głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika rispekt

Dawno czegoś takiego nie czułam. Chyba już kilka miesięcy odkąd ostatnie historie miłosne miały zakończenie.. A teraz coś znów się ze mną dzieje  coś czego nie jestem w stanie opisać  z kim nie mogę o tym porozmawiać. Bo przecież z kim? To staje się tak cholernie nasilającym bólem  przed którym nie jestem w stanie uciec  które chcę się chociażby na chwilę pozbyć. Nie dam rady go ciągnąć  nie dam rady tego wytrzymać  aż w takim stopniu jak jest to możliwe do zrealizowania. Zbyt wiele myśli krąży wokół jednego tematu  przed którym nie ma ucieczki. Nie wiem czy dam sama radę to przetrwać  nie wiem czy na nowo nie przeżyję kolejnego zawodu na kimś kto mnie zafascynował i w jednej chwili tak silnie zauroczył.

remember_ dodano: 16 marca 2014

Dawno czegoś takiego nie czułam. Chyba już kilka miesięcy odkąd ostatnie historie miłosne miały zakończenie.. A teraz coś znów się ze mną dzieje, coś czego nie jestem w stanie opisać, z kim nie mogę o tym porozmawiać. Bo przecież z kim? To staje się tak cholernie nasilającym bólem, przed którym nie jestem w stanie uciec, które chcę się chociażby na chwilę pozbyć. Nie dam rady go ciągnąć, nie dam rady tego wytrzymać, aż w takim stopniu jak jest to możliwe do zrealizowania. Zbyt wiele myśli krąży wokół jednego tematu, przed którym nie ma ucieczki. Nie wiem czy dam sama radę to przetrwać, nie wiem czy na nowo nie przeżyję kolejnego zawodu na kimś kto mnie zafascynował i w jednej chwili tak silnie zauroczył.

To nie jest do wytrzymania. Tego nie da się normalnie ogarnąć  zrozumieć. Chyba za bardzo skomplikowałam swoją drogę życiową  a może to mój charakter jest tak bardzo poplątany  że nie jestem w stanie dostrzec tego  co źle robię? Gubię się  gubię się i to cholernie mocno w swoim zachowaniu. Nie potrafię sobie znaleźć miejsca chociaż wiem co powinnam robić  czym powinnam się zająć. Nie wiem  jak przetrwam teraz to co się dzieje  to co może się wydarzyć  bo za bardzo wszystko się miesza. Z jednej strony jest radość  ale zaś z drugiej dopada mnie wewnętrzny niepokój i strach  że to jest przejściowy stan  w którym zostanę upokorzona i... sama. Boję się więc ryzykować  a tak bardzo bym chciała  aby coś w końcu poszło po mojej myśli. Lecz czy kiedyś tak będzie? Czy kiedyś jeszcze będę mogła się szczerze uśmiechnąć do ludzi i nie zakrywać w kłamstwach smutku?

remember_ dodano: 16 marca 2014

To nie jest do wytrzymania. Tego nie da się normalnie ogarnąć, zrozumieć. Chyba za bardzo skomplikowałam swoją drogę życiową, a może to mój charakter jest tak bardzo poplątany, że nie jestem w stanie dostrzec tego, co źle robię? Gubię się, gubię się i to cholernie mocno w swoim zachowaniu. Nie potrafię sobie znaleźć miejsca chociaż wiem co powinnam robić, czym powinnam się zająć. Nie wiem, jak przetrwam teraz to co się dzieje, to co może się wydarzyć, bo za bardzo wszystko się miesza. Z jednej strony jest radość, ale zaś z drugiej dopada mnie wewnętrzny niepokój i strach, że to jest przejściowy stan, w którym zostanę upokorzona i... sama. Boję się więc ryzykować, a tak bardzo bym chciała, aby coś w końcu poszło po mojej myśli. Lecz czy kiedyś tak będzie? Czy kiedyś jeszcze będę mogła się szczerze uśmiechnąć do ludzi i nie zakrywać w kłamstwach smutku?

