głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ruuuda17

uwielbiałam kiedy tak na mnie patrzałeś. odwracałeś się i niby przypadkiem spoglądałeś  na mnie. a gdy Cię na tym złapałam to uciekałeś wzrokiem   ale ja widziałam ten twój cudowny uśmiech na twarzy.

ogarnijjx3 dodano: 12 września 2011

uwielbiałam kiedy tak na mnie patrzałeś. odwracałeś się i niby przypadkiem spoglądałeś na mnie. a gdy Cię na tym złapałam to uciekałeś wzrokiem, ale ja widziałam ten twój cudowny uśmiech na twarzy.

Miłość za hajs to nie miłość     Solex to nie słońce     Dobry czas to nie rolex ale chwile co są wolne     Tylko początek nie jest końcem reszta gna w jedną stronę     Ty jak pionek wszystko jest ustawione     Ale to nie gra ja tak jak ty znam porażki i sukcesy     Umiem upaść  wstać .

ogarnijjx3 dodano: 11 września 2011

Miłość za hajs to nie miłość Solex to nie słońce Dobry czas to nie rolex ale chwile co są wolne Tylko początek nie jest końcem reszta gna w jedną stronę Ty jak pionek wszystko jest ustawione Ale to nie gra ja tak jak ty znam porażki i sukcesy Umiem upaść, wstać .

 Do wszystkich  którzy czytają ten list. Nie chcieliśmy takiego zakończenia. Chcieliśmy żyć. Ten świat nie ma miłości  ten świat umiera  ten świat na nas nie zasłużył  dlatego musimy odejść  nasza historia została już opowiedziana  my odchodzimy  a wy zostaniecie  zabijcie się powoli  sami o tym nie wiedząc. To wy jesteście Salą Samobójców

ogarnijjx3 dodano: 11 września 2011

"Do wszystkich, którzy czytają ten list. Nie chcieliśmy takiego zakończenia. Chcieliśmy żyć. Ten świat nie ma miłości, ten świat umiera, ten świat na nas nie zasłużył, dlatego musimy odejść, nasza historia została już opowiedziana, my odchodzimy, a wy zostaniecie, zabijcie się powoli, sami o tym nie wiedząc. To wy jesteście Salą Samobójców"

PAPIEROWE SŁOŃCE  NAKLEJONE CHMURY  UDAWANE SZCZĘŚCIE!

ogarnijjx3 dodano: 10 września 2011

PAPIEROWE SŁOŃCE, NAKLEJONE CHMURY, UDAWANE SZCZĘŚCIE!

Była poranną kawą bez cukru. Śmiechem dziecka na huśtawce.  Kolorowym motylem zaplątanym w firance.  Była świętym obrazkiem schowanym w portfelu i kieliszkiem czerwonego wina do kolacji.  Była spóźnionym pociągiem. Biletem powrotnym.  Wczorajszą kłótnią. Była zachodem słońca i kroplą rosy o świcie.  Była wszystkim. Nie była tylko sobą...

ogarnijjx3 dodano: 10 września 2011

Była poranną kawą bez cukru. Śmiechem dziecka na huśtawce. Kolorowym motylem zaplątanym w firance. Była świętym obrazkiem schowanym w portfelu i kieliszkiem czerwonego wina do kolacji. Była spóźnionym pociągiem. Biletem powrotnym. Wczorajszą kłótnią. Była zachodem słońca i kroplą rosy o świcie. Była wszystkim. Nie była tylko sobą...

nie pali   nie pije . jest idealna.   .. ale jara! jara się jego tak delikatnym dotykiem   a nim jeszcze bardziej . z każdą chwilą uzależnia ją coraz silniej .

ogarnijjx3 dodano: 10 września 2011

nie pali , nie pije . jest idealna. - .. ale jara! jara się jego tak delikatnym dotykiem , a nim jeszcze bardziej . z każdą chwilą uzależnia ją coraz silniej . ;*

Szli całą paczką. Śmiała się  wygłupiała i nawet o nim nie pomyślała. Doszli do stałej miejscówki. Siedział. Siedział ze swoją laleczką na kolanach. Gładził ją po włosach  przytulał. Jej serce na chwilę stanęło  by po paru sekundach zacząć bić oszalałym rytmem. Odwróciła się i poszła za róg budynku. Nagle ktoś ją objął. 'Ej  siostra. Przecież dasz radę.' Pokręciła przecząco głową. 'To chociaż jemu pokaż  że jest inaczej. Pokaż  że jesteś silną dziewczynką.' Przetarła oczy. Uśmiech rozświetlił jej twarz i wyszła zza rogu  trzymając się kurczowo bluzy przyjaciela..

