 |
|
hmm . Kusząca możliwość dzsiaj spotkania się z nim ciekawe jak on na to zareaguje ../lokoko
|
|
 |
|
Nie kochała go. kochała świadomość, że ma kogoś kto ja przytuli, zawsze pomoże, będzie całować i zapewniać o swoim ogromnym uczuciu. nie myślała o nim. kierowała się swoim szczęściem.
|
|
 |
|
- A Ty nie chciałbyś być zakochany?
- Byłem kiedyś. To bolesne, bezcelowe i przereklamowane.
|
|
 |
|
Tata ukojenie dzisiejszego cierpienia. Każdy coś miał dzisiaj , do mnie . Wszystko wali sie na głowę ale to nic inni jeszcze musza mnie dokopać. Cierpię przez niego, bo znowu brak kontaktu, znów cholernie mi go brakuje, chciałabym żeby był przy mnie trzymał za rękę i przez to cierpię bo go nie ma. Wczorajszy wieczór tez nie był za bardzo udany widzieć swojego byłego i spędzać z nim ten wieczór , poza tym doszły kłótnie jakieś głupie pretensje o nie wiadomo co do mnie. Nie było miło , dlatego rano nie wyglądałam najlepiej zapłakana, smutna. Pomogło przytulenie do taty i jego buziaki, za chwilę mówi już lepiej ? moja odpowiedź za każdym razem się powtarzała nie , nie jest lepiej. Dopiero po jakimś czasie zrobiło mi się lepiej, usiadłam tacie na kolanach i się wtuliłam w niego.Po jakimś czasie zaczął mnie łaskotać i drażnić się ze mną. Chociaż na tą godzinę wrócił uśmiech na twarz i poczucie bezpieczeństwa w ramionach taty/lokoko
|
|
 |
|
Nadchodzi dzień, kiedy robisz makijaż tylko dlatego, że jest on zdecydowanie najmocniejszym argumentem na to, aby powstrzymać się przed płaczem.
|
|
 |
|
Nie umiemy pogodzić się z tym, co było, rozdrapujemy blizny jak jacyś ciekawscy smarkacze, którzy chcą sprawdzić, czy naprawdę boli tak samo.
|
|
 |
|
I do tej pory, gdy napiszesz na gg czuje jak serce mi sie gotuje, cała klatka piersiowa staje się gorąca, oddech przyśpiesza a ja usiłuje wmówić sobie, że to przez tą gorącą herbatę którą wypiłam godzinę temu.
|
|
 |
|
Najbardziej ucieszyło ją gdy pocałował ją w czoło. To też najbardziej zasmuciło, bo bolał ją ten dystans.. kiedy sięgał do niej ręką, ale potem cofał ją, bo ona była tylko przyjaciółką, ich kontakt zredukował się do zera. I to bolało. Zostały jej tylko te buziaki na dzień dobry i do widzenia.
|
|
 |
|
Spuszczonym wzrokiem i zdajesz sobie sprawę, że nadal cholernie za nim tęsknisz?
|
|
 |
|
Nie pozwól, żeby ktokolwiek mówił, że jesteś nikim < 3 .
|
|
 |
|
w głowie miała pustkę, w żołądku poczuła ucisk, który nie był spowodowany alkoholem pitym na czczo, rozczarowanie brało górę, łzy bezczelnie spływały po policzkach w kąciki ust, nie wiedziała co się dzieje, chciała zniknąć, nie istnieć, tak bardzo rozpadał się jej właśnie świat..
|
|
|
|