś . nie chcę być taka jak wszyscy . w sumie mogę powiedzieć , że lubię ból . nie , nie jestem emo , ale to lubię . chodzi tu o głębszy sens , o to co uczy , co pozwala wzbić się wysoko i to co początkuje szczęście . kocham siedzieć samotnie , rozkminiać te trudniejsze sprawy . mimo to kocham moich przyjaciół i czas spędzony z nimi . ponad to nie potrafię utrzymać szczęścia ku sobie . tej jednej , jedynej osoby . mam ją , lecz po chwili tracę . dodam jeszcze moim życiem jest subkultura hh . kocham słodycze , kocham pisać . jestem realistką . tak na końcu dopowiem , że to tylko mała garstka tego co się w okół mnie dzieję . | sajonara.bitches
|
|
 |
|
a przed oczami pojawiła się mgła , która szybko przerodziła się w czarny obraz . Upadła . Skuliła się i resztkami sił mocno złapała za uda . Nie miała nawet wystarczająco sił , by wydusić z siebie łzy . Jej oczy powoli zaczęły się zamykać , a ciało miało coraz mniej sił . Rozluźniała się i wtedy poczuła straszne ciepło w klatce piersiowej . Gdy jej oczy zamknęły się całkowicie , serce stanęło , a puls w żyłach zmalał na jej ustach pojawił się uśmiech . | sajonara bitches . cz . 2
|
|
 |
|
Silnie zakryła usta ręką , by nikt z domowników nie usłyszał jej cierpienia . Jej ręce drżały z oczy płynęły ciężkie łzy , a serce łkaniem wołało o pomoc . Niby jedna chwila , a czuła jakby trwała całą wieczność . Popijając szklankę wódki wyciągnęła z szuflady żyletkę . Do jej oczu napływało coraz więcej łez . Nie mogła się powstrzymać .. wrzasnęła niespodziewanie jakby przestraszyła się czegoś co istniało tylko w jej wyobraźni . Tej nocy towarzysz jej tylko lęk i schizofreniczne przemyślenia . Bez chwili wahania przejechała ostrą żyletką po ręce uzyskując głęboką , prostą , idealną linię . Wykonała kilka podobnych , a na jej ustach pojawił się uśmiech . Ulżyło jej . Z trudem wywlokła się do toalety . Stanęła przed lustrem i patrząc na swoje odbicie w lustrze ponownie zaczęła głośno płakać . Zakręciło jej się w głowie . Nie wiedziała co się dzieje , powoli traciła orientacją . jej nogi uginały się pod coraz cięższym ciałem , | sajonara bitches . cz . 1
|
|
 |
|
Pocałował ją w usta i uśmiechnął się delikatnie biorąc głęboki wdech . Widział , że coś jest nie tak . Jej twarz nie promieniała jak zawsze , oczy nie miały tyle blasku , a kąciki ust lekko opadały w dół . Chciał z nią o tym porozmawiać , lecz nie wiedział jak zacząć . Zrozumiał , że musi po prostu być . Że nie chodzi o to , że ma ją pocieszać i sprawiać , że w końcu się uśmiechnę . Jego zadaniem w tym momencie było trwać przy niej . Złapał jej brodę i podniósł do góry . Popatrzył się w jej pełne bólu oczu i jego twarz posmutniała . Po jej policzku płynęły ciężkie łzy . Usta zaczęły piec ją od ciągłego ich zagryzania . Płakała coraz bardziej . Przytulił ją z całej swojej siły do swojego serca tak , by słyszała jego bicie i całując ją w szyję wyszeptał ' Naprawię to ' . | sajonara bitches .
|
|
|
|