 |
|
Widząc moje łzy w oczach uśmiechnął się szyderczo do kumpli, a potem sms "kochanie wszystko się ułoży. Bądź silna". /esperer
|
|
 |
|
zjebałeś wszystko. I tak dużo jak na ciebie. /esperer
|
|
 |
|
najgorzej jest wtedy gdy pogodziłeś się z jedną nieszczęśliwą miłością, Twoje serce nauczyło się znosić ból, i wtedy pojawia się nowa. Sprawia, że dusisz się w nocy łzami, puszka piwa jest pita częściej niż woda, a włosy przesiąkają zapachem papierosów i jego szaleństwa. /esperer
|
|
 |
|
I chciałabym żebyś zakochał się we mnie nawet wtedy gdy moje włosy będą przypominały włochatego pudla sąsiadki, wtedy,gdy będę niezdarnie podciągać o wiele za duże spodnie. Chcę żebyś spokojnie wysłuchiwał mojego chlipania po zakończeniu romantycznego filmu, nie zważając na to, że pomnie ci się koszulka.Chcę żeby między nami było ok nie tylko od poniedziałku do piątku, ale cały czas, bez względu na ilość imprez w kalendarzu. I nie chcę u nas osób trzecich w postaci tej zdziry. I chyba wymagam za dużo... I chyba zakochanie uważam teraz za coś równie realnego jak to, że wybuduję dom na księżycu. /esperer
|
|
 |
|
Usunę cię z gadu, i ustawię 'nie pokazuj wiadomości od nieznajomych'. Problem z wyczekiwaniem czy napiszesz, czy nie oficjalnie rozwiązany. /esperer
|
|
 |
|
I słucham piosenki, którą miałeś w opisie tak jakby to miało przybliżyć mnie do Ciebie. Coś co nas łączy, chuj z tym, że aż bolą mnie uszy od tych nut, ważne, że ty je lubisz ./esperer
|
|
 |
|
Zdradzam go z Tobą, ty ją ze mną, i co? Tak to właśnie ma wyglądać, że za każdym razem wychodzę 'uczyć się' do koleżanki, a napuchnięte od namiętnych pocałunków wargi tłumaczę dziwną alergią? Pamiętam, że gdy wyczuł inne perfumy na moim swetrze wybuchnęłam śmiechem i odpowiedziałam, że dziadek wyjątkowo lubi tulić wnuczkę, a gdy ona zobaczyła moją szminkę na Twojej szyi skłamałeś, że to krew, bo zaciąłeś się przy goleniu. Ile tak jeszcze można? Wymykam się wraz ze wschodem słońca, i przez cały dzień udaję przykładną, szczęśliwą parę, a pod wieczór zamieniam się w prawdziwą sukę, która traci kontrolę pod naporem Twojego spojrzenia. Dwie twarze, jedna ulubiona to ta, którą dzielę z Tobą. /esperer
|
|
 |
|
Szarpał jej ciałem, przytrzymując za nadgarstki, które były już pokryte kilkoma małymi siniakami. On, taki pewny siebie w każdej sytuacji, zmieniający dziewczyny jak rękawiczki, człowiek, który żył chorymi zasadami kumpli. Teraz stał, i wrzeszczał jej w twarz, że spierdoliła mu życie, że jej nienawidzi, a co najważniejsze,że najzwyczajniej w świecie się zakochał. A ona? Ona stała i patrząc mu w twarz z ironicznym uśmieszkiem, kiwnęła głową i przymknęła powieki.-Więc teraz widzisz jak czuję się ja i wszystkie inne dziewczyny, którymi się bawiłeś. A miłość? Miłość jest już przereklamowana. Puść mnie. /esperer
|
|
 |
|
Przed chwilą wyszedł z mojego pokoju kolega. Zostałam sama, i siadając na łóżku zamknęłam oczy i nabrałam powietrza w płuca. Ale gdyby zrobić tak z Twoim odejściem... Nie płakać, że już cię przy mnie nie ma, ale po prostu pamiętać, że przyjdziesz, że zadzwonisz i zapytasz jak się miewam nawet jeśli to miałaby być tylko moja cholerna wyobraźnia. /esperer
|
|
 |
|
I nigdy nie sądziłam,że to ja komuś powiem "odchodzę. dla swojego dobra". /esperer
|
|
 |
|
I na urodziny podaruję ci pudełko wspomnień. Wszystkie dobre i złe chwilę, a w małych, przezroczystych buteleczkach będziesz miał moje łzy, które sam wywoływałeś. Niezliczona ilość zdjęć, kilka tekstów zapisanych na serwetkach, które wbiły się w moją pamięć. Na samym dnie znajdziesz moje serce.Tylko proszę, zaopiekuj się nim. Jest jeszcze takie niedojrzałe /esperer
|
|
 |
|
I coraz częściej zdarza mi się na głupie komentarze odpowiadać po prostu 'tak, tak' niż wykłócać się jak idiotka o to kto ma rację. I nie. Nie dojrzałam... Nadal jestem smarkatą małolatą, ale jakoś tak chęci mi brak. Idiota pozostanie idiotą, ja mam szanse stać się jeszcze kimś. /esperer
|
|
|
|