 |
|
Prócz pory roku nic szczególnego się nie zmieniło - słyszę. Zasłaniam półuśmiech, który pojawił się na mojej twarzy kartką papieru. Pocztówka wspomnień. Pognieciona, postrzępiona, z rozmytym tuszem tam, gdzie najwyraźniej kapnęły słone łzy. Dla Ciebie być może świat nie przyniósł niczego szczególnego, ale dla serc, które biją w tym samym rytmie uczuć kolejne tygodnie przeplatane uśmiechem, drobnymi sprzeczkami i poważniejszymi kłótniami, dniami pełnymi tęsknoty i niepewności - to wygrana. Każde kolejne 24h to kolejny dzień szczęścia. Słodkiego lub nieco gorzkiego, ale szczęścia. /happylove
|
|
 |
|
Jeśli nie akceptujesz mojego życia, to trzymaj się od niego z daleka.
|
|
 |
|
I know someday you'll have a beautiful life,
I know you'll be a sun in somebody else's sky, but why, why
why can't it be, why can't it be mine
|
|
 |
|
Nienawidziliśmy się tak bardzo, jak kiedyś się uwielbialiśmy.
|
|
 |
|
'Dopóki jesteś tu ze mną to miejsce coś znaczy.'
|
|
 |
|
'wszędzie chamstwo, kłamstwo, fałsz się szerzy. A prawdy nie widać i dlatego trzeba w nią wierzyć.'
|
|
 |
|
'Za mało życia, żeby się przejmować wszystkim..'
|
|
 |
|
'Dzięki Tobie skumałem że ten brzydki świat jest piękny,
I nie liczy się tutaj nic tylko momenty.'
|
|
 |
|
I would like to start over,
please.
|
|
 |
|
Moje zwariowane życie, jest jak Syzyfowa praca,
bo zawsze gdy staje na nogi po klęsce, od nowa się wywracam.
|
|
 |
|
Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach, nie padał deszcz, nie umiałem już kochać.
|
|
 |
|
każdego dnia mam wrażenie, że umieram, a mówią mi, że mój czas teraz... piłem za dwóch, piłem bez końca, za dwóch czytaj za mnie i mojego ojca. nie chciałem słońca, z domu wychodziłem nocą, przecież walczyłem o coś.
|
|
|
|