 |
|
2) zaraz, szloch? przecież nie jej. rozejrzała się wokoło. nic. tylko lasy, puste, głuche. spojrzała w dół, słabą widoczność umożliwiał delikatny blask księżyca. na piachu napisane jedno słowo. "SUKA". uderzyła ręką w to miejsce, przegarniając ziarna piasku. płacz ustał, tylko po to by zamienić się w kpiący, kobiecy śmiech. był taki znajomy. myślała, że już nigdy go nie usłyszy, bo przecież.. nie, to niemożliwe.. a jeśli.. ? poczuła mocny uchwyt palców obejmujących jej kostkę. ręka ciągnęła ją w dół, w stronę wody. i cały czas ten śmiech, mieszał się teraz z jej rozpaczliwym wołaniem o jakąkolwiek pomoc. na marne. imię jej martwej przyjaciółki, jej ofiary, było ostatnim słowem, jakie wypowiedziała w swoim życiu. / smacker_
|
|
 |
|
otwarta rane posypal sola / maagiaaa
|
|
 |
|
bolalo, mimo tego, ze tego sie spodziewalam, cholernie palilo od srodka / maagiaaa
|
|
 |
|
plakalam, krzyczalam, zagryzalam wargi, zaciskalam piesci, walilam glowa w poduszke, ale i to nic nie dalo, nie potrafie zapomniec / maagiaaa
|
|
 |
|
żałuje tylu posunieć, przede wszystkim tego, że Ci ufałam, za bardzo / maagiaaa
|
|
 |
|
choć nie raz mnie zawiodłaś, nadal Ci ufałam / maagiaaa
|
|
 |
|
uważaj, bo ucieknę Ci, zanim nauczysz się mnie zatrzymać. / smacker_
|
|
 |
|
rok temu, kupując przed bramą cmentarną znicz i zapałki, otulałam się mocniej kurtką i powstrzymywałam łzy cisnące się do oczu. dochodząc do grobu kumpla zaciskałam dłonie, w myślach wytykając Bogu, że zabrał do siebie człowieka, który miał kawał życia przed sobą. patrzyłam, jak On tam siedzi, chowa twarz, a orientując się, że jestem tuż obok szepcze pod nosem cholerne 'młoda, wiesz, że to ja powinienem tam zginąć?'.
|
|
 |
|
Nie nie mam Ci tego za złe, ale teraz spierdalaj i więcej mi nic nie komplikuj.
|
|
 |
|
nazywasz go szczęściem, chociaż to on przynosi Ci najwięcej bólu
|
|
 |
|
Nie powiem, ze nauczyłeś mnie mieć wyjebane na miłość, bo po mimo tego, że jestem suką na miłość nigdy nie mam i nie będę mieć wyjebane. Nigdy nie kochałam, chodź niektóre uczucia były i dalej są dla mnie niezrozumiałe. Kocham moją siostrę i jej wszystko wybaczę, a Tobie nigdy tego nie wybaczę. Tego co robiłeś. Wiesz, nigdy nie pokocham kogoś kto by sprawił, że tak cierpię.
|
|
 |
|
Nie pozwól żeby ktokolwiek mówił, że jesteś nikim. [Słoń]
|
|
|
|