 |
|
Możemy dusić w sobie ból, łzy, miłość, ale niepohamowanego i dzikiego śmiechu nigdy.
|
|
 |
|
A tak przy okazji, ubóstwiam Cię w przerażający i niebezpieczny sposób.
|
|
 |
|
Telefon komórkowy znów zabrzmiał dla niej ulubioną melodyjką, oznaczającą przychodzący sms. Odblokowała i spojrzała na ekran. Jej mordka odzyskała dawny uśmiech, gdy patrzyła na imię, które wysłało jej wiadomość. Mimo, iż pytał się tylko, jak się jej spało, skakała z radości jak głupia. I nazwał ją słoneczkiem. Poczuła, że w żołądku coś jej się kołacze. / móóóój J.♥
|
|
 |
|
Oparciem być dla niej, umiesz?
|
|
  |
|
I szkoda, że Bóg dał mi tylko dwa
środkowe palce. / niby_inny
|
|
 |
|
wybacz laleczko ale na twoje żale mam wyjebane jak rumun na prace||fuckyeaahh
|
|
 |
|
Czy to świt, czy zmierzch, ja przelecę Cię na wskroś
|
|
 |
|
To wolne słowo, a nie super plastik Tu nie pomoże, wiesz, żaden casting Kiedy nie szczekasz jak Prawdziwy Mastiff
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałabym Cię widzieć więcej i częściej. Trzymać Cię za rękę, łapać powietrze. Opowiadać Ci jak bardzo kocham i tęsknie
|
|
 |
|
Miłość bez prawdy to flirt.
|
|
 |
|
nie rozmawiamy przez pare miesięcy i nagle sms. po chwili 100 smsów w skrzynce wszystkiego od niego. powiedz mi co mam myśleć? / yourdrag
|
|
|
|