Chcę Ci dać połowę szczęścia  byś poznał czym jest uśmiech  Połowę wiary w siebie  to wszystko łatwiej pójdzie

siemakochamcie dodano: 16 marca 2014

Chcę Ci dać połowę szczęścia, byś poznał czym jest uśmiech Połowę wiary w siebie, to wszystko łatwiej pójdzie

I bez żadnego strachu bierz to sobie do serca  Nie bój się płaczu  czasami w każdym coś pęka

siemakochamcie dodano: 16 marca 2014

I bez żadnego strachu bierz to sobie do serca Nie bój się płaczu, czasami w każdym coś pęka

Ile razy upaść by odnaleźć równowagę?  Życie to skurwiel  ze swoimi trzymać sztamę  jak masz miękkie serce to obyś dupy nie miał szklanej

siemakochamcie dodano: 16 marca 2014

Ile razy upaść by odnaleźć równowagę? Życie to skurwiel, ze swoimi trzymać sztamę jak masz miękkie serce to obyś dupy nie miał szklanej

Jutro krzyczy do nas siema  dzisiaj wali nas po mordzie  wczoraj to historia tak jak za szerokie spodnie

siemakochamcie dodano: 16 marca 2014

Jutro krzyczy do nas siema, dzisiaj wali nas po mordzie wczoraj to historia tak jak za szerokie spodnie

Zastanawiam się dlaczego tak się właśnie stało. Dlaczego musiałam się znów na kimś przejechać  dlaczego kolejna osoba w życiu  której byłam w stanie bezgranicznie zaufać zawiodła? Dlaczego od nowa muszę toczyć walkę sama ze sobą  z własnymi myślami  emocjami i zarazem tym ciężkim  rozpierdalającym od wewnątrz bólem? No pytam się dlaczego tak jest. Nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz  ale ile tego można znosić  ile można oczekiwać i udawać  że nic się nie dzieje? Chyba mam prawo do jakiś wyjaśnień  bo chcę zrozumieć co jest nie tak  gdzie popełniam błędy  że najważniejsze mi osoby zawsze odchodzą.. Nie jestem w stanie znaleźć na to odpowiedzi teraz  a tak bardzo jej potrzebuję. Chyba bardziej niż kiedykolwiek przypuszczałam  ale przecież kogo to obchodzi... Na nowo zostaję zdana sama na siebie i na walkę z pustką i samotnością.

remember_ dodano: 16 marca 2014

Zastanawiam się dlaczego tak się właśnie stało. Dlaczego musiałam się znów na kimś przejechać, dlaczego kolejna osoba w życiu, której byłam w stanie bezgranicznie zaufać zawiodła? Dlaczego od nowa muszę toczyć walkę sama ze sobą, z własnymi myślami, emocjami i zarazem tym ciężkim, rozpierdalającym od wewnątrz bólem? No pytam się dlaczego tak jest. Nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz, ale ile tego można znosić, ile można oczekiwać i udawać, że nic się nie dzieje? Chyba mam prawo do jakiś wyjaśnień, bo chcę zrozumieć co jest nie tak, gdzie popełniam błędy, że najważniejsze mi osoby zawsze odchodzą.. Nie jestem w stanie znaleźć na to odpowiedzi teraz, a tak bardzo jej potrzebuję. Chyba bardziej niż kiedykolwiek przypuszczałam, ale przecież kogo to obchodzi... Na nowo zostaję zdana sama na siebie i na walkę z pustką i samotnością.

To całkiem zabawne  kiedy starasz się codziennie robić krok w przód a wracając do domu nie masz się z kim tym cieszyć.

needyoou dodano: 16 marca 2014

To całkiem zabawne, kiedy starasz się codziennie robić krok w przód a wracając do domu nie masz się z kim tym cieszyć.

Zapomniałam co to złość  łzy  smutek i kujące do granic możliwości serce. Bezsenne noce przepełnione krzykiem przeszły do historii. Miłość leczy serce. Reperuje każde zadrapanie i każdą szczelinę wypełnia szczęściem po same brzegi. Mam Jego. Mam coś więcej niż silne ramiona  czułe pocałunki i bezgraniczne bezpieczeństwo. Znalazłam drugą połowę serca   znalazłam coś co tchnęło we mnie nowe życie. Odnalazł we mnie to co było ukryte gdzieś w najciemniejszym zakamarku szczupłego ciała. Wyciągnął na światło dzienne ukrytego wewnątrz dzieciaka  który cieszy się w głos oglądając bajki. Niezdarę potykającą się o własne nogi i marudę  z którą ciężko czasem wytrzymać. Nie poddaje się. Mocno kocha i czuję to za każdym razem gdy szepcze do ucha czule całując w szyję  na której mam najczulszy punkt. Uwielbiam go. Przy nim mogę być sobą  wreszcie nie muszę nikogo udawać.   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 16 marca 2014

Zapomniałam co to złość, łzy, smutek i kujące do granic możliwości serce. Bezsenne noce przepełnione krzykiem przeszły do historii. Miłość leczy serce. Reperuje każde zadrapanie i każdą szczelinę wypełnia szczęściem po same brzegi. Mam Jego. Mam coś więcej niż silne ramiona, czułe pocałunki i bezgraniczne bezpieczeństwo. Znalazłam drugą połowę serca - znalazłam coś co tchnęło we mnie nowe życie. Odnalazł we mnie to co było ukryte gdzieś w najciemniejszym zakamarku szczupłego ciała. Wyciągnął na światło dzienne ukrytego wewnątrz dzieciaka, który cieszy się w głos oglądając bajki. Niezdarę potykającą się o własne nogi i marudę, z którą ciężko czasem wytrzymać. Nie poddaje się. Mocno kocha i czuję to za każdym razem gdy szepcze do ucha czule całując w szyję, na której mam najczulszy punkt. Uwielbiam go. Przy nim mogę być sobą, wreszcie nie muszę nikogo udawać. [ ciamciaa ♥ ]

Z czystym sercem mogę powiedzieć  że jesteś najwspanialszą niespodzianką jaką otrzymałam od losu. Moim oczkiem w głowie  moją drugą połową serca. Osobistym nauczycielem i aniołem stróżem przy boku. Motywacją do życia  oazą spokoju ale też zagadką na resztę dni. ♥   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 16 marca 2014

Z czystym sercem mogę powiedzieć, że jesteś najwspanialszą niespodzianką jaką otrzymałam od losu. Moim oczkiem w głowie, moją drugą połową serca. Osobistym nauczycielem i aniołem stróżem przy boku. Motywacją do życia, oazą spokoju ale też zagadką na resztę dni. ♥ [ ciamciaa ♥ ]

Tęsknię. Z dnia na dzień coraz bardziej. Coraz bardziej go kocham.   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 16 marca 2014

Tęsknię. Z dnia na dzień coraz bardziej. Coraz bardziej go kocham. [ ciamciaa ♥ ]

Nie mogę pojąć tego co się tak naprawdę wokół mnie dzieje. Tyle tych sprzeczności i niejasności  które prowadzą do tak silnego i wewnetrznego zagubienia. Nie mogę o tym z nikim porozmawiać  bo czuję  że na nowo zostałam sama  że nie mam jednak na kogo tak naprawdę liczyć. Chociaż otaczają mnie różne osoby  to niepokój jednak jest silniejszy. To on tak mocno paraliżuje i przestawia strach w postaci tak silnego bólu  którego nie można w tej chwili przezwyciężyć. To się nasila. Z każdą chwilą staje się bardziej nie do wytrzymania pomimo  że wydaje się  iż niemy krzyk i płacz to oczyściły. Ale nie  to nie zmniejszyło swojej siły. To coś bardzej dobija się do duszy i serca. Ten nieznany ból jest tak silny  że czuję  że będę gotowa w każdej chwili krzyczeć. Nie dam rady go przezwyciężyć w dniu dzisiejszym. Nie dam rady wygrać z tym co niszczy moje ciało  umysł oraz serce połączone z duszą.

remember_ dodano: 15 marca 2014

Nie mogę pojąć tego co się tak naprawdę wokół mnie dzieje. Tyle tych sprzeczności i niejasności, które prowadzą do tak silnego i wewnetrznego zagubienia. Nie mogę o tym z nikim porozmawiać, bo czuję, że na nowo zostałam sama, że nie mam jednak na kogo tak naprawdę liczyć. Chociaż otaczają mnie różne osoby, to niepokój jednak jest silniejszy. To on tak mocno paraliżuje i przestawia strach w postaci tak silnego bólu, którego nie można w tej chwili przezwyciężyć. To się nasila. Z każdą chwilą staje się bardziej nie do wytrzymania pomimo, że wydaje się, iż niemy krzyk i płacz to oczyściły. Ale nie, to nie zmniejszyło swojej siły. To coś bardzej dobija się do duszy i serca. Ten nieznany ból jest tak silny, że czuję, że będę gotowa w każdej chwili krzyczeć. Nie dam rady go przezwyciężyć w dniu dzisiejszym. Nie dam rady wygrać z tym co niszczy moje ciało, umysł oraz serce połączone z duszą.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć