 |
|
Chciałabym żebyś chociaż raz wybrał spacer ze mną niż trening piłki nożnej, byś wolał mnie niż wódkę czy papierosy. Byś wolał pójść ze mną do kina niż z chłopakami na murze zajarać bucha.
|
|
 |
|
Siedząc na kanapie rozłożona w Twoich objęciach, czując Twoje ciepło wiem, że to szczęście.
|
|
 |
|
Powinieneś ją przeprosić za wszystko co złe. Powinieneś mocno ją do siebie przytulić i obiecać, że 'kiedyś' nigdy się nie powtórzy, że przyszłość będzie lepsza. Ona na to zasługuję, bo uwierz, że kocha Cię swoim złamanym sercem bardziej niż nie jedna, która kiedykolwiek cię kochała. Przeproś ją, przeproś za łzy, ból w klatce piersiowej, ból duszy i te noce, które płynęły na zapominaniu Twojego uśmiechu i gestów. Przeproś za istnienie, które zadaję tyle cierpienia, pokaż, że ją szanujesz, że doceniasz i bez niej nie ma Ciebie.
|
|
 |
|
Wracając do domu czułem jeszcze Twoje wargi na swoich ustach, uśmiechałem się na samo wspomnienie każdego pocałunku.
|
|
 |
|
Jeśli znajdziesz chłopaka który szczerze mówi o swoich uczuciach jesteś szczęściarą. W tych czasach jest moda na 'nie zależy mi', 'w dupie ją mam' 'co ja będę z nią przy kolegach?' itp. Ogólnie jest moda na skurwysyństwo.
|
|
 |
|
mam do niego pretensje , że z dnia na dzień zerwał kontakt wiedząc o tym jak cholernie mocno go kocham . pobawił się mną i rzucił w kąt zapominając . ciężko jest mi z tym , że straciłam jedyną osobę na której mi zależało , jedyną osobę która była mi tak bliska . przecież mieliśmy plany wobec siebie , mieliśmy być szczęśliwi , nasza miłość miała przetrwać wszystko . przez niego każdego wieczoru wylewam litry łez krzycząc z bólu i waląc rękami o ścianę . nie pamiętam kiedy przespałam całą noc nie tłumiąc płaczu w poduszkę . niszczy mnie.. dokładnie tak samo jak chemioterapia niszczy raka . wyżera mnie od środka jak jakaś żrąca substancja. ale wiesz co jest w tym najdziwniejsze? to , że gdyby teraz przyszedł i chciał wrócić przyjęłabym go zapominając o wszystkim co mi zrobił. a wiesz czemu? bo ja go po prostu kocham .
|
|
 |
|
Czasami w nocy stawała przy otwartym oknie i patrzyła, patrzyła na te piękne, z daleka tak maleńkie i lśniące gwiazdy z myślą, że i może on patrzy.
|
|
 |
|
Potrzebuję mocnego przytulenia , ale takiego mega bo rozpadam się . Teraz , tutaj, dzisiaj , natychmiast /lokoko
|
|
 |
|
pewne osoby potrzebują znajomości?
a może to Ty właśnie potrzebujesz jego, tylko wiesz,
On jest mój.
to koło mnie zasypia i się budzi. to mnie przytula, całuje, dotyka.
to mnie KOCHA.
więc proszę Cię, nie wpierdalaj sie tam, gdzie Cie nie chcą.
bo ja na pewno Cię nie chcę i Cię nie potrzebuje.
|
|
 |
|
Czego potrzebuję? Ciebie. Tak. Ciebie potrzebuję, jak nikogo innego na tym zróżnicowanym świecie.
|
|
 |
|
Każdy mnie denerwował, każdy robił coś źle, wyżywał się na mnie nie próbując mnie nawet zrozumieć. Wróciłam do domu tknęłam trochę obiadu i poszłam do pokoju położyłam się zalewając się łzami, bo to boli cholerni boli ta jedna głupia kłótnia i znowu brak kontaktu będzie. Włożyłam słuchawki w uszy, nie mogąc opanować łez leżałam bezruchu z tym cholernym bólem. Słysząc, że mama wróciła z pracy nakryłam się kocem i udawałam, że śpię nie zniosłabym tego wypytywania się co jest nie tak. I tak do wieczora. Boże brakuje mi Jego , do tego ten pieprzony ból , poza tym brak apetytu przez cały dzień jedyny posiłek praktycznie trochę zupy . No i co ja kurwa mam robić po tej kłótni ? Napisać czy nie napisać ? Boże sama nie wiem .. Tak, nie ? Jeżeli przeczytał ktoś te głupoty to może doradzi co mam począć ? /cz.2 lokoko
|
|
|
|