 |
|
I nie bolało najbardziej Twoje odejście, tylko słowa, które wypowiadałeś przy rozstaniu, że żałujesz każdej spędzonej ze mną sekundy, i zmarnowanego na mnie oddechu. /esperer
|
|
 |
|
kurwa, uwielbiam jak ludzie coś mówią i obiecują, a potem twierdzą, że kłamię przypominając im ich słowa. nosz ja pierdole! /esperer
|
|
 |
|
Słuchałam tych wymówek, że kochasz mnie, a do niej czujesz zwykły sentyment. I wierzyłam w to, chciałam w to wierzyć, ale kurwa, ileż można? W końcu wpadłeś, gdy czule muskając moje usta, szeptałeś jej imię. Cios w samo serce, i nawet nie potrafię się wkurzać. /esperer
|
|
 |
|
A jeśli kiedyś powie ci, żebyś przestała palić, zgaś papierosa pod podeszwą buta. To znaczy, że jeszcze się o Ciebie martwi, że mimo całej tej beznadziejności Twoje serce jest mu potrzebne. /esperer
|
|
 |
|
have a nice day, kurwa. /esperer
|
|
 |
|
i w dzień wagarowicza, urwałabym się najchętniej z miłości do ciebie. /esperer
|
|
 |
|
No i zapierdalamy do szkoły. /esperer
|
|
 |
|
I to straszne tak nagle uświadomić sobie, że ci nie zależy. To straszne żałować tych wszystkich przepłakanych nocy, i uważać, że 'miłość mojego życia' nie była tego warta. Oddałam swoje serce czemuś co było tylko efektem nudy. Pięknie. /esperer
|
|
 |
|
Na zawsze to ja sobie mogę na tyłku wytatuować motylka, a nie pokochać Ciebie, pff. /esperer
|
|
 |
|
Czując pod plecami miękkość dywanu, a pod palcami charakterystyczny kształt butelki z tanim winem, wiem, że to najwyższy moment szczęścia. Taki mój mały eden, w tym burdelu potocznie nazywanym życiem. /esperer
|
|
 |
|
I ja. Zwolenniczka wolnej miłości bez zobowiązań, i scen zazdrości, dzisiejszej nocy uświadomiłam sobie,że nie mogę spać w obawie, że on dzieli z kimś łóżko. Popierdoliło cię drogie serce. /esperer
|
|
 |
|
Ona naprawdę kocha swojego aktualnego chłopaka. Z całego serca. Fakt, że nie posiada już tego organu przez pewnego sukinsyna, który bezczelnie je sobie wziął i nie oddał... -czyli co?-czyli w ogóle go nie kocha. /esperer
|
|
|
|