 |
|
Czym jest szczęście..?Gdyby ktoś zadał mi takie pytanie po naszym roku znajomości bez wahania odpowiedziałabym na to Jego imieniem.Tak, on jest moim szczęściem każdego dnia.Nie wiem za co Go kocham,ale wiem co w Nim kocham..Kocham Jego dotyk,uśmiech,ciepłe światełko w oczach,ale to tylko namiastka tego wszystkiego.Pokonaliśmy wspólnie wiele gór,wiele szczęśliwych,ale i złych chwil,w których nieraz myślałam, że to koniec..Ale nie można tak po prostu odejść, zapomnieć,przestać kochać...Mimo,że zupełnie się różnimy,mimo, że robimy wszystko odwrotnie to jedno nas łączy:MIŁOŚĆ,dzięki której od 10 wspólnych miesięcy mogę nazwać Go własnym,prywatnym szczęściem bez którego dziś-nie umiałabym żyć.. || pozorna
|
|
 |
|
odczuwasz dyskomfort - więc coś z tym zrób. dokonanych szkód, nie odmieni cud
|
|
 |
|
wśród ludzi obojętnych na sztukę jesteś wariatem
|
|
 |
|
numer telefonu nie cnota. nie panikuj :)
|
|
 |
|
zaufałeś mi jak dziecko, a ja szperam Ci w psychice
|
|
 |
|
możesz czuć jak na Alasce, chłód kiedy Ci grzebie w czaszce
|
|
 |
|
Jesteś z nią półtora roku, myślisz ze ją znasz? Każesz jej żyć teraźniejszością, marzyc o wspólnej przyszłość, nie wiedząc, że ona nosi w sobie ból z przeszłości, bąbę tykającą, która każdego dnia w niej wybucha, raniąc ją każdego dnia, z każdym dniem mocniej. Jest przy tobie szczęśliwa, uśmiechnięta ? Jest. A wiesz co się z nią dzieje gdy Cie nie ma? Nie wiesz, a ona ci nie powie, ty jej nie pomożesz, nikt tego nie zrobi. Ona zabija się każdego dnia. Ona nosi w sobie rany, rany które się nie goją, ale pogłębiają. Ona cierpi, płacze każdego dnia, ból pali jej klatkę piersiową, nie radzi sobie. I co dalej myślisz, że ją znasz ? Nie znasz jej.
|
|
 |
|
'Chcę z tobą iść tam, gdzie nie ma złych wspomnień. Weź moją dłoń, chwyć i nie miej złych o mnie'. - Flojd/Wiro
|
|
 |
|
' I mój samo destrukcyjny dryf ku zatraceniu'. — Pih
|
|
 |
|
zrobiliśmy razem setki kilometrów po niebie, ale na którymś z postojów zostawiliśmy sens
|
|
 |
|
Nikomu nie mówiła o swojej tęsknocie, nikt by nie uwierzył, że nosi w sobie taki ból. Najgłębszy ból, jaki można odczuwać nie jest dla świata, nie zajmie nikogo, nawet przyjacielowi zwierzyć się z niego nie można
|
|
|
|