głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika rispekt

randki  świece i stół na którym zaraz zerżnę Cię tu... a najszczerszy uśmiech jaki widziałam na całym świecie to Twój...

siemakochamcie dodano: 7 marca 2014

randki, świece i stół na którym zaraz zerżnę Cię tu... a najszczerszy uśmiech jaki widziałam na całym świecie to Twój...

ona nie podejrzewa  że jego myśli coś ukrywają nie... kiedy powiedział jej  że miał na drugą zmianę do roboty wczoraj  dlatego nie zadzwonił do wieczora... i może w tym było prawdy trochę.. bo miał na drugą  ale nie zmianę tylko ochotę

siemakochamcie dodano: 7 marca 2014

ona nie podejrzewa, że jego myśli coś ukrywają nie... kiedy powiedział jej, że miał na drugą zmianę do roboty wczoraj, dlatego nie zadzwonił do wieczora... i może w tym było prawdy trochę.. bo miał na drugą, ale nie zmianę tylko ochotę

A najszczerszy uśmiech  jaki widziałem  na całym świecie  to twój  I tak się starałem  bo zawsze myślałem  że damy se radę i pchałem to dalej  Jak wariat w tym szale  ale dziś nawet sam już nie wiem po chuj

siemakochamcie dodano: 7 marca 2014

A najszczerszy uśmiech, jaki widziałem, na całym świecie, to twój I tak się starałem, bo zawsze myślałem, że damy se radę i pchałem to dalej Jak wariat w tym szale, ale dziś nawet sam już nie wiem po chuj

seks i film  gadka  szamanie  Pójść znów pić  wracać na chatę  seks i film  gadka  szamanie

siemakochamcie dodano: 7 marca 2014

seks i film, gadka, szamanie Pójść znów pić, wracać na chatę, seks i film, gadka, szamanie

Czysty chillout umila nam czysta tequila  Zapach grilla  tylko Ty i ja  i ta chwila mija  To nasza chwila  czyli czyjaś  nie niczyja  To nasza miłość i przyjaźń  ogłaszam i popijam

siemakochamcie dodano: 7 marca 2014

Czysty chillout umila nam czysta tequila Zapach grilla, tylko Ty i ja, i ta chwila mija To nasza chwila, czyli czyjaś, nie niczyja To nasza miłość i przyjaźń, ogłaszam i popijam

płonie w Tobie ogień od piekła do nieba  dłonie masz spocone żar ciało zalewa  nosisz w sobie płomień całą jego okazałość  nie wiedzieć dlaczego pójdziesz dziś na całość  z nieznanych przyczyn dzisiaj się nic nie liczy  przy czym nie myśl o niczym chyba że o mnie

siemakochamcie dodano: 7 marca 2014

płonie w Tobie ogień od piekła do nieba dłonie masz spocone żar ciało zalewa nosisz w sobie płomień całą jego okazałość nie wiedzieć dlaczego pójdziesz dziś na całość z nieznanych przyczyn dzisiaj się nic nie liczy przy czym nie myśl o niczym chyba że o mnie

Pokochałam cwaniaczka.

niekoffana dodano: 6 marca 2014

Pokochałam cwaniaczka.

tysiące potknięć i miliony gleb a tamte wpadki teraz bez znaczenia teraz nowe cele  teraz nowe pragnienia a w lustrze już inna  inna osoba tą postać zmieniła nie jedna przeszkoda

siemakochamcie dodano: 4 marca 2014

tysiące potknięć i miliony gleb,a tamte wpadki teraz bez znaczenia teraz nowe cele, teraz nowe pragnienia,a w lustrze już inna, inna osoba tą postać zmieniła nie jedna przeszkoda

Chcę krzyczeć  pragnę wręcz tego  ale coś mnie blokuje przed wydaniem z siebie jakiegokolwiek dźwięku. Boję się  boję się  że to zostanie odwrócone przeciwko mnie  że hałas  który zrobię na nowo zostanie zamieniony w chwilę rozpaczy bądź jakiegoś głupiego humoru. A przecież tak nie jest. To nie jest kolejny mój wybryk  kiedy siedzę w czterech  pustych ścianach i płaczę. To nie jest kolejny dzień  kiedy mówię  że mam tylko jeden z gorszych dni  kiedy moje samopoczucie schodzi poniżej normy. Nie  to nie są już te dni. To coś innego  coś czego nikt nie dostrzega. To coś z czym nikt nie jest w stanie się zmierzyć  bo ludzie tego nie widzą. Nie dostrzegają zła  które się wokół dzieje. Albo udają  że nic się nie dzieje  bo nie chcą sobie stwarzać problemów i po raz kolejny zawracać czymś głowy. Ale nie mają pojęcia  jak brak ich obecności powoduje coraz to silniejszą klęskę. Nie widzą wyczerpania  które prowadzi do samego dna. Miejsca  gdzie ponownie wszystko się zmiesza i wybuchnie...

