 |
|
Jeden kielon za mnie, drugi za Ciebie, trzeci za mamę, czwarty za tatę... dziesiąty za kuzyna, jedenasty za sąsiadkę, dwunasty za jej chomika. A dobra tam, wypijmy za wszystkich.
|
|
 |
|
tęsknisz? pierdoli mnie to równo już.
|
|
 |
|
uwielbiam ich za te wszystkie próby rozpalenia ogniska po deszczu, za śmianie się na całe miasto i zwalanie kto ma najgłupszy śmiech, za te wszystkie przypały i za to, że zawsze są ze mną, w tych złych i jak i dobrych momentach.
|
|
 |
|
Lubiłam kiedy pił. Był szczery jak nigdy.
|
|
 |
|
Lubię być pod wpływem alkoholu. Mogę robić wszystko co mi się żywnie podoba, mogę szaleć i odpierdalać w najlepsze, mogę nawet powiedzieć Ci, że Cię kocham, ale Ty przecież i tak nigdy w to nie uwierzysz, bo jestem pijana.
|
|
 |
|
powiedzmy sobie wprost o naszych uczuciach, wtedy przynajmniej nie będziemy się łudzić.
|
|
 |
|
Nie zmienia się tu nic poza wszystkim
|
|
 |
|
Jedni mówili jej :"Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki." Inni, że: "Stara miłość nie rdzewieję." A Ja mówię po prostu: "W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca."
|
|
 |
|
To znowu wróciło, ale przyjebało mi w mordę dużo mocniej niż zazwyczaj.
|
|
 |
|
To takie miłe kiedy mówisz mi, że tęsknisz chociaż nic dzisiaj nie piłeś.
|
|
 |
|
nawet jak jestem upita, wiem kogo kocham.
|
|
 |
|
Jak sama się kiedyś zakochasz, zrozumiesz dlaczego wciąż mu wybaczam.
|
|
|
|