 |
|
chcę , by trzymał moją rękę bez przerwy , wprawiając wszystkie dziewczyny wokół w zazdrość. nie pozwoliłby mnie skrzywdzić. rzuciłby we mnie pluszowym misiem , gdybym zachowywała się idiotycznie , a potem obdarowałby mnie milionem całusów. robiłby z siebie idiotę tylko po to , bym się uśmiechnęła. opowiadałby o mnie swoim przyjaciołom z uśmiechem na ustach. kłóciłby się ze mną o głupie rzeczy , by potem przepraszać mnie kupując kinder niespodzianki. liczyłby ze mną gwiazdy. byłby moim najlepszym przyjacielem. nigdy , przenigdy nie złamałby mi serca.
|
|
 |
|
czemu to jest kurwa takie , że nie można powiedzieć sobie ' mam wyjebane ' i po prostu , naprawdę mieć wyjebane ? czemu jest coś takiego jak serce i czemu to serce wciąż , nieustannie bije się z rozumem ? czemu jest tak , że mówię sobie , że zrobię tak , a robię inaczej ? czemu nigdy mi nie wychodzi ? co ja robię nie tak ? czemu mówię sobie , że muszę robić to i to , być silna , a w efekcie i tak będę siedzieć i zastanawiać się czy nie napisać , chociaż wiem , że nie powinnam tego robić. czemu nie potrafię po prostu o czymś nie myśleć , albo przestać wszystko interpretować po swojemu ? czemu ja się w ogóle nad tym zastanawiam ?
|
|
 |
|
powiedz mi , dokąd powinnam iść ?
i komu powinnam wierzyć ?
jeśli tylko ty wiedziałeś , co ja wiedziałam , wtedy możesz zobaczyć to , co ja widzę.
więc zabieram swoje torby i idę tak daleko jak mogę iść.
bo wszystko jest nie tak jak wiedziałam.
i próbuję się ukryć , ale po prostu nie mogę więcej się ukrywać.
nie ma nic gorszego , niż czuć się jak powietrze.
|
|
 |
|
mówisz , że wyglądam dobrze.
jeśli tylko mógłbyś wiedzieć co myślę.
musiałam zagubić się w czasie , gdy zrozumiałam , że byłam wolna.
niektórzy mówią , że jestem poza zasięgiem wzroku jak biegnę.
i dlatego wszyscy jesteśmy ślepi. jeżeli zechcesz otworzyć swoje powieki ,
możesz zobaczyć to , czego nie mogę opisać.
|
|
 |
|
wyjdę za mąż za tego , który mnie zechce , bo ten , o którym marzę , nigdy się nie zjawi.
|
|
 |
|
zastanawiałam się czy ja sama go nie wyidealizowałam , nadając mu niewiadomo jakie cechy.
|
|
 |
|
chcę tylko , by spoglądał na mnie życzliwie j, uśmiechał się i rumienił przy mnie , by zawsze zajmował mi krzesło obok siebie oraz rozpromieniał się , kiedy na nim usiądę i zacznę rozmowę. by myślał tak jak ja , interesował się wszystkim , co do mnie należy i co mi sprawia przyjemność , próbował mnie zatrzymać dłużej w barze , a po moim wyjściu czuł , że już nie jest szczęśliwy. niczego więcej nie pragnę.
|
|
 |
|
chciałabym znowu tak czuć , mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha. chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą , że dzwoni ten ktoś. chciałabym denerwować się przed spotkaniem , a widząc Jego czuć przyspieszone bicie serca. chciałabym ukradkiem na Niego spoglądać , a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce , ściskać ile sił.
|
|
 |
|
człowiek kocha albo nie kocha i żadna siła na świecie nie ma na to wpływu. możemy udawać , że kochamy. możemy przywyknąć do drugiej osoby. możemy przeżyć cała życie w przyjaźni i wzajemnym zrozumieniu , założyć rodzinę. a mimo to czuć wokół żałosną pustkę. wiedzieć , że czegoś ważnego nam brakuje.
|
|
 |
|
kup mi wino i pozwól mówić. zasnę Ci gdzieś między kanapą , a nogą od stołu i będziesz mnie zbierać. potem trochę pohisteryzuje , rozmaże makijaż i będę szczęśliwa , że mogłam pobyć mała dziewczynką bez emocjonalnej huśtawki i koziołkujących nastrojów.
|
|
 |
|
być zazdrosną o faceta , który ma dziewczynę jest dosyć absurdalnym uczuciem , ale ostatnimi czasy tylko owe czuje. same absurdy w moim sercu i w podświadomości też się przewijają.
|
|
 |
|
i kochała go nie dlatego , że kiedy się przed nim rozbierała od razu brał się do rzeczy , ale dlatego że najpierw liczył i całował każdy pieprzyk na jej ciele.
|
|
|
|