remember_ dodano: 4 marca 2014

Chcę krzyczeć, pragnę wręcz tego, ale coś mnie blokuje przed wydaniem z siebie jakiegokolwiek dźwięku. Boję się, boję się, że to zostanie odwrócone przeciwko mnie, że hałas, który zrobię na nowo zostanie zamieniony w chwilę rozpaczy bądź jakiegoś głupiego humoru. A przecież tak nie jest. To nie jest kolejny mój wybryk, kiedy siedzę w czterech, pustych ścianach i płaczę. To nie jest kolejny dzień, kiedy mówię, że mam tylko jeden z gorszych dni, kiedy moje samopoczucie schodzi poniżej normy. Nie, to nie są już te dni. To coś innego, coś czego nikt nie dostrzega. To coś z czym nikt nie jest w stanie się zmierzyć, bo ludzie tego nie widzą. Nie dostrzegają zła, które się wokół dzieje. Albo udają, że nic się nie dzieje, bo nie chcą sobie stwarzać problemów i po raz kolejny zawracać czymś głowy. Ale nie mają pojęcia, jak brak ich obecności powoduje coraz to silniejszą klęskę. Nie widzą wyczerpania, które prowadzi do samego dna. Miejsca, gdzie ponownie wszystko się zmiesza i wybuchnie...

Emocjonalny rozpad wewnętrzny  który tak wiele niszczy w mojej podświadomości. Nie umiem sobie z tym poradzić. Czuję się odepchnięta  rzucona zupełnie na bok  gdzie nie mam już dostępu do ludzi i możliwości zaufania im. W sercu skrył się tak silny ból  którego nie jestem w stanie odepchnąć  który sprawia tyle przykrości. Przez to mam wrażenie  że mój świat na nowo traci kontrolę  że ja sama ją tracę widząc to co się wokół mnie dzieje. Ale nie walczę  nie pokazuję tego  że kolejny raz dostaję od życia lekcję. Nie chcę  nie mam chęci tego robić. Walczyłam już tyle i na co to wszystko było? Przecież i tak nic na dłużej się nie ułoży  nie zyskam tego co chcę. A przeżyć kolejne rozczarowanie i czuć w duszy żar smutku i rozpaczy? Nie jest to dla mnie. Nie pragnę już czuć tego wszystkiego. Odsunę się  jak zawsze. Odsunę się o bok i ukryje wszystko tak  aby nikt nie wiedział  że moja dusza i serce właśnie cierpią i płaczą.

remember_ dodano: 4 marca 2014

Emocjonalny rozpad wewnętrzny, który tak wiele niszczy w mojej podświadomości. Nie umiem sobie z tym poradzić. Czuję się odepchnięta, rzucona zupełnie na bok, gdzie nie mam już dostępu do ludzi i możliwości zaufania im. W sercu skrył się tak silny ból, którego nie jestem w stanie odepchnąć, który sprawia tyle przykrości. Przez to mam wrażenie, że mój świat na nowo traci kontrolę, że ja sama ją tracę widząc to co się wokół mnie dzieje. Ale nie walczę, nie pokazuję tego, że kolejny raz dostaję od życia lekcję. Nie chcę, nie mam chęci tego robić. Walczyłam już tyle i na co to wszystko było? Przecież i tak nic na dłużej się nie ułoży, nie zyskam tego co chcę. A przeżyć kolejne rozczarowanie i czuć w duszy żar smutku i rozpaczy? Nie jest to dla mnie. Nie pragnę już czuć tego wszystkiego. Odsunę się, jak zawsze. Odsunę się o bok i ukryje wszystko tak, aby nikt nie wiedział, że moja dusza i serce właśnie cierpią i płaczą.

Jeden z tych dni  który mógłby się dla mnie skończyć już na starcie.

niekoffana dodano: 3 marca 2014

Jeden z tych dni, który mógłby się dla mnie skończyć już na starcie.

Boję się... najbardziej  że znów nie dam rady bez Ciebie  że odpuszczę nawet własną godność bylebyś był.

niekoffana dodano: 3 marca 2014

Boję się... najbardziej, że znów nie dam rady bez Ciebie, że odpuszczę nawet własną godność bylebyś był.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć