 |
|
serce - najbardziej pojebana cześć ciała, której nigdy nie zrozumiem. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
we wszystkim mam bałagan. zaczęło się od pokoju, przeniosło na życie./ciamcia
|
|
 |
|
Ekran mojego telefonu już dawno przestał wyświetlać Twoje imię. Nie ma go w ostatnio odebranych wiadomościach, ani połączeniach. [ net ]
|
|
 |
|
Chciałabym, żeby czuł moje ciche i ledwo słyszalne "Proszę, wróć." / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Albo się do mnie uśmiechnął albo się ubrudziłam i śmiesznie wyglądałam./ciamcia
|
|
 |
|
Wiesz pamiętniku, on wcale nie jest taki jakiego ty go znasz./ciamcia
|
|
 |
|
- mamo, znalazłam fajną bluzę! - masz stówe i zejdź mi z oczu. - mamooo, ale to nawet na kaptur nie starczy! / veriolla
|
|
 |
|
Każdej nocy łzy idealnie zmywały jej makijaż. Siedziała z kolanami przyciągniętymi do klatki piersiowej przykryta kocem. Obok sterta chusteczek i telefon na, którego wyświetlaczu widniały stare sms-y. W głowie kłębiło się wiele myśli. Serce reagowało różnie na przewijające się w myślach obrazy. Kiedy mocno zakuło z oczu popłynęły strumienie łez, których nic nie było w stanie zatrzymać . / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Stojąc przed nią i patrząc w jej nieziemskie tęczówki wypowiedział dwa słowa. Dwa słowa, które wprawiły serce w szybsze bicie. Jej ciało wprawiły w osłupienie a serce swoim przyśpieszonym rytmem łamało jej żebra. Uśmiech na twarzy dawał znak, że powoli wraca do siebie, a kiedy dodał "Wyjdziesz za mnie? " Zemdlała. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Założyła na siebie długi, stary, ciemno brązowy, wełniany sweter. Włosy związała w niedbałego warkocza, który opadał na jej wychudzone lewe ramię. Wzięła na kolana laptopa i wygodnie usiadła w bujanym fotelu. Odtworzyła archiwum, czytała każdą rozmowę z Nim, z dokładnością analizując każde Jego słowo i każdą obietnicę. Gdy doszła do ostatniej z dat, tej pożegnalnej do jej oczu napłynęły gromkie łzy, które spływały strumieniami po Jej policzkach. Serce delikatnie zakuło. "Ogarnij się kurwa!" powtarzała w myślach przymykając powieki. Zagryzła wargi tak mocno, że na jej ustach pojawiły się rany. Wzięła głęboki oddech i zamykając oczy wcisnęła ikonkę potwierdzającą usunięcie wszystkich wiadomości. Wraz z nimi z jej życia zniknął także On. / slaglove ♥
|
|
 |
|
jeśli zatęsknisz pamiętaj , że sam pozwoliłeś mi odejść./ciamica
|
|
 |
|
Ogólnie jest zajebiście, tylko w szczegółach tkwi beznadzieja./ciamcia
|
|
|
|