ogarnijjx3 dodano: 10 września 2011

Szli całą paczką. Śmiała się, wygłupiała i nawet o nim nie pomyślała. Doszli do stałej miejscówki. Siedział. Siedział ze swoją laleczką na kolanach. Gładził ją po włosach, przytulał. Jej serce na chwilę stanęło, by po paru sekundach zacząć bić oszalałym rytmem. Odwróciła się i poszła za róg budynku. Nagle ktoś ją objął. 'Ej, siostra. Przecież dasz radę.' Pokręciła przecząco głową. 'To chociaż jemu pokaż, że jest inaczej. Pokaż, że jesteś silną dziewczynką.' Przetarła oczy. Uśmiech rozświetlił jej twarz i wyszła zza rogu, trzymając się kurczowo bluzy przyjaciela.. ;(

Jak z tym wszystkim dookoła się czujesz   Naprawde boli czy nad sobą się litujesz..

ogarnijjx3 dodano: 10 września 2011

Jak z tym wszystkim dookoła się czujesz, Naprawde boli,czy nad sobą się litujesz..

Nie lubię tego   ze jesteś ode mnie o wiele wyższy .    Zaufaj mi   jest w tym zaleta .    Jaka ?    Kiedy Cię przytulam możesz słuchac mojego serca   które bije tylko dla Ciebie .

ogarnijjx3 dodano: 10 września 2011

Nie lubię tego , ze jesteś ode mnie o wiele wyższy . - Zaufaj mi , jest w tym zaleta . - Jaka ? - Kiedy Cię przytulam możesz słuchac mojego serca , które bije tylko dla Ciebie .

Kłócili się  było ich słychać w całym bloku. Nie byli parą.  Uderzyła go w ramię  tak mocno  że aż się cofnął  ale odzyskał równowagę i podszedł bliżej niej.  Cholerne 1 80 cm krzyczało coś do niej powodując  że wściekłość wciąż rosła.  Odwróciła się łapiąc za włosy 'Czy Ty w ogóle siebie słyszysz?!  Nawet nie jesteśmy parą  a robisz mi afery o jakiegoś gościa ze szkoły! Ogarnij się w końcu!'  Zabrakło jej tchu. Wyprostował się ścisnął dłonie w pięści i czekał.  'I co? Mam Cię może jeszcze przeprosić?!'  Podparła się pod boki.  Widziała jego żyły na szyi słyszała  jak głośno oddycha a jego oczy zdawały się mówić  że ma ochotę coś rozjebać.  Jednak on odwrócił się na pięcie i skierował ku drzwiom pokoju.  Był już w kuchni  kiedy krzyknęła najgłośniej  jak mogła   Kocham Cię! No kocham Cię  do jasnej cholery!' Wrócił się.  Spojrzała na niego przepraszającymi oczyma. 'Kocham  no.'  Szepnęła bardziej do siebie.  Podszedł do niej i z całej siły przytulił do piersi.

ogarnijjx3 dodano: 10 września 2011

Kłócili się, było ich słychać w całym bloku. Nie byli parą. Uderzyła go w ramię, tak mocno, że aż się cofnął, ale odzyskał równowagę i podszedł bliżej niej. Cholerne 1,80 cm krzyczało coś do niej powodując, że wściekłość wciąż rosła. Odwróciła się łapiąc za włosy 'Czy Ty w ogóle siebie słyszysz?! Nawet nie jesteśmy parą, a robisz mi afery o jakiegoś gościa ze szkoły! Ogarnij się w końcu!' Zabrakło jej tchu. Wyprostował się,ścisnął dłonie w pięści i czekał. 'I co? Mam Cię może jeszcze przeprosić?!' Podparła się pod boki. Widziała jego żyły na szyi,słyszała, jak głośno oddycha,a jego oczy zdawały się mówić, że ma ochotę coś rozjebać. Jednak on odwrócił się na pięcie i skierował ku drzwiom pokoju. Był już w kuchni, kiedy krzyknęła najgłośniej, jak mogła "Kocham Cię! No kocham Cię, do jasnej cholery!' Wrócił się. Spojrzała na niego przepraszającymi oczyma. 'Kocham, no.' Szepnęła bardziej do siebie. Podszedł do niej i z całej siły przytulił do piersi.

chcę  abyś był moją definicją szczęścia  czy wymagam za wiele?

ogarnijjx3 dodano: 10 września 2011

chcę, abyś był moją definicją szczęścia, czy wymagam za wiele?

Nie potrafisz mnie skrzywdzić  to nie potrafiasz mnie kochać.

ogarnijjx3 dodano: 10 września 2011

Nie potrafisz mnie skrzywdzić, to nie potrafiasz mnie kochać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć