 |
|
to ja, niechciany, nie lubiany szukam szczęścia .
|
|
 |
|
czasami mam wrażenie że komuś zawadzam, że nie pasuje do tego towarzystwa. Do tych ludzi. Że jestem z innej bajki. Trudno określić czy z lepszej czy gorszej.
|
|
 |
|
idę korytarzem. przede mną te suki, których nienawidzę. Kilka z nich wiem, że się do Ciebie łasi. Nie widziały mnie. Zaczęły gadkę na mój temat. Uważały, że mnie nie kochasz. Już miałam zareagować, kiedy to ujrzałam Cię na korytarzu. Szybkim krokiem je wyminęłam, rzucając mordercze spojrzenie i pobiegłam do Ciebie. Uśmiechnąłeś się. Złapałeś mnie w pasie i podniosłeś w góre jak małe dziecko. Pocałowałeś mnie i mocno przytuliłeś. Na środku korytarza. Lansiary z grobową miną nas ominęły. Zazdrość płynęła z ich oczu.'
|
|
 |
|
Chciałabym znów być dzieckiem.
Wesołym, osmarkanym brzdącem,
który dopiero co się uczy wiązać buty,
wierzy w świętego Mikołaja
i nie musi się na każdym kroku rozczarowywać.
|
|
 |
|
Nie, to nie Ty masz oczy kolory nieba. to niebo ma kolor Twoich oczu.
|
|
 |
|
uwielbiam kiedy mnie obserwujesz , kiedy się śmiejesz i uśmiechasz. kiedy wkurzony walisz w szafkę lub kiedy z uśmiechem na twarzy wsuwasz już trzeciego seven day'sa brudząc sobie przy tym nos czekoladą. uwielbiam kiedy nerwowo przebierasz nogami lub odcinasz się od świata za pomocą muzyki robiąc przy tym zabawne miny. uwielbiam kiedy Twoja klatka piersiowa unosi się , a Twoje błękitne oczy lądują w moich niebieskich tęczówkach.
|
|
 |
|
-przytul mnie...
-przecież tulę...
-Mocniej... Przytul i nie puszczaj...
-tak robię...
-Mocniej
-Jeszcze Cię połamie
-Tul i nie marudź...
|
|
 |
|
Sms'y nie zastąpią mi twojego głosu.Zdjęcie nie pocałuje mnie tak czule.Rozmowy na gadu nie pocieszą mnie mocnym usciskiem kiedy mi jest źle. Więc jak mozna żyć na odległosc?
|
|
 |
|
masz rację. leż w łóżku i połykaj łzy. doprowadź rodzinę do bankructwa przez używane przez Ciebie kontenery chusteczek . użalaj się nad sobą nadal, to takie rozkoszne gdy wszyscy cię pocieszają, prawda? Nie rób nic ze swoim życiem, po co! Przecież świat skończył się na tym dupku, nic po nim nie ma, a uczucia Twoich znajomych są teraz nieważne, bo to ty jesteś najbardziej zraniona. To się nie nazywa złamane serce skarbie, to się nazywa egoizm.
|
|
 |
|
a znasz to uczucie, gdy po kilku latach słyszysz jakąś piosenkę i okazuje się, że słowa nadal znasz perfekcyjnie ? z nim tez tak było. zapomniałam o nim, a gdy znowu pojawił się w moim życiu, zorientowałam się, że wciąż znam go na pamięć.
|
|
 |
|
Myślę o Tobie...- Nie kłam.- No naprawdę...- Nie rób ze mnie idiotki, przecież obydwoje dobrze wiemy że nie potrafisz myśleć.
|
|
 |
|
eej, dziś jest dzień frajera.
- przecież dziś są moje urodziny!
- no, przecież mówię
|
|
|
|