 |
|
Zbyt wiele wspólnego, aby żyć osobno.
|
|
 |
|
Mam ochotę zostawić cały ten syf i pójść przed siebie, a najlepiej to do niego. / napisana
|
|
 |
|
kocham cię bardziej niż damon, elenę .
|
|
 |
|
przez tęsknotę, do oczu wciąż napływają mi łzy, ale dla tych kilku chwil spędzonych w Twoich ramionach - przestaje to mieć znaczenie. / samowystarczalna
|
|
 |
|
I pewnego dnia będzie dobrze. Wszystko będzie dobrze..
|
|
 |
|
Chciałabym poczuć Twój oddech na moim karku, Twoje spojrzenie na moich piersiach, zobaczyć jak po raz kolejny zabijasz mnie wzrokiem, tylko po to, aby poczuć że nadal istniejesz...Mieć tę pewność.
|
|
 |
|
"I dzisiaj jak nigdy, mam ochotę upić się sama ze sobą, wirować ze szklanką wódki w ręce i prosić Boga o wybaczenie za to co siedzi w mojej głowie " .
|
|
 |
|
Tęsknisz za mną? No przyznaj się, że tęsknisz. / napisana
|
|
 |
|
Smutek zabija od środka, pożera po kawałku nasze serca, aby móc czuć tę wyższość, wyższość nad tym co takie piękne
|
|
 |
|
Nie na zawsze, nie na wieczność, nie na chwilę, pomimo wszystko.
|
|
 |
|
Nie zliczysz, ile razy mówiłaś, że jest okej, a tak naprawdę rozpierdalało Cię od środka. Nie zliczysz, ile razy uśmiechnęłaś się, chociaż miałaś ochotę płakać jak dziecko. Nie zliczysz, ile razy oszukiwałaś samą siebie, że On Cię kocha. Nie zliczysz, ile razy spierdoliłaś coś, na czym Ci cholernie zależało. Nie zliczysz, ile razy miałaś ochotę umrzeć, zapaść się pod ziemię, po prostu zniknąć. Nie zliczysz, ile razy tak bardzo pragnęłaś być szczęśliwa, a za każdym razem znowu coś stawało ci na drodze
|
|
 |
|
Nie potrafię tego zrozumieć. Tej nieobecności. W jednej minucie jest człowiek, a w drugiej już go nie ma. Najpierw opowiadasz mu wszystko o sobie, o planach jakie masz, zna Cię lepiej niż Ty sam siebie, a potem tak nadzwyczajnej w świecie, nie masz w ogóle do niego dostępu. Stojąc obok Ciebie czujesz, że jest jakiś obcy, a przecież taki nie był, pamiętasz go. Pamiętasz wszystko co z nim związane. Jesteś przesiąknięta wspomnieniami, aż do szpiku kości. Nie możesz pojąć tego dlaczego to wszystko potoczyło się tak, a nie inaczej. Wciąż myślisz, że to jest jakiś głupi żart, że on niebawem wróci, że to wszystko się skończy i okaże jednym wielkim nieporozumieniem
|
|
|
|