 |
|
Gdyby nie garstka tych, którzy dają mi to światło, to bym już na cmentarzu pewnie miała grunt na własność. Najmniejsza przykrość, potrafi bardzo zranić, taka jestem. I co mam się z tego powodu zabić? Nie mogę tego zrobić, a potrafiłabym tak czuję. Nie mogę zostawić tych, których kocham i szanuję. Nie mogę, po prostu jeszcze nie jest czas na to. Nie jeszcze, nie teraz, nie dam satysfakcji szmatą ! Przytul mnie, gdy tego potrzebuję, weź ten bagaż.A Ty, patrz Boże, jak się to robi gdy nie pomagasz. Oni są zawsze przy mnie i to chyba dzięki Bogu, sama już nie wiem, czy wierzyć w tą pewność bez dowodu .
|
|
 |
|
Pokaż, że to wszystko jest na pozór tylko smutne, Daj mi siłę, żebym nie musiała jutro walczyć ze smutkiem. Nie stój bezczynnie, popatrz głębiej czasami. Tego jak mi jest źle, nie wyrażę nawet łzami .
|
|
 |
|
Nawet jakbym bardzo starała się, to nic nie pozmieniam .
|
|
 |
|
Tak jak wczoraj, tak dzisiaj, nic się nie zmienia. To samo, cisza, smutek, smutek, cisza, na przemian .
|
|
 |
|
Nie jest dobrze i nie będzie dobrze już raczej. Co z tego, kogo to obchodzi, że płaczę. Co z tego, nie ma szczęścia, jest tylko zamęt. Kolejna słona łza rozpuszcza atrament .
|
|
 |
|
smutek zabija płacz, płacz na smutek lekiem .
|
|
 |
|
Wszystko jest dobre do czasu, nic poza tym, serce masz ze stali ale nogi jak z waty. Czujesz że tracisz coś co się z tobą wiąże, nie życzyłem ci złe i wciąż życzę Ci dobrze .
|
|
 |
|
Nie mamy o czym gadać - sorry wiem ze boli, ale możesz już iść jak skończyłeś pierdolić. W swoja stronę śmiało głowa do góry i z fartem. Dobry dowcip i tym razem był kiepskim żartem .
|
|
 |
|
Jestem pewna, raczej na pewno chce zapomnieć. Było fajnie teraz chce już pozbyć się tych wspomnień. Zostać przez chwile sama, poczuć jak na smyczy, poczekać i zobaczyć na kogo mogę liczyć .
|
|
 |
|
Więcej mi nie przychodź mam już tego dosyć. Poważnie z mojego życia możesz się wynosić .
|
|
 |
|
Zakończ ten wieczny za szczęściem pościg, tutaj miłość jest życiem, śmiercią brak miłości .
|
|
 |
|
Najważniejsze jest to co jest miedzy nami, nie zniszczą tego tego słowa ani żaden dynamit .
|
|
|
|