 |
|
po tamtej kłótni rzuciłam telefonem. postanowiłam, że się już do Ciebie nie odezwę. że potraktuję Cię jak ty potraktowałeś mnie. będę zimną suką o którą będziesz się starał a ja powiem Ci słodkie spierdalaj. / w.s
|
|
 |
|
to nie jest tak, że ja o Tobie zapomniałam. ja po prostu nauczyłam się funkcjonować bez twoich pocałunków, głosu i częstego przytulania. nie patrzę już na ekran wyświetlacza z nadzieją, że zobaczę tam kopertę z Twoim imieniem. pogodziłam się z tym, ale nie zapomniałam. / w.s
|
|
 |
|
śmiałam Ci się w twarz kiedy mówiłeś, że mam o Tobie zapomnieć. jak mogę zapomnieć o kimś, kto przez 10 miesięcy był sensem mojego życia, codziennego wstawania i zasypiania ? który był osobą dzięki której się uśmiechałam i śmiałam do łez? nie jestem Tobą by zapominać o osobie, którą tak cholernie kochałam. / w.s
|
|
 |
|
pamiętam kiedy powiedziałeś, że mnie kochasz. pamiętam Twoje dołeczki w policzkach i rumieńce. pamiętam kiedy prosiłeś mnie , żebym Cię teraz nie zostawiała. kiedy ze łzami w oczach mówiłeś , że jestem wszystkim. zmieniłeś się od tamtego czasu , moje słowa przestały się liczyć. kiedy siedziałeś naćpany pijąc piwo mówiłeś , że mogę odejść bo masz wyjebane. / w.s
|
|
 |
|
mógłby powiedzieć, że mnie nie kocha. że jestem dla niego nikim, ma na mnie wyjebane i zawsze miał. przestałabym o nim myśleć i zastanawiać się dlaczego tak postąpił. egoistyczny dupek. / w.s
|
|
 |
|
boli , nikt nie wyobraża sobie jak to bardzo boli. każdy dzień to kolejna nadzieja , że się odezwie. że jak zawsze przyjdzie i stanie w drzwiach z nutellą, słodko się przy tym uśmiechając. kładąc się codziennie wieczorem mam sceny tam tego dnia w , którym powiedział , że nigdy mnie nie kochał. a kilkanaście miesięcy razem nic dla niego nie znaczyło. proszę , wróć. / w.s
|
|
 |
|
siedziałam w kuchni z trudnością wstrzymywałam łzy przy przygotowującej obiad mamie. po jakimś czasie usiadła na przeciwko mnie i spytała - co się z tobą dzieje ? ostatnio wyglądasz jak trup , jakby tylko Twoje ciało było na tej ziemi i się poruszało. - nic mamo , to tylko stres przed nowym rokiem szkolnym. - wstałam i pobiegłam do swojego pokoju , zatrzaskując drzwi zsunęłam się po ścianie zakrywając twarz. przecież nie mogłam jej powiedzieć , że odchodząc zabrał on serce pozwalające żyć.
|
|
 |
|
nie chcę myśleć o przyszłości, przeraża mnie myśl, że nie będzie Cię w niej. / whistle
|
|
 |
|
Nagła potrzeba wyszukiwania nowych piosenek, malowania zamiast rysowania, zmieniania przyzwyczajeń. Przy tamtych zbyt wiele wspominam. / fadetoblack
|
|
 |
|
wysoki , ciemny blondynie o zielonych oczach , zawróciłeś mi w głowie. / w.s
|
|
 |
|
kocha mnie , jestem tego pewna. widzę jak mnie przytula , przytula mnie jak rodzice nowo narodzone dziecko. kiedy mnie całuje zazwyczaj robi to powoli i delikatnie. dotyka mnie z taką czułością i delikatnością , jakbym była lalką z porcelany , małym dzieckiem , którego kości nie są jeszcze dobrze rozwinięte. tak , to musi być miłość. / w.s
|
|
 |
|
Z niecierpliwością czekam na tą właściwą osobę, tak zwaną „drugą połówkę” mnie, mojego serca. Potrzebuję jego, by uciec z nim przed ludźmi, ich życiem, w którym liczą się tylko potrzeby materialne, ich brnięciem do śmierci. Istotą mojego życia jest przeżycie go w miłości, a do tego uczucia, bez żadnego „ale”, potrzeba mi drugiego człowieka, choć odrobinę pasującego do mnie, nawet jeśli wydawać się będzie, że jest on moim kompletnym przeciwieństwem. Gdzie jesteś, moja miłości? Pośpiesz się, z każdą następną sekundą mamy dla siebie coraz mniej czasu. / fadetoblack
|
|
|
|