 |
|
usłyszała pukanie do drzwi. pół przytomna, z roztarganymi włosami wstała i niesfornie ubrała za dużą koszulę. na palcach, podbiegła do drzwi. ziewając, niezdarnie je otworzyła. stał z promiennym uśmiechem w jej ulubionym t-shircie. wręczył, jej bombonierkę ulubionych czekoladek i wyszeptał - miłego dnia kochanie. zaczęła się poprawiać zdruzgotana, że widzi ją w takim stanie. przyciągnął ją do siebie i delikatnie całując, powiedział - i tak Cię kocham.
|
|
 |
|
siedziała na parapecie kuchennego okna, robiąc wróżbę z papierosa.na spalonym filtrze bezczelnie ukazała się literka M.
|
|
 |
|
Wsuwam kolejną tabliczkę czekolady i czytam archiwum na gg. Uśmiecham się kiedy widzę okienko, że jest dostępny i jak idiotka wysyłam kolejną wiadomość, na którą on nie odpisze..
|
|
 |
|
Chce zadzwonic do Ciebie,powiedziec gdzie jestem i jaka mam sukienke.
|
|
 |
|
wyjdę. wyjdę dziś w deszczu, zapalę papierosa. siądę na najdalszym krawężniku od miejsca, które znam. będę myśleć. tak długo, aż zapomnę. aż dym wypruje mi płuca .
|
|
 |
|
zazdrosna o każdy Twój uśmiech, każde twe spojrzenie skierowane do innej.
|
|
 |
|
postaram ci się zaufać, bo razem możemy być wyjątkowi, a osobno zwyczajni.
|
|
 |
|
przywiązać się do kogoś, to tak jak przywiązać swoje serce do serca drugiej osoby za pomocą sznurówki swoich ulubionych trampek. / abstracion
|
|
 |
|
pięć literek jego imienia tak bardzo zmieniły jej światopogląd. Każde jego spojrzenie, pocałunek, nawet kłótnie ważniejsze były niż cokolwiek innego. Każda chwila z nim była najwspanialsza, jedyna, bezcenna. < 33
|
|
 |
|
Dziwny jesteś wiesz? Skoro Ci nie zależy to czemu ściągasz swą bluzę, gdy tylko jest mi zimno, czemu mnie przytulasz i całujesz włosy tak bym nie poczuła, czemu, gdy tylko zadzwonię rzucasz wszystko i zaraz jesteś. No czemu? Przecież masz JĄ.
|
|
 |
|
w piątek 13-ego wstałam lewą nogą z łóżka, rozbiłam lusterko kiedy się malowałam, przez ulicę przebiegł czarny kot, uciekł mi autobus do miasta i spotkałam Ciebie. Najcudowniejszy dzień w życiu.
|
|
|
|