 |
|
Mam jednego, czy jedynego? To czas pokaże
Przed nami setki wrażeń, ostygnę albo się sparzę
|
|
 |
|
uważaj czego pragniesz, to było złą wróżbą, wiesz o tym chwile później, kiedy jest już za późno
|
|
 |
|
wszystko się przewija mi jak sekundowy film, mija czas, mijam ja, życie mija w kilka chwil, widzę Twoją twarz w obrazach naszej przeszłości, Twoje oczy, gdy mówiłam szczerze o miłości, Twoje oczy, gdy układaliśmy wspólne plany, te w których nie było nienawiści i zdrady, tak wiele mam Ci dziś do powiedzenia..
|
|
 |
|
nic się nie zmienia, choć idę w stronę zmiany wciąż, zamiast iść do przodu ciągle goję rany... zawsze chciałam być doskonała, lecz to ciągle czas przyszły niedokonany
|
|
 |
|
mimo, że to przeszłość to jednak rzuca cień na teraz i to uczucie, gdy kolejny dzień umiera..
|
|
 |
|
stoję tutaj patrząc na niego wciąż oniemiała, na te wszystkie dni i noce, co mi one dały? ani śladu sensu w tym, a minionej chwały, dym ulatuję w tył, to już nie moje sprawy i choćbym chciała, to nie mogę sprawić, by niedobity czas przestał krwawić, nie dotyczył nas ten akapit
|
|
 |
|
Tylko proszę, żebym tam doszedł, gdzie nie będę sam,
żebym miał z kim się śmiac, z kim kłócić,
o kogo się bać, za kim w ogień rzucic,
|
|
 |
|
Coś co jest warte by mieć nie przychodzi łatwo,
nie wystarczy chcieć być ponad to
|
|
 |
|
dziękuję za to życie, którego nie mam dość,
choć to życie złudzeń nas pozbawia,
odbiera pewność nawet gdy się układa,
|
|
 |
|
By to przeżyć zostawić przeszłość
A przyszłość na lepszą zmienić
Oby tą szansę utrzymać nadal przy sobie oby
Bo w jeden dzień to wszystko może się skończyć
|
|
 |
|
Jeśli mamy coś zrobić zróbmy to razem
Jeśli coś udowodnić to udowodnimy rapem
Jeśli mamy to zrobić to tylko teraz wierz mi
Bo to jest moment który może coś zmienić
Pozwolić coś na nowo przeżyć
To proste jak w sercach nasze być i nie być
Nasze być albo nie być
|
|
 |
|
Jestem brudnopisem wspomnień, chcesz zapomnieć o mnie?
|
|
|
|